Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » ndz gru 16, 2018 7:24 am

W przepychu oszustwo, a Ty ubóstwo!

Nędzne życia siedlisko.
To nie pałac z ogrodem.
W niebie możesz mieć wszystko.
Z Bogiem jako dowodem

Z Bogiem osiągniesz wiele.
Wejdź do jego pałacu.
Grzeszne poznaj w kościele.
Puchu marny, partaczu.

Bóg powołał do życia.
Krzewienia jego wiary.
Nasze twoje odkrycia.
Ogień lub twoje dary.

Nieba apoteozą.
Pałace, pensjonaty.
Z Unii nawet dołożą.
Rząd raty na dogmaty.

2018-12-16 almagus
http://almagus.blox.pl/html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... m-zal.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » ndz gru 16, 2018 1:30 pm

Zimna wojna do wygrania.
Dosyć kraju okradania.
Ło jo joj!

Liczę na to, że dostanę.
Grosik za co napisane.
A tu w sądach jest instrukcja.
Karać napis konstytucja.
Bo ruiny dobra zmiana.
Nie jest dosyć nachapana.
Ło jo joj!

2018-12-16 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... sle-o.html

Nie odchodzi, a wypełza, do przetrwania żmija zmierzła.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... czeni.html

U hu ha, u hu ha, jeszcze więcej jak się da!
Nagrzanie zimnego serca, jeszcze Oskara kobierca!
http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,1144 ... zyser.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn gru 17, 2018 12:30 pm

Czynią Ziemię poddaną, ruszają na ustach z pianą.
Drapieżność to cnota, jeszcze więcej złota.

Koty i myszy, w łapki poszedł serek.
Jak lemingi i lisy, od masła papierek.
Koty wypasione, myszy jedzą komunię.
Lemingi stracone. Lisy gryzą Unię.
Drzewo dobrego, złego. Raju pana banany.
Wszystko kultu twego. Owieczki, barany.
Więcej królem zwierząt. Pożre obce mioty.
Złoto oraz nierząd, wzgardzanych kłopoty.
Lepszego solidarni, do zbawienie kraj.
Zawłaszczyli czarni, w imię boże daj.
Więc lemingi, myszy, inaczej ciemny lud.
„Pobożny” aż dyszy, przetrawi ten brud.

2018-12-17 almagus


Taki nadludź może w oczy napluć!
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... glowe.html

A prezes zwleka, a bezwolna kaleka?
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... czeka.html

Solorz milczy szantażowany, bo ten co dał też zamykany!
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,242 ... a-knf.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » sob gru 22, 2018 4:56 am

Wszystko znający i wszechmogący, pazerny i pełzający.

Ogień zaciera dowody.
Potrzeba tych co przeżyli.
Bo na to nie ma zgody.
By zbrodniarze się kryli.

Do pochwy gorące żelazo.
Znudzeni przesłuchań orgiami.
Na stosie grzeszne dosmażą.
Habit, a tacy sami.

Do zawładnięcia jaźni.
Zawrócić głowy ideą.
Nienawiść zamiast przyjaźni.
Niebo jest nasze szaleją.

Jak Oradour-sur-Glane.
W kotle Wehrmachtu Lidice.
Spalone, wymordowane.
Rosjan strzał w potylice.

W demokracji, w pokoju.
Techniczne zagrożenie.
Ofiary ustroju rozwoju.
Życie jest w niskiej cenie.

Przejazdy kolejowe.
Metanowe kopalnie.
Momenty alarmowe.
Przysłonięte bezkarnie.

Po bożemu mamona.
Bóg powołał, to zabrał.
Przegrzaniem zagrożona.
Człowiek sobie zababrał.


2018-12-22 almagus

Prezydent lepszy sort, od prawa za którym jest mord!
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... bunal.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt gru 28, 2018 8:05 pm

Powielenie, lepsze geny, życie potrzebuje weny.

Wdzięki śnią się twej wybranki.
Z rywalami stajesz w szranki.
Chęć narasta, nie wygasa.
Niechaj namiętność pohasa.
Czuły dotyk, słówek wiele.
Będzie niedługo wesele.
Po weselu wola boża.
Prawie nie wychodzą z łoża.
Córka, synek, synek córka.
Jak z rodziców zdjęta skórka.
Niemajętni, szansa życia.
Ludzie kupią, do odkrycia.

2018-12-27 almagus
http://almagus.blox.pl/html

A u nas z księdza zamiast etosu nędza!

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... iersi.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... sador.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » czw sty 03, 2019 6:02 am

Zdradzieckich mord „kulsony” pan nie jest zadowolony.

Bufon nie jest ludzkością.
On jeden, a nas wiele.
Podpiera się boskością.
Głupota przy kościele.

