Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
rekin oceanu
Posty: 4874
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: rekin oceanu » ndz kwie 26, 2020 11:48 am

Obrazek
Obrazek
almagus pisze:
ndz kwie 26, 2020 11:22 am
...papierek lakmusowy wiatrem...
papierek lakmusowy jest nasycony czerwienią kongo do do oznaczania pH roztworów
czerwony kolor oznacza b. kwaśny, niebieski b. zasadowy
nie pisz bzdur!
Nie za dóżo sobie pozwalasz
Zaraz ci przyniosę bratnia duszę komu pomagasz te owoce zbierzesz.

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » ndz kwie 26, 2020 6:35 pm

Nie mogę iść na wybory.
Jestem, albo będę chory!

W jaźni wyobraźni!

Słońce czy oświetlenie?
Głowa taka gorąca.
Wybrałem nieba czy ziemie.
Koniecznie pragnę Słońca.

Świeże powietrze złapię.
Szczególnie to poranka.
Może deszczyk pokapie.
Ze mną będzie wybranka.

Bo usta takie spragnione.
Wilgotne nie pękają.
Ale są wysuszone.
Gorączce się poddają.

Drobiazg, się nie wysuszą.
Więdnący i gorejący.
Respiratorem ruszą.
W słońce powracający.

Żółty motylek uleciał.
Za tym co bardziej biały.
Ja pewnie też bym zechciał.
Skrzydła załopotały.

Lecz nie ponad konary.
Bo tam nie ma powrotu.
Zmęczony jestem, stary.
Wątpliwy słupek płotu.

2020-04-27 almagus


https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... m-dla.html

https://www.youtube.com/watch?v=1yJfBkEuJyU

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn maja 18, 2020 12:00 pm

Przestaję tu zaglądać i innym to radzę!
Ten jeden i starczy!
Na pożegnanie:

Blizny.

Panowie grzebią w kredensie.
Wygonili nas do mamy.
Pewnie od niej dowiemy się.
Czemu ich nie wyganiamy?

Dzieci oni są od złego.
Ojca nie macie dlatego.

Skąd tyle blizn, zapytasz mnie.
Że to aż wstyd jest, na plażę wyjść?
I na nie patrzeć, nie każdy chce.
Okropne są, aż chce się wyć.

Pełno wojennego złomu.
Nawet samolot na wzgórzu.
Z kopalni wraca do domu.
Krwią kaszle na podwórzu.

Ojciec milczy, wiemy od mamy.
On był okrutnie prześladowany.

Skąd tyle blizn, zapytasz mnie.
Że to aż wstyd jest, na plażę wyjść?
I na nie patrzeć, nie każdy chce.
Okropne są, aż chce się wyć.

Po co wzięli na komendę?
Przemek tak okropnie krzyczy.
Jeszcze chcesz? Ja już nie będę.
Wieczorem skonał na pryczy.

W szpitalu pilnują wejścia.
Nibym zabił, lat dwadzieścia.

Skąd tyle blizn, zapytasz mnie.
Że to aż wstyd jest, na plażę wyjść?
I na nie patrzeć, nie każdy chce.
Okropne są, aż chce się wyć.

Porządki boże dobrej zmiany.
Blizny rozdarły zadane rany.

2020-05-18 almagus

Jeszcze wyjdę na ulicę, jeszcze za kamienie chwycę!
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... -post.html

Melodia.
https://www.youtube.com/watch?v=HXMeySOT0E4

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » czw paź 22, 2020 3:52 am

Z takimi umrzeć, zamiast tańca, dać więcej złota i do różańca.

W tańcu depczą po stopach.
Kiwanie wolą świątynne.
Religijność w okopach.
Oszukane, naiwne.

Wybory z bożą wolą.
Boża lista biskupa.
Partia jeśli pozwolą.
Dziełem jest wielka kupa.

Niekompetencja rządu.
Ale doktryna nasze.
Państwo na skraju uwiądu.
Oraz wiedza w kamasze.

Paprawnik chce ustawą!
Opatrzną jak „obiat” wpis.
Szczujnia jest ich zabawą.
Wybrali przecież PiS.

Prawo i Sprawiedliwość.
Paprawnych i zakonnych.
Jedynie głupota i chciwość.
Oraz ludzi bezbronnych.

Bo wybrali bezradność.
Matołów wysokopłatnych.
Przyrodzenie na baczność.
Do poczęcia niezdatnych.

2020-10-22 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=qdN_PsAwfl4

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » sob paź 24, 2020 4:57 am

Bóg na ustach i szczepionka, dla zwykłego tylko mrzonka.
Nie ma szczepionki na głupotę oraz matoła, naiwnych despotę.

Złego diabli nie biorą.
To znaczy groźne dla życia.
Co organizmom zmorą.
Zaczyna się proces gnicia.

Również gnicie społeczne.
Wywołane pandemią.
Tak samo niebezpieczne.
By pożegnać się z Ziemią.

