B.B.King

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.
Reflex
Posty: 10582
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

B.B.King

Post autor: Reflex »

Legendarny gitarzysta bluesowy B.B. King zmarł dziś w Las Vegas w wieku 89 lat - podaje agencja Associated Press, powołując się na prawnika zmarłego.

King urodził się 16 września 1925 roku na plantacji w Itta Bena w stanie Missisipi. Jako dziecko śpiewał w kościelnym chórze i uczył się gry na gitarze od swego wuja. W 1947 roku przybył do stolicy bluesa Memphis w stanie Tennessee. Po niezliczonych występach w latach 40. i 50. w barach i podrzędnych lokalach dla czarnoskórych jego kariera nabrała tempa w latach 60. wraz z pierwszym wielkim przebojem - "The Thrill Is Gone".

King grał na gitarze Gibsona, którą nazywał czule Lucille.

Zasłynął tym, że wyprowadził bluesa z knajpek dla Afroamerykanów wprost do muzycznego mainstreamu, inspirując całe pokolenie gitarzystów rockowych i bluesowych, od Erica Claptona po Stevie'ego Ray Vaughana. "Bycie wokalistą bluesowym to jak bycie podwójnie czarnym - napisał w swojej autobiografii o początkowym braku szacunku dla bluesa w porównaniu z jazzem czy rockiem. - Gdy ruch praw obywatelskich walczył o szacunek dla czarnych, ja czułem, że walczę o szacunek dla bluesa".

"Rolling Stone": B.B King obok Hendriksa i Allmana

B.B. King był obdarzony głębokim, rezonującym głosem i rozpoznawalnym stylem gry na gitarze, który przyczynił się do ukształtowania wczesnego rocka. W 2003 roku magazyn muzyczny "Rolling Stone" umieścił go na trzecim miejscu 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów, za Jimim Hendriksem i Duane'em Allmanem.

W swojej karierze B.B. King występował ponad 10 tysięcy razy, zdobył 15 nagród Grammy i był nominowanych do 30. Pojawiał się też gościnnie w telewizji, m.in. w serialach "Bill Cosby Show", "Świat według Bundych" czy w programie "Ulica Sezamkowa". Król bluesa występował też w Polsce.
ODPOWIEDZ