Królestwem całe państwo.
Unia wielu narodów.
Przykładem watykaństwo.
Księstwa duchowe półbogów.

Przykładem byle parafia.
Partia wielkiego gnoma.
Komunistyczna monarchia.
Chapanie łapami oboma.

Na konto północ, południe.
Głoszone też dla Polonii.
Pod Maryją się ugnie.
Za poparcie wydolni.

Otumanieni kazaniem.
Władzy grymaśne usta.
Wybory ze wskazaniem.
I kasa zaraz pusta.

2019-01-03 almagus

Kulson – wg policji qurwa.

Kupi Obajtek sobie parę majtek!
Ojciec krzyż złoty, a nam zostaną kłopoty!
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,243 ... stesmy.htm

Jak wspólnikami są kościelni, to niekaralni są pazerni!
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... emont.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... atywa.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt sty 04, 2019 4:46 am

Uciecha narodowca, któremu wiedza obca.
Ministrant czy minister i kut-asina ster.

Wznosimy ręce ku niebu.
Nie chcemy tych z Maghrebu.
Nie chcemy tych na wschodzie.
Maczanych w święconej wodzie.
W Maszriku jest Palestyna.
Tam nauczała dziecina.
Dzieci też nie przyjmiemy.
Nasze są czarnoziemy.
Wyślemy im przez kościelne.
Ochłapy w pomoce pazerne.
Nas „ciapaty” nie wzrusza.
Nawet z wyglądem Jezusa.
Mulaty i gwałciciele.
Chrońmy dzieci w kościele.
Nienawiść miłości bożej.
Cieszy, gdy komuś gorzej.

2019-01-04 almagus

Pojdzie na posadę lub europarlamentu ofiara prezesa zamętu!
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... y-nie.html

Kto pierwszy przypełznie do szanownego Iwana Groźnego?
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... wicza.html

Do tego czasu pęknie z przeżarcia.
To u niego nie do zdarcia.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... aliza.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » sob sty 05, 2019 6:58 am

Dla wszystkich kasa, ale najpierw nasza.

Nie dostanę pracy w tym dresie.
Pracodawca mnie rozniesie.
Ale u Kaczyńsko-Morawieckiego.
Dobry jest głupszy od głupszego.
W okrzykach ojczyzna, w modlitwie.
Dobry będę w tej sitwie.
Pan życia i pieniądza.
Prezes monarchię urządza.
Milicja zbyt często bije.
Muszę się wgryzać w szyje.
Gryź w aortę, szkaluj wroga.
Musi chcieć naszego boga.
Nie ukryje się on w grobie.
Zamiast znicza siknij sobie.

2019-01-04 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... olowa.html

No tak wciągnął na członka, a nawet na prezesa KNF.
Co po TKM, oznacza Qu… Nasze Finanse?
Miliony to nie miliardy, to jakby tylko musztardy.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... dzial.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » ndz sty 06, 2019 3:43 pm

Krzywe usta, kasa i rozpusta.

Jak on się wije.
Jak on się skręca.
Tak chciałby do koryta.
Oszust, moralna nędza.
Bo przy korycie świta.
Aż na zmianę są ryje.

Jak kręcona jest pupka.
Jak przebiera nóżkami.
Posada towarzyska.
Napaleni ci sami.
Ciało boże do pyska.
Nierządnicy i głupka!

Miliony dobrej zmiany.
Wizja z Panem Bogiem.
Parę setek, Maryja.
Prawo, postęp odłogiem.
I na krzywego ryja.
My Polskę pokonamy!

2019-01-06 almagus
http://almagus.blox.pl/html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... acron.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn sty 07, 2019 12:04 pm

Ofiara dokonana Polska wybrała barana.

Towarzysz prezes to kpina.
O pseudonimie Balbina.
Przecież to nawrót choroby.
Rządzą nami zaj-oby.
Co załatwiają ustawą.
Inwigilacją i sprawą.
Nawet nie wymyślą śrubki.
Byle du-pa, hop do pupki.
Może tak Amerykanie.
I technika jest na stanie.
A my pospolite ruszenie.
Krzyż, Maryja broni ziemie.
Sami nic nie wymyślą.
Tych co myślą, to w świat wyślą.
Lecz nas pełne są ulice.
Pogonimy tę prawicę.
Niech zajmują się modlitwą.
Skończymy z tą czarną sitwą!

Przecież nie może być tak, że od klechy gorszy Polak!

Pomieszały się języki i głowy.
Za ideę faszysta gotowy.
Lepszy w bogu i nadczłowiek.
Tylko modły na cokolwiek!
Łapą krzyż, poderżnięcie.
Ogień wojny, wniebowzięcie!

2019-01-07 almagus
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,243 ... mniej.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... aczal.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ewaga.html

ODPOWIEDZ