:lol: :lol:

Śmiech to zdrowie.
wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: wiara i s » wt mar 29, 2016 6:19 am

Pewna firma zatrudniła nowego pracownika. Miał zacząć od poniedziałku, ale rano zadzwonił do swojego szefa:
- Jestem chory - oświadczył. Szef go usprawiedliwia.
Facet pojawia się w pracy we wtorek i pracuje ciężko przez cały tydzień, zadziwiając wszystkich swoją pracowitością i umiejętnościami. W następny poniedziałek znów dzwoni do szefa i oświadcza mu:
- Jestem chory.
Szef niechętnie usprawiedliwia go, zaznaczając jednak, że to już drugi poniedziałek z rzędu. I znów we wtorek facet przychodzi do pracy i pracuje do końca tygodnia, nawet szybciej i lepiej niż poprzednio.
W następny poniedziałek pracownik znów dzwoni.
- Jestem chory - powtarza. Szef go usprawiedliwia, postanawia jednak porozmawiać z nim we wtorek.
Następnego dnia facet pojawia się w pracy i zostaje wezwany do gabinetu szefa.
- O co chodzi? - pyta ten. - Widzę, że jesteś świetnym pracownikiem, ale jesteś tu dopiero trzy tygodnie i w każdy poniedziałek twierdzisz, że jesteś chory?
- Chodzi o to, że moja siostra ma fatalne małżeństwo i w każdy poniedziałek przed pracą jadę do niej ją pocieszyć - tłumaczy pracownik. - Od słowa do słowa i zawsze kończy się to tym, że przez cały dzień się kochamy.
- Z siostrą?! - krzyczy szef. - Przecież to obrzydliwe.
- Mówiłem panu, że jestem chory.

wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: wiara i s » wt mar 29, 2016 8:38 pm

Siedzą dwaj kolesie przy piwie. Po trzeciej kolejce jeden zauważa:
- Coś masz stary nietęgą minę...
- Aż w mordę... Wczoraj wieczorem wróciłem do chaty, a koszula cała w szmince...
- Żonka ci pewnie żyć nie daje?
- A żebyś wiedział - marudzi wciąż: "kup mi taka szminkę, kup..."


Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem.
- Czy pan jest ostatni?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu?
- Nie, na nogach.
- Świnia!
- Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem.
- Niech mnie pan w d*.*ę pocałuje!
- Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty

wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: wiara i s » czw mar 31, 2016 1:05 am

Pij, pij, będziesz łatwiejsza.
- Już jestem łatwa, tylko z ciebie taka dupa...



Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego, który od dłuższego czasu nie opłacał rachunków za gaz, przyszło upomnienie w dość ostrym tonie, podpisane przez kierownika działu windykacji Zakładu Gazowniczego.

Pan Zdzich wziął kartkę papieru, usiadł przy biurku i odpisał co następuje:

Szanowny Panie,
Pragnę Pana poinformować, iż raz na miesiąc gdy otrzymuję rentę, zbieram wszystkie rachunki dotyczące opłat za mieszkanie i resztę mediów. Wrzucam je do dużego dzbana, mieszam i losuję trzy, z którymi idę na pocztę i opłacam.
Jeżeli pańska Instytucja pozwoli sobie choćby jeszcze raz przysłać do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej faktury na rok zostaną wykluczone z loterii.

Z poważaniem
Zdzisław Kwiatkowski




Mężczyzna ogląda się nago w lustrze, nagle jego członek zaczyna się podnosić...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
- Spokojnie, spokojnie, to tylko ja!

wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: wiara i s » pt kwie 01, 2016 4:59 am

Grabarze piją wino i sobie gadają:
- Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne... nie ma co liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków...
.
.
.
.
.
.
.
.
- Taaa... - mówi drugi - martwy sezon...



Przychodzi córeczka do domu i chwali się mamie:
-Mamusiu, wszystkie dzieci umiały liczyć do 5-ciu, a ja do 10-ciu. Czy to dlatego, że jestem Blondynką??
-Tak córeczko. - odpowiada mama.
Przychodzi następnego dnia i mówi:
-Mamo, wszystkie dzieci umiały alfabet do "c" ,a ja do "e". Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Tak córeczko. - odpowiada mama.
Przychodzi w kolejny dzień zapłakana i mówi:
-Mamo, dzieci śmiały się, że mam duże piersi. Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Nie kochanie. To dlatego, że ty masz 14 lat, a one tylko 7.

godzilla
Posty: 12732
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: godzilla » pt kwie 01, 2016 5:24 am

wiara i s pisze: - Z siostrą?! - krzyczy szef. - Przecież to obrzydliwe.
- Mówiłem panu, że jestem chory.
chyba cos spieprzyles z puenta...

gdyby bylo np.: "- Z siostrą?! - krzyczy szef. - Przecież to chore." to dowcip mialby rece i nogi... a tak to ciezko wymusic usmiech na twarzy bo cos tu zgrzyta i nie pasuje...
no ale tak jest jak sie ma albo skleroze albo sie kopiuje cudze teksty bez przeczytania do konca...

wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: wiara i s » pt kwie 01, 2016 6:32 am

TY ZAWSZE MUSISZ Z RANA SIE DOPIERDZIELIC DO CZEGOS

NIE WSZYSCY SA PERFEKT

NO MOZE SA MALE WYJATKI

TY G. TO JAK MOJ KUMPEL W PIASKOWNICY

MOWIE MU ZE ZARAZ DAM MU GRAKBI

A ON NA WSZELKI WYPADEK JEB MI LOPATKA PO GLOWIE

JUZ WIEM TO DLATEGO NA STAROSC SIE ZAPOMINAM

MILEGO POPOLUDNIA :lol:

wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: wiara i s » pt kwie 01, 2016 6:34 am

G

A TY NIE PRaCOWL PRZYPADKIEM NA ul. Mysiej ;)

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2351
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: alohilani » pt kwie 01, 2016 7:01 am

Prawidlowa puenta.
Moze byc i tak i tak.
Z "chore" mogloby byc tzw. maslo maslane.
A z "obrzydliwe" wyglada wg mnie dosadniej.
Ale kazdy ma inny gust i uwazanie na puente.

godzilla
Posty: 12732
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: godzilla » pt kwie 01, 2016 7:29 am

wiara i s pisze:G

A TY NIE PRaCOWL PRZYPADKIEM NA ul. Mysiej ;)
nie... mnie na komuniste nie wzieli bo ja nie z onych...

a zwrocilem uwage jedynie na drobiazg, ktory dla mnie byl nielogiczny... moze wedlug specjalnej logiki niektorych mozna to odebrac jako logiczne... dla mnie logiczniej byloby gdyby pierwszy powiedzial - to jest chore! a drugi by to krotko potwierdzil...

i nie przypier.dalam sie, a tylko probuje dyskutowac... wasze reakcje sa pozbawione poczucia humoru oraz jakiejkolwiek checi dyskusji... od razu jeb i atak...

moje dowcipy nie zawsze sa smieszne, wiem o tym...

wiara i s
Posty: 2193
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: :lol: :lol:

Post autor: wiara i s » pt kwie 01, 2016 8:11 am

GODZIL

AT Y MYSLISZ ZE JA POWAZNIE

ZAWSZE MAM TROCHE PRZYMRUZONE OKO

RAZ LEWE RAZ PRAWE

CZASEM JEST powaznie JA SIE USMIECHAM A DURNIE SIE PYTAJE

CZY NIE ZDAJE SOBIE SPRAWY Z POWAGI SYTUACJI

MOWIE ZE TAK A NAWET BARDZO

BO STOJE PRZED DRZWIAMI DO KIBLA A TAM ZJETE :lol:

ODPOWIEDZ