Halloween party

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
ChiefKrähe
Posty: 410
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Sodoma/Gomora

Re: Halloween party

Post autor: ChiefKrähe » ndz lis 01, 2009 4:11 pm

Najwiekszy problem z myszka Miki polega na tym,ze jej ogladanie jest dobrowolne.Zeby to chociaz amerykanscy zolnierze prowadzili pod eskorta na amerykanskie filmy a pozniej do MacDonalda,wtedy mozna by z czystym sumieniem ponarzekac na imperializm i hegemonie amerykanskiej kultury.
Jesli jednak ludzie na calym swiecie robia to z wlasnej i nieprzymuszonej woli,oznacza to tylko jedno:amerykanska kultura jest po prostu atrakcyjniejsza niz ich wlasna,tak samo jak obcy BMW jest niestety atrakcyjniejszy od rodzimej Syreny z kraju ojcow.
Jak swiat swiatem,atrakcyjniejsza kultura nie tyle gwaltem wypierala mniej atrakcyjna,co mniej atrakcyjna uprzejmie ustepowala miejsca atrakcyjniejszej.Dlatego tez miedzy innymi Japonczycy bez zalu pozdejmowali swe piekne kimona a wskoczyli w garnitury na obraz i podobienstwo ludzi z Zachodu.
Powstaje pytanie,czy mozemy pozwolic aby narody ogladaly kaczora Donalda bo im tak akurat pasuje,czy tez zmusic je do trwania przy wlasnej tradycji,bez wzgledu na to czy im sie to podoba czy nie.
Moim zdaniem to drugie,dlatego ze decydowanie za innych jak maja zyc to najczystsza przyjemnosc.Kaplani wszelkich religii i komunisci wiedza to od dawna.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Halloween party

Post autor: pomorzak » ndz lis 01, 2009 6:00 pm

pipek pisze:"komercjalnie wyzylowany Halloween"

Komercyjny Halloween?

Geeezzzzzzzzzzzzzzzz...

Ten dzień to akurat ma najmniej wspólnego z komercją a najwięcej z dobra zabawą.
A że ktos robi na tym szmal?
A na czym nie robią?
W Ameryce to moze jest tradycyjna dobra zabawa ale w Polsce czy Niemczech to jedynie komercja.
Moze kiedys stanie sie to tradycja i sw. Myszka Miki poblogoslaw to w makdonaldzie ale jeszcze tak daleko nie jest.

Jak do tej pory to jedynie wniebowstapienie nie jest odpowiednio rozpropagowane bo jakos nie dalo sie na tym odpowiednio zarobic. Mysle ze jeszcze wszystko przed nami. Moze tak swieto latawca i lotnictwa w tym czasie.
To tez o wznoszeniu do nieba a produkcja latawcow by wzrosla. Ja tak odpowiednio poszukac to pewnie i jaki lewitujacy swiety od latawcow sie znajdzie albo jaki zapomniany bozek poganski z nowoodkopana tradycja.

Ja tam pozostaje przy tradycyjnych Wszystkich Swietych i Dniu Zadusznym. Przynajmniej wiem co z tym zaczac a i chwila refleksji nic mi nie zaszkodzi.
Jak kto chce to moze pajacowac. Mnie to juz nie jest potrzebne.

ulenspegel
Posty: 32
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:33 pm

Re: Halloween party

Post autor: ulenspegel » ndz lis 01, 2009 6:14 pm

Amerykańska kultura nie jest atrakcyjniejsza, lecz łatwiejsza w odbiorze. Skrojona i dostosowana do potrzeb manipulacji, apelująca do najsłabszych cech ludzkiego charakteru, przemawiająca do odbiorcy językiem „Bilda”. Nie trzeba więc do niej przymuszać, bo wchłania się, jak atrament w bibułę. A kiedy wreszcie przesiąkniemy nią na wylot i przyswoimy sobie i ujednolicimy także inne wartości jej towarzyszące, a przede wszystkim dostosujemy się w końcu do potrzeb i wymagań jakie przed nami stawia rynek (a nie odwrotnie), nie będziemy już musieli dokonywać wyboru między BMW, a Syreną. Na składzie będzie tylko ta druga.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Halloween party

Post autor: pomorzak » ndz lis 01, 2009 6:19 pm

ulenspegel pisze:Amerykańska kultura nie jest atrakcyjniejsza, lecz łatwiejsza w odbiorze. Skrojona i dostosowana do potrzeb manipulacji, apelująca do najsłabszych cech ludzkiego charakteru, przemawiająca do odbiorcy językiem „Bilda”. Nie trzeba więc do niej przymuszać, bo wchłania się, jak atrament w bibułę. A kiedy wreszcie przesiąkniemy nią na wylot i przyswoimy sobie i ujednolicimy także inne wartości jej towarzyszące, a przede wszystkim dostosujemy się w końcu do potrzeb i wymagań jakie przed nami stawia rynek (a nie odwrotnie), nie będziemy już musieli dokonywać wyboru między BMW, a Syreną. Na składzie będzie tylko ta druga.
Dokladnie i ja tak mysle.