Celowe systemowe.
Nawiedzone kościołem.
Męczyć, spalić gotowe.
Maluczcy pod matołem.

Ludność jest zagrożona
Zniszczone środowisko.
Z istnienia wykluczona.
Odchodzi z nią panisko.

Mamy nowego pana i nacja pokonana.
Szkodnik do reszty co było niszcz, „Polska w ruinie”, gospodarka zgliszcz!

2020-10-24 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=wZXBCZRAPzM
https://www.youtube.com/watch?v=xqcHEGWNfb0

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » sob paź 24, 2020 5:34 pm

Obłuda, obłuda, niekompetencja i cuda. (oraz Duda).
Kobieta daje rozum, odbiera potem kołtun!

Kobieta jak zobaczy.
Jakie ich wspólne geny.
Przez środowisko partaczy.
Ma życie całe problemy.

Zatrute środowisko.
Na którym zna się partia.
W pokarmy idzie wszystko.
Desygnuje parafia.

Kancerogenne, teratogenne.
Ze spalania węglowodorów.
Zdrowe dziecko bezcenne.
A gdy rodzenie potworów?

Państwo z doktryną kleru.
Nienawiść miłości bożej.
Oparta na menelu!
Zbawienie, gdy innym gorzej.

Nieliczni lekarze genetycy.
Zdolni udzielić pomocy.
To w państwie przeciwnicy.
MY w średniowiecza nocy!

Jak zmienić środowisko?
Na bardziej przydatne do życia.
Należy pogonić to wszystko.
I liczyć na odkrycia.

2020-10-24 almagus

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » wt paź 27, 2020 12:24 pm

Wylewnie i pewnie.

Ogólnopolski Strajk Kobiet.
Pod hasłem wy pier dalaj!
Co nienawiści człowiek.
Twórz haki i podpalaj.

Nie chcą władzy matołów.
Samozwańczych od prawa.
Nie chcą władzy kościołów.
Co im bozia łaskawa.

Nie będzie w publicznej przestrzeni.
„Co nie, bo nie”, jak PiSydent.
Wiernych od płaskiej Ziemi.
To wojna, nie incydent.

Kobiety nie są samotne.
Mają swoich żołnierzy.
Użycie policji odwrotne.
I cały system leży.

Z parafią się nie rozmawia.
I taką kraju fasadą.
Kto może niech się zbawia.
To dobrą kobiet radą!

2020-10-27 almagus

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... zenie.html

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » śr paź 28, 2020 4:52 am

W imię boże więcej może!

Jeszcze nie nazwał czarownicami.
Nie zapakował w samolot.
Bojówki czatują na plebanii.
Z pożogi czarownic odlot!

Już powołane bojówki.
Stoją na schodach świątyni.
Religijne półgłówki.
Biskup każe, to czyni.

Donoszą pochyleni.
To córka mojego sąsiada.
Inkwizycja ją zmieni.
Narzędzia prawne posiada.

Prawo i Sprawiedliwość.
Z obłudy powstał gnom.
Ich połączyła chciwość.
Oraz podpalić dom.

2020-10-28 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=Cm5qCivnjGY

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » czw paź 29, 2020 5:35 pm

Zamiast na szczepionki, szczujnia oraz mrzonki!

Musimy dokonać wyboru.
Taka jest wola boża.
Mogiły zbiorowe dla worów.
Martwy już nie zaraża.

Pomimo, że zbiorowo.
Z modlitwą za ich niebo.
Opłaty obowiązkowo.
Mamona największą potrzebą.

Musimy podkreślić.
Podejmiemy, zalecamy.
Jak najwięcej ich zmieścić.
Szpitale zapchane mamy.

Nikt się nie spodziewał.
Partia i episkopat.
Lekarzy podejrzewał.
Że pragną większych wypłat.

Rząd się przecież wyleczy.
Na tylu pieniędzy starczy.
Kraj szczuj aborcja kaleczy.
Upadek gospodarczy.

To już było i wróciło, bez Lenina, z większą siłą.

2020-10-29 almagus

almagus
Posty: 3573
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt paź 30, 2020 5:58 am

W miłości bożej nienawiści, padajmy dłonie, my od zbrodni czyści!

Jak złapią na mieście, męczą w szczujni areszcie.

Wycie, stos płonie, modlitewne dłonie.
Weźcie różańce, TR-WAM gra i tańce.
Palcem czarownice, do tortur piwnice.
Zakonne poczęcie, zboczenia spłonięcie.
Czysta dla biskupa, cała w spermie pupa.
Oczka uniósł do nieba, to publiczna potrzeba.

2020.10.30 almagus

Katechetka, kuratorka i Czerniak do rozporka!
Jątrzy i ruszy z krucjatą, poderwał parafian matoł!
To już było, Polsce się nie dopełniło.
Przerwali rozbiorami i dalej tacy sami.

ODPOWIEDZ