Alchemia Almaga.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » śr mar 14, 2018 10:04 am

Klinga Stephena Hawkinga.

Życie utknęło w czasoprzestrzeni, atomy zostały na Ziemi.
Człowiek boga większego od galaktycznego.
Kosmicznych przemian. Ostrzegania Ziemian.
Tych od płaskiego globu, kapłanów u żłobu.
Od jakoś to będzie, zagrożenie jest wszędzie.
Od bożej opatrzności, na wiarę mentalności.
Przesłaniem alternatywa, na Ziemia palona, nieżywa.
Szukajcie do życia globu, szukajcie podróży sposobu!
Znajomość przemian to wyrok, podejmijcie ten krok!
Ludzkości to powołanie, życie rozumne jest w stanie.
Lecz sztuczna inteligencja, do tego zła intencja.
To zawłaszczanie idei, patronat beznadziei.
Samozagłada pełza, syk biblijnego węża.
Część energii na grzanie, kosmosu promieniowanie.
Te arsenały broni, kto kogo bardziej przegoni.
Bitwa o kromkę chleba i o zbawienie do nieba.
Gdy zbytnie zagęszczenie przynosi epidemie.
Egzystencja przemija, choćby patronką Maryja.

2018-03-14 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://next.gazeta.pl/nextnext/56,16255 ... zegal.html

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » pt mar 30, 2018 4:40 am

Kto pracował w zespole, albo pracuje, ten wie.
Różnimy się!
Idea jak ziarno na ugorze.
I zespół już może.
Ten policzy, ten zbada.
Nada się, nie nada.
Adaptacja nie ma końca.
Powstania życia gońca.
A dokąd nas goni.
Wszechświat jak na dłoni.
Maszyny, tworzywa, energia.
Życia z tajemnym synergia.
Gatunek jest zespołem.
Różnorodność z mozołem.
Wenus teraz jest piekłem.
Wenus się nie wyrzekłem!

2018-03-30 almagus

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » śr kwie 04, 2018 4:33 am

„Utalentowany”, władzą opętany!

Będą samochody osobowe.
Polityk widzi możliwość.
Mamy bakterie jelitowe.
Prawo i Sprawiedliwość.

Jelitowe, litowe.
Bakterie czy baterie.
Pomyłki literowe.
Rozumkowe loterie.

Anglicy kładą tory.
Chla, modli się polski lud.
Trwonią kraj na rozbiory.
Nauka zbyt wielki trud.

Sytuacja podobna.
Budżet w łapach pazernych.
Matka Boska zasobna.
Czas decyzji mizernych.

Kupują dzidy bojowe.
Tarcze i rychłe pały.
A polskie niegotowe.
Auta nie wyjechały.

Bo robaczkowy wyrostek.
Pomylił baterie z bakterie.
Rządzeniem zajęty gostek.
Ma z wiedzy akuszerie.

2018-04-04 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=87MkWPCBnSA


Strach się zdarzy z tych sondaży!

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ch-na.html

Trafił się Polsce matoł, oszukał cukrową watą, a matołka spadła ze stołka!

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... datke.html

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » pt cze 01, 2018 4:50 pm

Tam gdzie stabilnie, raczej pustynnie.

W bilansie jak klimat się zmieni.
Należy brać aktywność wnętrza Ziemi.
Nagrzaną skorupę czytają rośliny.
Nie mamy korzeni, to nie potrafimy.
Trzęsienie ostrzega nas pod stopami.
Coś tam się dzieje z globu skorupami.
Coraz dłuższe noce, a nadal ciepło.
To pobrane ze Słońca miało czas, uciekło.
Znamy miejsca Ziemi, superwulkany.
Żyzne, zaludnione, tuf jest uprawiany.
Santoryn, Herkulanum i Pompeje.
Ludzie zaskoczeni, odnowa się dzieje.
Ryfty oceanów, na Islandii wulkany.
Kontynent Europy Afryką naciskany.
Centrum się grzeje i robi się susza.
Porywcza aura, glebę, piachy rusza.
Laacher See, Zatoka Neapolitańska.
Ziemia jest gniewna, na nic łaska pańska.
Nieliczne przeżyły neandertalskie plemiona.
Krzyżówka z nami została dostrzeżona.
Czy nas to czeka? Aktywne kaldery.
Czy Polska z daleka. Blisko, będę szczery.
Pod wygasłym wulkanem, grawitacji zmiana.
Znikł potok w ziemi, maszyna podciągana.
Samochody ciągnie żelazna magma lub bryła.
Siła grawitacji poziomą zdobyła.

Raczej powolnie uwolnią metan klatraty.
Dwutlenek węgla chłoną oceany.
Cywilizacja poniesie ogromne straty.
Musimy współpracować, nie jesteśmy Pany!

2018-06-01 almagus
http://almagus.blox.pl/html

Włosi czują zgubę i działają chaotycznie.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... gwiazd.htm

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » pn lip 16, 2018 5:16 am

Strachy wiary i kataklizm wraca stary!

Zwiastuny społecznych ruchów.
Mord jest nieunikniony.
Wulkanów, bomb wybuchów.
I świat jest odmieniony.

Świadomych jest zbyt mało.
Przezornego spokoju.
Mają co się wybrało.
Behawior ruszył do boju.

Inteligencja człowieka.
Projekcja przemian Ziemi.
Strachy wychodzą spod wieka.
Jesteśmy zagrożeni.

