Chyba wiem jak się umiera.

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » So sty 18, 2014 12:32 pm

Szanowny TCC:
przez zoskicyc » Pt sty 17, 2014 10:03 am

nie znajduje odpowiedzi
lec z ewangelie

CYC


Narysuj abp "flaszkę z czterema nogami", koniecznie złote kopytka!
To będzie interpretacja do ewangelii.
Może ja zrobię z niego jeźdźca.
Ufam, ze Tobie to lepiej wychodzi, dostaniesz tytuł Ślązaka Ewangelisty.
Masz 1 głos za, mój!
Jeszcze przez jakieś 30 lat średnio licząc na chciejstwo.

almagus
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » Pn kwi 28, 2014 9:24 am

Ciebie brak.

Wraz idą pod wierch jodłą kryty.
Szansa co jak głaz czuwa w jedlinie.
Wnet mrok zmierzchu w cień skrył syty.
Rys dróg za lasem skąpy jedynie.
Las znikł w czerń, jak w mur i nic otchłani.
Ból tnie, ach rwie, ptaków śpiewu, ani, ani.

Szansy brak, jak mnie z tym żyć, ciebie brak.
Choć tyś ze mną, ziąb dzieli, ciebie brak.
Ciebie brak, mknie mi ciąg godzin, ciebie brak.
Gdy stop czynisz co sekundę - bardzo brak.


Patrz na skały i na dno grani.
Tam gdzie ścichł dźwięk, gdzie życia znaki?
Tchu daj lekko i ból weź co rani.
Ból mój, ten ból, gdzie śpiew ciche ptaki?

Szansy brak, jak mnie z tym żyć, ciebie brak.
Choć tyś ze mną, ziąb dzieli, ciebie brak.
Ciebie brak, mknie mi ciąg godzin, ciebie brak.
Gdy stop czynisz co sekundę - bardzo brak.

Ciebie brak!
Ciebie brak!

Wdech mój staje, no rusz, wnet rusz znów!
Ból mój, ten ból, gdzie są me ptaki, w ciszę więc mów!

Szansy brak, jak mnie z tym żyć, ciebie brak.
Choć tyś ze mną, ziąb dzieli, ciebie brak.
Ciebie brak, mknie mi ciąg godzin, ciebie brak.
Gdy stop czynisz co sekundę - bardzo brak.

Ciebie brak!..

2013-11-08 almagus

Ohne dich! Ohne dich!



Gdzieś tam wicher suszy ciało!
http://almagus.blox.pl/html
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez pomorzak » Pn kwi 28, 2014 2:54 pm

tak se troche poumierac na probe to pewnie i by ludziska chcieli
ale zeby zaraz tak na powaznie to insza inszosc
i chetnych nie ma
ale smierc jest dobra na bolesci zycia
i pomaga
Avatar użytkownika
pomorzak
 
Posty: 6065
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:30 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » Wt kwi 29, 2014 4:49 pm

WYJĄTKOWO!

Pamięć o Tadeuszu Różewiczu.

Na nic ten wiatr, ani szczyt góry.
Świątynia Wang wyczekiwania.
Ważne, że Ślązak pomny lektury.
Słowa ożywi z chwilą dumania.

Za głosem postać, albo rycina.
Kontakt wspomniany, słowa poety.
Bo dzieło twórcy czas przypomina.
Koniec przerywa utwór niestety.
2014-04-29 almagus

Nie wierzę w przemianę wody w wino
Nie wierzę w grzechów odpuszczenie
Nie wierzę w ciała zmartwychwstanie

Tadeusz Różewicz - wiersz Lament.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt

http://almagus.blox.pl/html
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » So lis 01, 2014 5:55 am

To dOPUSt Dei urwisko.
Za tobą gołoborze.
Na dole zielone wszystko.
Górą zbawienie może.

Stąpisz czy ulecisz?
Roztrzaskany o skały.
Życiem swoim zaświecisz?
Odejdziesz otumaniały?

