Wajda i Oskary

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.
jordan274
Posty: 2487
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Wajda i Oskary

Post autor: jordan274 » wt paź 18, 2016 9:41 am

Panie Wiara i S,nie jestem tak do konca pewny czy ten film {Wolyn} bedzie pierwszym krokiem do pojednania
miedzy P i U,oczywiscie czesc bedzie ogladac ten film bez uprzedzen i pewnie tak nalezaloby,niemniej ludzie ,ktorzy potracili swoich bliskich i ktorzy pamietaja ta rzez niekoniecznie musza byc wolni od pewnych uprzedzen
i dla nich jakiekolwiek pojednanie bedzie czasem zupelnie niemozliwe i jeden film moim zdaniem nie
spowoduje zmiany sposobu myslenia.

wiara i s
Posty: 2148
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Wajda i Oskary

Post autor: wiara i s » wt paź 18, 2016 2:57 pm

zoskicyc pisze:szczegolnie lotna
Co ma P do zarzucenia temu filmowi 8-)

Troche odszedl film od ksiazki

ale tak sie czesto dzieje

zoskicyc
Posty: 9814
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Wajda i Oskary

Post autor: zoskicyc » śr paź 19, 2016 4:13 am

nie to ze "odszedl"
ale skiczowal powazny
godny uwagi temat

nie chce pani przypomniec
kiczowto-placzliwych scen
bo zapewne je pamieta

CYC

strasznie kiczowata martyrologia
i za to /wywiad/
wajda nie tyle sie wstydzil
bo byl przekonany o slusznosci
ale wolal ominac jako tworca

wiara i s
Posty: 2148
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Wajda i Oskary

Post autor: wiara i s » czw paź 20, 2016 5:02 am

""ale skiczowal powaznygodny uwagi temat""

Ja mysle inaczej pokazal dobrze wrzesien 39

oczami

szeregowcow

I Panow oficerow

a bialo czarna koncowka filmu tylko mu dodala dramatyzmu

SP Kaluzynski I Reczek tez oceniali ten film jako nie wybitny ale dobry

I ja tez tak uwazam 8-)

zoskicyc
Posty: 9814
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Wajda i Oskary

Post autor: zoskicyc » czw paź 20, 2016 6:36 am

gut
moge sie z raczkiem i kaluzynskim zgodzic
wiem co napisali i uwazam slusznie

mnie chodzi o ten piekielny
monopol na martyrologie i upadki
nie cierpie tego - bo yest to tylko
kawalek prawdy

powiesz - to jego widzenie prawdy
ale
czy nie moglby podjac /podlug xiazki np
wankowicza /to yest gotowy scenaryjusz/
o monte casino albo tobruku
powiesz pzpr by nie dopuscilo
dlaczego wydrukowano wankowiczya?
wajda mial swietne "uklady" - moglby
troche sfalszowac - ale powiedziec to czego
publicznosc tez mogla byla oczekiwac

uwazam - votum seperatum - ze wajda byl
prawdziwym filmowcem z serca i duszy w
dwoch filmach - panny z wilka i tatarak

reszta /wyniesmy wsoko jego filmowe sekwencje
przerastayace umiejetnosci hollywwooodczykow/
jest fobia - nie wiem - nie oceniam czy szkodliwa
ale sluzebna matce boskiey cierpiacej - i trwa to
do dzis - wiec powiem - wajda byl synem narodu
cierpicego ktory lubi cierpec - dlatego takie "wziecie"
yego cierpietnictwa

nie moge sie z tym zgodzic
bo przypomina mi to tzw
kryminaly jakiegos komisarza x
jeden ciag - powtorka powtorek
byle lzy lecialy

CYC

ODPOWIEDZ