Awatar użytkownika
ChiefKrähe
Posty: 410
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Sodoma/Gomora

Re: Halloween party

Post autor: ChiefKrähe » ndz lis 01, 2009 6:20 pm

Z jednej strony niechec do halloweenowych przebierancow mozna by rozciagnac rowniez na kolednikow,wsrod ktorych tez jeden jest przebrany za kostuche a inny za diabla,z drugiej jednak strony po co rozciagac.Zwlaszcza ze na Halloween nie ma zadnych Trzech Kroli,ktorzy swoja obecnoscia wsrod kolednikow ratuja caly ten cyrk.Gdyby kolednikow wzbogacic o jakiego wampira i kilka interesujacych zombies mozna by spokojnie zrezygnowac z Halloween.

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Halloween party

Post autor: pomorzak » ndz lis 01, 2009 6:24 pm

ChiefKrähe pisze:Z jednej strony niechec do halloweenowych przebierancow mozna by rozciagnac rowniez na kolednikow,wsrod ktorych tez jeden jest przebrany za kostuche a inny za diabla,z drugiej jednak strony po co rozciagac.Zwlaszcza ze na Halloween nie ma zadnych Trzech Kroli,ktorzy swoja obecnoscia wsrod kolednikow ratuja caly ten cyrk.Gdyby kolednikow wzbogacic o jakiego wampira i kilka interesujacych zombies mozna by spokojnie zrezygnowac z Halloween.
Teoretycznie.
Na kolendnikach nie idzie tak zarobic bo nie jest to tak masowa zabawa no i impreza jakby odmienna w przekazie.

nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: Halloween party

Post autor: nikita » ndz lis 01, 2009 6:47 pm

Tylko gwoli pewnego zroznicowania wyrokow: Sa jednak regiony na tym swiecie, gdzie na koledzie zarabia sie i to niezle - oraz sa regiony, gdzie ani na koledzie, ani na hellowinach zarobic nic nie mozna.

Awatar użytkownika
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Halloween party

Post autor: pipek » ndz lis 01, 2009 6:50 pm

Może najwyższa pora żeby Halloween wrócil tam skąd przyszedł,bo przecież nie jest to czysto amerykańskie święto jak Thanksgiving Day,ale zostało przyniesione do Ameryki z Europy.
Imigranci z wysp przytargali ta tradycję razem ze sobą dając żywy przykład temu iż nie wszystkie narody pozwoliły bezmyślnie chrześcijaństwu całkowicie obedrzeć się ze swojej własnej kultury.
Widocznie pozostali jednak tacy którzy wola pajacować swoje niż małpować cudze bo przecież chrześcijaństwo tak właściwe żadnego swojego własnego święta nie posiada i tylko bazuje na tym co zagrabilo od innych.
Prawdę powiedziawszy z upływem lat ja sam osobiście coraz mniej zwracam uwagi na to skąd pochodzi i kogo reprezentuje dane święto zaś więcej interesuje mnie to co ja konkretnie z tego święta mam.
Dobra zabawa jest zawsze mile widziana i jeśli nawet będzie pochodzić z samego serca pogańskich wysp HULA-GULA to wolę każdą jej formę od ubogiego w treść i smętnego małpowania.
To nie moja wina że religia w której wyrosłem nie potrafi nawet cieszyć się bez nanizania jakiegos świętego na rożen i posypywania głów popiołem.

nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: Halloween party

Post autor: nikita » ndz lis 01, 2009 6:54 pm

"a przede wszystkim dostosujemy się w końcu do potrzeb i wymagań jakie przed nami stawia rynek (a nie odwrotnie), nie będziemy już musieli dokonywać wyboru między BMW, a Syreną. Na składzie będzie tylko ta druga."

Alez taki stan rzeczy juz mielismy - a nawet niektorzy twierdza, ze nie wszystko bylo wtedy takie zle :ugeek:

Awatar użytkownika
ChiefKrähe
Posty: 410
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Sodoma/Gomora

Re: Halloween party

Post autor: ChiefKrähe » ndz lis 01, 2009 7:59 pm

Globalnie jedyna alternatywa do kultury amerykanskiej jest kultura islamu.
Wprawdzie islamska kultura jest nieskonczenie bogatsza i roznorodniejsza od amerykanskiej,ale ma jedna wade:niewlasciwy stosunek do niej skraca zycie.Kto jednak wszystko robi dobrze,ten moze sie cieszyc na muzulmanskie kino,muzulmanskie malarstwo czy niezrownany muzulmanski teatr.I przede wszystkim islamska muzyke,wprawdzie od wiekow taka sama,ale po co zmieniac cokolwiek jesli ona od poczatku byla idealna.
OK,islamskiego rzezbiarstwa nie sposob wchlonac jak bibula,tu jedynie pomaga chlosta,ale gdzie jest powiedziane ze obcowanie ze sztuka ma byc slodkie jak coca-cola.
Niewykluczone jednak ze sie myle,ze w porownaniu ze swoja jedyna konkurentka,islamska kultura to smiec dla brudnych analfabetow.W takim przypadku zamiast islamskiej lub chinskiej dominacji kulturalnej nalezy sie modlic o amerykanska.Zwlaszcza ze ona nie skraca zycia ani nawet rak.

ODPOWIEDZ