Strona 1 z 1

Jingle Bells

: ndz gru 22, 2013 7:55 am
autor: pomorzak
Najlepsze wykonanie tej melodii jakie widzialem.


Re: Jingle Bells

: pt wrz 21, 2018 12:00 pm
autor: pomorzak
Jeden i ten sam post wielokrotnie powielany w roznych watkach.
Jesli administracja nie zareaguje na takie dzialanie rekina bedzie sama sobie winna gdy podejme tkie samo dzialanie.

Re: Jingle Bells

: wt wrz 25, 2018 2:12 am
autor: rekin oceanu
Troll nie siej rasizmu. mało kto cię czyta.
To jest obrzydliwe rasizm.
pomorzak pisze:
pn wrz 24, 2018 1:07 pm

Re: Jingle Bells

: śr wrz 26, 2018 12:31 pm
autor: pomorzak


Kategorie
Wszystkie
Polska i Świat
Rodzina
Kościół
V Kolumna
Kogiel Magiel
wyświetl pełną wersję

Jan Paweł II: TAK dla patriotyzmu, stanowcze NIE dla nacjonalizmu


Prymas Polski adp Wojciech Polak przestrzegał w swoim ostatnim wystąpieniu przed groźbą nacjonalizmu. Przypomnijmy, co na ten temat pisał swego czasu Ojciec Święty Jan Paweł II.

"Ojczyzna jest zatem wielką rzeczywistością. Można powiedzieć, że jest tą rzeczywistością, w której służbie rozwinęły się i rozwijają z biegiem czasu struktury społeczne, poczynając od tradycji plemiennych. Można się jednak pytać, czy ten rozwój życia społecznego osiągnął już swój kres. Czy XX stulecie nie świadczy o rozpowszechnionym dążeniu ku strukturom ponadnarodowym albo też w kierunku kosmopolityzmu?

A to dążenie czy nie świadczy również o tym, że małe narody powinny dać się ogarnąć większym tworom politycznym, ażeby przetrwać? Te pytania są uprawnione. Zdaje się jednak, że tak jak rodzina, również naród i ojczyzna pozostają rzeczywistościami nie do zastąpienia. Katolicka nauka społeczna mówi w tym przypadku o społecznościach „naturalnych”, aby wskazać na szczególny związek zarówno rodziny, jak i narodu z naturą człowieka, która ma charakter społeczny. Podstawowe drogi tworzenia się wszelkich społeczności prowadzą przez rodzinę i co do tego nie można mieć żadnych wątpliwości.


Wydaje się, że coś podobnego można powiedzieć o narodzie. Tożsamość kulturalna i historyczna społeczeństw jest zabezpieczana i ożywiana przez to, co mieści się w pojęciu narodu. Oczywiście, trzeba bezwzględnie unikać pewnego ryzyka: tego, ażeby ta niezbywalna funkcja narodu nie wyrodziła się w nacjonalizm. XX stulecie dostarczyło nam pod tym względem doświadczeń skrajnie wymownych, również w świetle ich dramatycznych konsekwencji. W jaki sposób można wyzwolić się od tego zagrożenia?

Myślę, że sposobem właściwym jest patriotyzm. Charakterystyczne dla nacjonalizmu jest bowiem to, że uznaje tylko dobro własnego narodu i tylko do niego dąży, nie licząc się z prawami innych. Patriotyzm natomiast, jako miłość ojczyzny, przyznaje wszystkim innym narodom takie samo prawo jak własnemu, a zatem jest drogą do uporządkowanej miłości społecznej."

Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość, Wyd. ZNAK, Kraków 2005, s. 29