Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » śr lut 07, 2018 9:22 am

Przyjąć gotowa Stolica Piotrowa!
Czaj się, czaj Niecki!
27: 1 dlaczego?
Kwiaty, posada. Rafinerii się nada.

Gdy chwalą Donka.
Zgnoili Ryśka.
Klub ich jak stonka.
Kartofli miska.

Zawyła Wolska.
Wyjdziemy z Unii.
Wspiera nas Moskwa.
Robią z nas durni.

Przecież sukcesem.
Miłości bożej.
Razem z prezesem.
Gdy Polsce gorzej!

2018-02-07 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... torii.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » śr lut 07, 2018 6:56 pm

Przygruntowe wyrywne, oczekiwania dziwne.

Boleśnie i samotnie.
W odbiorze przekazu.
Na świecie okropnie.
Unikam obrazu.

Ulica w ulicę.
Podobne schody.
I klamki się chwycę.
Gdzieś przyjazne mordy.

Niespieszne może tam
Trochę podniecony.
O, tego nie znam.
Jakie ładne domy.

Ładni ludzie skryci.
Trawnik, ogrodzenie.
Dla nich piesek tyci.
Złodziejskie nasienie.

Ptaki tak swobodnie.
Też moje przestrzenie.
Klękną bogobojnie.
Wstąpię ponad ziemię.

2018-02-08 almagus
http://almagus.blox.pl/html
https://www.youtube.com/watch?v=CwK5EO79Ym0

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt lut 09, 2018 4:16 am

NIEWYDOLNI TACY ZDOLNI!

Pytania, dociekania.
Za wiedzy horyzont.
Wyłączą z nauczania.
Prokurator przyrząd.

Prawo i represje.
Prawda po bożemu.
Od władzy koncesje.
Ograniczyć jemu.

Powstają z ruiny.
Bezbożnego życia.
I już od dzieciny.
Zbędne są odkrycia.

„Przecież bóg tak chciał”.
Na drogę „szczęść boże”.
Że niewiele miał.
Ale ci pomoże.

Ocenią posługi.
Zbiorowych karnie.
Wobec pana długi.
Zmowa solidarnie.

Naród wpadł do kadzi.
Fermentuje wiarę.
Wsparty bogiem radzi.
Prawko masz za karę.

Siedzibą pałace.
Urzędy, fabryki.
Jak najwyższe płace.
I żadne wyniki.

Ziemia płaska traci horyzont, no i ma się taki rząd!

2018-02-09 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1521 ... kraju.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » sob lut 10, 2018 8:01 am

Spór kto lotny i nielotny!

Młody wiek do starości.
Dalej dziecinada.
Mózg bez pojemności.
Zapchany, czym nada.

Chyba ten w stagnacji
i nieużywany.
Taki z prokreacji.
Nieedukowany.

Ale u artysty.
Ciągle nowa wizja.
I na wiedzę czysty.
Na innych transmisja.

Wynalazca na laurach.
Ulepszeń, profitów.
Jak niedźwiedzie w gawrach.
Śni pomysł niebytów.

Mniejszość wynaturzona.
Wyrywna z jaskini.
Gdzie ta rozmodlona.
„Lurdyjsko łodcyni”.

W maszynie nielot.
Maluczkiego widzi.
Błędna nazwa samolot.
Ich wszystkich się brzydzi.

2018-02-10 almagus
http://almagus.blox.pl/html

A mogła rozwalić samolot, miałaby miesięcznice.
O pomniku nie wspomniał!

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... padku.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » ndz lut 11, 2018 5:09 am

Będzie ważniejsze ustawowo stowarzyszenie MORES im. Lexa Kaczyńskiego!
Co się tłumaczy jako Milicji Obywatelskiej Rezerwa Eksterminacji Solidarności!

Przyjmiemy chętnie, co niszczy namiętnie.
Prawem i sprawiedliwością, i z dużą podłością

Niemiecka zaraza zabić sklepikarza.
Do piekła, do nieba i nie płacić trzeba.
Kryształowy nocnik, może wziąć pomocnik.
Germanów poddaństwa, co nie ma już państwa.
Pazerny szmalcownik, opłatka stołownik.
Polskojęzyczny, boży, oczyści się, upokorzy.
Zwolennik przemocy, pierwszy do pomocy!
I zgodnie z ustawą, sławą czy niesławą?
„Prawdziwy Polacy” będą na cacy.
A dla wrednej reszty będą areszty.

2018-02-11 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... czony.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... -trwa.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn lut 12, 2018 4:51 am

Sukces światowy szmalcownik na głowy!

Polish death camps.
Holocaust pojęcia.
Z bruzdą Longchamps.
Nie do przyjęcia.

In Vitro i gender.
Mędrzec boży.
Po polsku prezenter.
Niech światu wyłoży.

Polska trudna języka.
Niezrozumiałe świata.
Polskiego Żyda chwyta.
I na nic oświata.

„Polskie obozy śmierci”.
Nazistów i komuny.
Tłumaczeniem przekręci.
Ustawą jakiś durny.

Bo zapiał kogucik.
Na śmietniku historii.
Rozumek mu ucik.
I głupota w glorii!

2018-02-12 almagus
http://almagus.blox.pl/html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... nsywy.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » wt lut 13, 2018 2:04 pm

Przekaz ustny, zapisany, może być przekłamany.