Staniemy przeciw sobie.
Polacy już podzieleni.
Stagnacja jest przy żłobie.
Głupota panią Ziemi.

Próżne wzniesione ramiona.
Zimowa atmosfera?
Słońce więc nie dokona.
Głód, pożoga wyziera.

2018-07-16 almagus
http://almagus.blox.pl/html

Te podziały i matoł doskonały.
Taki synek boży, co każdemu dołoży!
Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... -fakt.html

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » wt sie 28, 2018 3:27 pm

Co odpowiesz, to dobrze, bo i tak nie dotrze.

Co jest ciemną energią?
Według fizykochemii.
Kto odpowie – potęgą.
Bo jesteśmy zbyt ciemni.

A tak na odczepnego.
Energia się prostuje.
Struną się staje dlatego.
I jak szprychy wiruje.

Wiem to z fal radiowych.
Po tych telewizyjnych.
Na pokrętłach łowionych.
I z tych zakłóceń dziwnych.

Czyli ją ściąga materia.
Przetwarza na własne drgania.
Zakresu fal loteria.
Przy próbie odtwarzania.

Na pewno czarna dziura.
Odtwarza się falowanie.
Znika w masie natura.
Energii jest skupianie.

By w krytycznym momencie.
Wybuch nowego wszechświata.
Z deficytem poczęcie.
Jasność ponownie lata.

2018-08-28 almagus
http://almagus.blox.pl/html

http://next.gazeta.pl/next/56,150857,10 ... ronow.html

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » wt paź 16, 2018 4:34 am

Tlen jest wszędzie, a bez wody nas nie będzie

Kiedyś w wodoru mgławicy.
Zapłonęło nasze Słońce.
Miliardy lat sobie liczy.
Za drugie tyle bardziej gorące.

Każde ciało gromadziło wodór.
Lecz zwiał go „wiatr” słoneczny.
Do gazowych i dalszych struktur.
Planetom ziemskim w wodzie konieczny.

Lecz dlaczego Wenus nie ma wody?
Nie ma też tlenu jak Ziemia.
Miała i Mars jako twór młody.
Lecz Słońce wszystko zmienia.

Wywiało wodór z wody.
Tlen w naszej atmosferze.
I stygło aż po lody.
A ryfty życia dzieże.

Ale w obiegu siarka.
Tlen lepszy do przemiany.
Na węglu gospodarka.
Sinice, ocean klarowany.

Jak powstało to życie?
W dążeniu samoobrony.
Jakiś śluz też widzicie.
Tam są życia załomy.

2018-10-16 almagus

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » śr paź 17, 2018 5:35 am

Przyszłość.

Ludzka świadomość w maszynie.
Bez boga ogarnie wszechświat.
Niedoskonałe wyginie.
Wodę sprowadzą pod kwiat.

Bo życie biologiczne.
Zostanie doskonałym.
Udogodnienia liczne.
Przemiany w świecie całym.

Powodem ciągły wzrost tlenu.
Czy ogniem stanie się Ziemia?
Nie będzie czarnoziemu?
Gorąco z utlenienia?

Tak szybko poszło na Wenus.
A Mars był zbyt mały.
Przyszłość ma taki przymus.
Fotony gazy wywiały.

Dlatego świadomość w maszynie.
Czerpiąca życie z wszechświata.
Też prawdopodobnie wyginie.
Jak się wszędzie rozlata.

Człowiek odczytał przyszłość.
Ale nie jeszcze na tyle.
Aby ocalić ludzkość.
Wszystko psują te chwile.

2018-10-17 almagus

http://almagus.blox.pl/html

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » pn paź 29, 2018 3:29 pm

Mokra jedność i przebiegłość.

Wynurzony jestem z wody.
W której wisiałem głową w dół.
Aby przemierzyć lądy.
Bym w pionie trasę czuł.

Woda jest we mnie.
Na suchym lądzie.
Gdzie mokre ziemie.
Przyszłość ma siądzie.

Żyzny, ciepły, wilgotny.
Przywilej skrawka Ziemi.
Syty jest lud żywotny.
Kultura wiele zmieni.

Z prawem do wody.
Powstają ścieki.
Zaschły narody.
Zaradny wielki.

2018-10-29 almagus
http://almagus.blox.pl/html


Poczuj jedność, świętuj niepodległość.
Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... opada.html

almagus
Posty: 3045
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus » czw lis 08, 2018 5:58 pm

Lewitacja magnetyczna, zalecana liturgiczna.

Torami idę, już po remoncie.
Szybkość z unijnej dotacji.
Jaką nowością byłbym w transporcie?
Według w technice kraju orientacji.

Ciuchcią mnie zrobi od węgla partia.
Lub historycznie z husarii zaprzęgiem.
Diesel czy elektrowóz normalnie się trafia.
Poduszka magnetyczna to po zasięgiem.

Obawa rozwoju jak zagrożenie.
Spróchniałe zniknęły podkłady.
Energooszczędne wysoko cenię.
Mnie zdolne nacje dają przykłady.

Porzucam tory, jeszcze się trafi.
Jakiś SOKista z mandatem.
W dodatku gorliwy członek parafii.
Z epoki węgla światem.

2018-11-08 almagus
http://almagus.blox.pl/html

Oni potrafią jedynie z parafią.
Wrzeszczeć opozycja, potrafi inkwizycja!
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... nacza.html

ODPOWIEDZ