2014-08-14 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » So gru 06, 2014 4:36 am

Z wnuczki dłoni.
Uciekł balonik.
Od dziadka Staszka.
Niepodobny do ptaszka.
Łzy poleciały, wiatr wiał.
Dziadek nie wzleciał, choć chciał.
Dorosłej pamięci scena.
Drugiego co kupił, też nie ma.
Nie powie - kto tam, „hallo”.
Jak do niego się szło.
Żyje w pamięci, w przekazie.
Z teatru, w filmowym obrazie.
A Tadek podobny do niego.
Też odszedł od nas, dlaczczego?

2014-12-05 almagus
https://www.youtube.com/watch?v=NGTDRtIlAOc
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » Cz sty 08, 2015 11:40 am

Twórcy.
Słowa żałobne poświęcam Jemu.
Tadeuszowi Konwickiemu.
Burzą wspomnień.
Gdy dzieła do mnie.
Ochrypły głos.
Kresowy los.
Pożyje we mnie.
Dłużej daremnie.
Proszę pokornie.
W was też dozgonnie.

2015 01 08 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=l-Ats1nnRBc

http://almagus.blox.pl/html
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » Pn sie 08, 2016 10:45 am

Domek w lesie i samotność, i ta serca niewydolność..

Na leżaku, pies na trawie.
Suchy kaszel od serca.
Z dali słychać żurawie.
Tutaj chrapania scherza.

Życie lasu, jeziora.
Tych sennych mar wynocha.
Ćwierka sikorka modra.
To miejsce wraz z psem kocha.

Wyciszane napięcie.
Łódka jeszcze kołysze.
Nagłe ryby szarpnięcie.
I zapadanie w cisze.

Kaszel budzi natrętny.
Papierosa i piwo.
Wzrok przestraszony, mętny.
Coś we śnie się zdarzyło.

Sen uprzedził spoczynek.
Schody kończyła ciemność.
Mózg nie otrzymał krwinek.
Obrona życia daremność!

Śmierć, to słowa pamięci.
Już bez ciebie, tak do siebie.
Póki Ziemia mi się kręci.
U mnie miejsce masz w niebie.

2016-08-01 almagus
http://almagus.blox.pl/html
https://www.youtube.com/watch?v=K93aPRE5-jo
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Postprzez almagus » Pn paź 10, 2016 8:23 am

Na szlaku Ziemi został w czasoprzestrzeni, nie ma sposobu na zawrócenie globu!

Andrzej Wajda przeszłość, dzieła teraźniejszość.

Indywidualna projekcja, wielkiego twórcy lekcja.

Obrazy w obliczu śmierci.
Do wieku sędziwego.
Przywoływane z pamięci!
Człowieka wyjątkowego.

Dzieł życia przetrwanie.
W naszej populacji.
Ojczyzna przykazanie.
Ze zguby do demokracji.

Wolność pełna oręża.
I dzieła „stop klatka”.
Sztuka kłamstwo zwycięża.
Z oczu opada klapka.

2016-10-10 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ialby.html
https://www.youtube.com/watch?v=unEy3TEFWWw
almagus
 
Posty: 2637
Dołączył(a): So paź 17, 2009 8:36 pm

jak się umiera. WIELOKROTNIE /CYC/

Postprzez zoskicyc » Wt paź 11, 2016 2:58 am

Umierac
co chwile - stoyac
nie patrzac w niebo
kazdy z nas umiera
jak zmieniaja sie godziny

prawdziwa smiercia
jest urodzenie
z pierworodnem grzechem
przez boga nadanem

by zrozumiec
czym jest pieklo zycia
radosne i szczesliwe
pelne usmiechow
zalosnych i boga drwiny

zabawa zyciem zwana
to imaginacja
my nie zyjemy
umarli
nie istnieyemy
to tylko wyobraznia

CYC
zoskicyc
 
Posty: 8982
Dołączył(a): N sty 29, 2012 1:22 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Film, muzyka, kultura

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości