Strona 2 z 10

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: ndz lis 01, 2009 8:20 am
autor: pipek
Skąd tyle smutku w śmierci?
Czyż dla ludzi wychowanych w kulturze chrześcijańskiej dzień śmieci nie powinien być
najbardziej radosnym dniem ich ziemskiego bytu?
Przecież to dzień ostatecznego połączenia z bogiem.

Nieprawdaż?

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: ndz lis 01, 2009 8:44 am
autor: nikita
To prawda - tylko ze nasza wiara jest mala. "Panie, ja wierze, pomoz mojej niewierze!" (Mk. 9.14)

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: ndz lis 01, 2009 11:44 am
autor: almagus
Rosła kalina



muzyka Ignacy Marceli Komorowski
słowa Teofil Lenartowicz



Rosła kalina z liściem szerokiem,

Nad modrym w gaju rosła potokiem,

Drobny deszcz piła, rosę zbierała,

W majowym słońcu liście kąpała,

W lipcu korale miała czerwone,

W cienkie z gałązek włosy splecione.

Tak się stroiła jak dziewczę młode

I jak w lusterko patrzyła w wodę.



Wiatr co dnia czesał jej długie włosy,

A oczy myła kroplami rosy,

U tej krynicy, u tej kaliny,

Jasio fujarki kręcił z wierzbiny

I grywał sobie długo żałośnie,

Gdzie nad krynicą kalina rośnie.

I śpiewał sobie: dana, oj dana,

A głos po rosie leciał co rana.



Kalina liście zielone miała

I jak dziewczyna w gaju czekała.

A gdy jesienią w skrzynkę zieloną,

Pod czarny krzyżyk Jasia złożono,

Biedna kalina snać go kochała,

Bo wszystkie swoje liście rozwiała.

Żywe korale rzucała w wodę

Z żalu straciła swoją urodę.

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: ndz lis 01, 2009 12:38 pm
autor: almagus
Zaduma losu.

Polacy kiedyś nad ranem, rozprawią się z wolskim katolibanem.

Narodowiec niszczy pomniki.
Gdzie nabrał takiej nazipraktyki?
Naród Polski tylko katolicki?
To nieprawda, prawosławny, laicki…
Poznikały żydowskie cmentarze,
poniemieckie, francuskie. Ołtarze.
Znikają pomniki zwykłych ludzi.
Inna nacja odrazę w nich budzi.
Poległy żołnierz Krasnym Sowietem.
Zaorać cmentarz, zohydzić odwetem?
Czy my Polacy historii nie znamy?
Nic tylko papież , tylko Watykany?
Nie możemy wybrać ludzi godnych?
Tylko sługusów całkiem bezwolnych?
Pas Ziem Odzyskanych od „nadludzi”.
Niestety w czerni naród się budzi.
Jednaka w Europie cicha mogiła.
Każda na cześć sobie zasłużyła.


http://www.youtube.com/watch?v=iaTLvS07qrY

W tej ciężarówce to pewnie dziadek Władimira Putina, taki jest podobny.
Panie J. Kurski i ty się nie zrywasz? Dziadek taki podobny, a ty nie masz polecenia od J.K.?

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: ndz lis 01, 2009 12:55 pm
autor: bea_mezlot
bema pamieci rapsod zalobny

"Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,
Przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? -
Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś polan;
Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz.
- Wieją, wieją proporce i zawiewają na siebie,
Jak namioty ruchome wojsk koczujących po niebie.
Trąby długie we łkaniu aż się zanoszą i znaki
Pokłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami
Jak włóczniami przebite smoki, jaszczury i ptaki...
Jako wiele pomysłów, któreś dościgał włóczniami..."

i w wykonaniu Czeslawa [*]
http://www.youtube.com/watch?v=HPHfbZcNl6U
1.11.09.JPG
1.11.09.JPG (88.53 KiB) Przejrzano 11168 razy

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: ndz lis 01, 2009 1:33 pm
autor: almagus
Super. Dwóch gigantów w jednym.
Co bym nie napisał, to tylko wioskowy gościniec przypomina.
Poszukiwania jednak są fascynujące i nad wyraz ciekawe efekty przynoszą.
To teraźniejsi dwaj giganci.


Warszawskie klony idą w bój.

Lata czyszczą z pamięci.
Więc etos fałszywców nęci.
Powstaniec Śląski - Anna.
Młodzież heiluje naganna.
Wielkopolanin – Poznań.
Powstania miewa doznań.
Potyczek etos liczny.
„Akowiec genetyczny”.
Warszawka hekatomba.
Powstańcem byle trąba.
Żoliborska awanturka.
Walczą chłopcy z podwórka.
Dwa zuchy za piecami.
Przechodzą kanałami.
Skok za płot stoczni będzie.
Wetowanie, orędzie.
Suną podłogą dwa kaski.
AKowcy „z bożej łaski”.
Dwa hełmy jak żółwiki.
Prawdą są dwa nocniki.

Re: Chyba wiem jak się umieraBiałoczerwonych w trumnach umieścić

: wt lis 03, 2009 12:17 pm
autor: almagus
Trumna pomocą słuszną, szczególnie w noc zaduszną.

Stoją na dworze, w kościele tłumnie.
Ksiądz noc zaduszną zaleca w trumnie.
To jak choinkę przynosisz w święta.
Podobnie w trumnie jest moc zaklęta.
Z trumny wyrywa się dusza na wolność.
To w losie duszy jest Solidarność.
Czerń w jasnym niebie u boku Pana.
Spija ambrozję, leci hosanna.
W piekle smażone czerwone dusze.
Wehrmachty, sutanny i utracjusze.
W czyśćcu duszyczki białoczerwone.
Takie nijakie, nieokreślone.
Niewierne takie coś i nie chce nieba.
Chcą żyć na Ziemi. Im trumny trzeba.
Czarny z czerwonym paktem wymusza.
Z białoczerwonych zrób utracjusza.
Księdza kazanie tak można streścić.
Białoczerwonych w trumnach umieścić.


http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35766 ... tarzu.html

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: śr sty 04, 2012 1:08 pm
autor: almagus
Amen!
bociek Babel.jpg
bociek Babel.jpg (20.75 KiB) Przejrzano 10431 razy

Re: Chyba wiem jak się umiera.

: śr sty 04, 2012 1:38 pm
autor: miltonka
almagus pisze:Amen!

almagusie niebo krwawi
niebo.JPG
niebo.JPG (31.27 KiB) Przejrzano 10426 razy
ale ja widze nadzieje :)

wsluchaj sie


Re: Chyba wiem jak się umiera.

: śr sty 04, 2012 2:03 pm
autor: almagus
Szanowna MILTONKA dziękuję najserdeczniej.
Mój świat jest złożony z molekuł, one są złożone z atomów, atomy to pustka i coś tam.
Nie ma zlego i dobrego, jest czas, wymazanie zapisu.
Żywe ma mniej czasu i nie ma nadziei stać się wieczną pustką.
Przechodzisz przez puste, ono Ciebie zabiera, nazywa się czarne.
Bądź w Słońcu, ale nie wysychaj i nie gub apetytu!
Piękna jak kalina czerwona, czyli sambucus racemosa.

Dziękuję.
images.jpg
images.jpg (17 KiB) Przejrzano 10423 razy
zdjęcie z http://www.google.pl/search?q=sambucus+ ... 24&bih=525