Balsamiści historii.
Na pobożnej strawie.
Powierzchownej glorii.
Ukrytej niesławie.

Wymóżdżone truchło.
Nawet złota maska.
Ciało wyschło, spuchło.
Relikwia co łaska.

Opis historyka.
Opoka na teraz.
Oszustwa polityka.
Niepomny odbierasz.

Zamiast wielu obrazów.
W pojedynczym przekazie.
Niewolnik zakazów.
Choć oni na razie.

Serra da Capivara.
Przekaz obrazkowy.
Dziesiątki tysięcy stara.
Lud przedkainowy.

2018-02-13 almagus

https://www.google.pl/search?q=Serra_da ... HjMR4FlxXM:

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » śr lut 14, 2018 5:01 am

Nie ma zgody na „zdradzieckie mordy” i darcie mord na „drugi sort”.

Choćby miska soczewicy.
Niech Bóg ich umiłuje.
„Prawdziwy Polak” liczy.
„Bóg zapłać” podaruje.

Przecież Polska w ruinie.
Kierunkiem „dobra zmiana”
Imigranci to świnie.
Może być najechana.

Dlatego w publicznej przestrzeni.
Jak szczuje prawo boże.
Bici „zarobaczeni”.
Faszysta wszystko może.

Na nic niemiecki przykład.
Faszyści zdobyczy Rzeszy.
I nienawiści wykład.
Jaki to rasizm lepszy.

2018-02-14 almagus

Cudzysłów obejmuje określenia J. Kaczyńskiego i jego frakcji.

http://almagus.blox.pl/html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... o-jak.html

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » czw lut 15, 2018 9:19 am

Obity i zgwałcony za policję oskarżony!

Znów w łososiowym palcie.
Wskazuje kogo dłonią.
Co znaczy jego złapcie.
Pałują, albo gonią.

Prezes utrzyma władzę.
Po mszy poparcie bożych.
Mariusz WIESZ KOGO WSADZĘ.
Wyślesz naszych, dołożysz.

Biała róża przestępstwem.
Weiße Rose młodzieży.
Pałka osiłka męstwem.
Bije chociaż już leży.

Każda pałka święcona.
Nagły dostęp do broni.
Sądy samoobrona.
Faszyści jak na dłoni!

Wieszanie wizerunków.
Zawiśnie drugi sort.
Dążenie do warunków.
Zagłady zdradzieckich mord.

Aktywem politycznym.
Po szkołach katecheci.
Tak w obiekcie publicznym.
Indoktrynacja dzieci.

Pieniędzy szkołom potrzeba.
Na cmentarz pełza zdrowie.
Z pokorą pójdziesz do nieba.
Bunt jest jak pogotowie!

2018-02-15 almagus

Weiße Rose – rodzeństwo Hans Scholl i Sophie Scholl

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... rawil.html

Z autopsji w mieście Nysa 1984r.

Każdy ma swego „Ketmana”.
Sprawa bandytom nadana.
Wystarczy by stanął na drodze.
Celowi zagroził srodze.
Tajniacy, zbrojne ramię.
Zabiją, Ja się nie splamię.
I nie będzie mądrali.
I się awans ocali.
Dyrektora, biskupa.
Gdy on będzie za trupa.

Nie będą komendy paskudzili krwią.
Wypuszczą, dopadną, udręczą, utopią.
On by już jemu tutaj trochę przylał.
„Ja jestem za, ale nie będę się wychylał.
Ten plecak mnie wkurza, jeszcze jego buta.
Ja bym mu przylał, aż pociągnie druta.
Co on gada, że ma sprawę w Warszawie.
No w ministerstwie, no nieciekawie.
Pewnie na dworzec będzie zmykał prosto.
To go dopadniemy no i będzie ostro”.
Ustalił w łososiowym paletku brunecik.
„To pasuje, łeb jemu wsadzimy w klozecik.
Co ty w g*** utapla palant mi się.
To go jak zwykle wykąpiemy w Nysie”.
Ucieka przezornie boczną ulicą.
Pewnie go tutaj znowu nie pochwycą.
W oddali jest po drugiej stronie torów.
Obserwuje dworzec, pozycję semaforów.
Nadjeżdża pociąg, wsiada z drugiej strony.
Wypadli na podjazd, patrzy przerażony.
Patrzą po oknach, do kąta się wdusza.
Zostają na dworcu, pociąg wolno rusza.
Ulga, siedmiu, nie wsiadł żaden bandyta.
Potem czyta, zwłoki wyłowili z koryta.

almagus » N gru 13, 2009

almagus
Posty: 3211
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » czw lut 15, 2018 6:39 pm

Koneser, czyli znawca ode złego wybawca.

Pozwólcie sobie być sobą.
Wzajemnie wybrzydzać.
Odrębne zdanie ozdobą.
Zawsze się może przydać.

Spraw nie ma jednoznacznych.
Korzystnych dla każdego.
Wiele myśli opatrznych.
Całość satrapy jednego.

Polowanie jest w grupie.
Każdy rzuca oszczepem.
Ma pewny udział w łupie.
Zależny jak było przedtem.

Równiejszy, namaszczony.
Powołany majestat.
Ty sługa uniżony.
Możesz załapać etat!

2018-02-16 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=tsLMJYKeFmM

ODPOWIEDZ