Nie ma ludzi zdrowych są tylko

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
godzilla
Posty: 12935
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: godzilla » czw kwie 25, 2013 8:18 am

ja tam nie mam nic od apple i nikomu tego nie polecam...

zoskicyc
Posty: 9818
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: zoskicyc » czw kwie 25, 2013 9:57 am

I niech mi tu ktos napisze, ze to co Godzilla nam czesto pisze glownie odnosnie polityki nieprawda. O centralizowaniu wszystkiego na swiecie, aby nad tym panowac i kontrolowac, nie dopuszczac innych pomocnych metod, jednym slowem miec na leczenie monopol.
Tak to wyglada z mojego skromnego punktu widzenia.
-----------------------------------------------------------------

godzila czesto (powiedzmy - nieraz)
pisze nie tyle prawde - ale to co jest
mozliwe by bylo prawda wyrazajac to
sloganowo za co go ganie -przy czym
stopien prawdopodobienstwa tego jest
o wiele wieksza niz nieprawdopodobienstwa

kiepskie i durne slowo "globalizacja" stracilo
na warosci - nalezy je zastapic slowem
"monopolizacja" - unifikacja wedlug zasad
ekonomicznych (czytaj profit sily zjednoczonej)
ale nie wiem co ma to wspolnego z laboratorium
analizujacym indywidualnie? czyzby zaistnialo
podejrzenie manipulacji na korzysc koncernow farma?
watpie - te koncerny osiagaja lepsze wyniki ekonomiczne
w sferze produkcji lekow
a) maloskutecznych (placebo)
b) lekow bedycych juz na rynku ktorym nadaje sie nowe nazwy
minimalnie zmienia proporcje zawartosci i podnosi cene - na co
oczy polityka przymyka bedac pod presja ekonomii przemyslu
c) nietestowanych pomimo istnienia instytucji kontrolujacych
d) braku wszelakiej odpowiedzialnosci i antyetyki wspolczesnego kapitalu
e) "usilowan "kupowania" przez koncerny lekarzy poprzez balowe sympozja i inne imprezy

jest tak ze ja (ich) wierze w uczciwosc wiekszosci medykow
ktorym - pomimo politutrudnien w postaci tzw."reform
sluzby zdrowia" zalezy na drowiu pacjentow a dopiero potem
na utrzymaniu przedsiebiorstwa zwanego praktyka prywatna
w panstwowym systemie budzetowym pacjent jest anonimowym
numerkiem ktory ma dac profit kasie ubezpieczen - a lekarz jest
przedsiebiorca ktorego nalezy wycyckac
zdrowie?
zdrowie jest dla politpanstwa wyrazeniem teoretycznym

capito?

CYC

alohilani
Posty: 2552
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: alohilani » pt kwie 26, 2013 3:10 am

A co mnie obchodzi Steve Jobs i jego przedsiebiorstwo panie Tekajot? Tak nie powinno byc, ze sie te rzeczy wyrzuca, ale wiele roznych innch sie robi, ktorych naprawa kosztuje wiecej niz zakup nowej. Moze mi byc tylko przykro, ze tak jest.
Z tym weganizmem Jobs'a to niech Pan nie przesadza. Zdecydowal sie na to, kiedy byl chory. Zreszta to byla jego osobista sprawa z tym odzywianiem. Odzywiac sie ktos moze, ale nie musi sie troszczyc o ziemie. Moze byc jedno albo drugie jak pisalam albo jedno i drugie (poprzedni post), prosze czytac uwaznie.

No i widzi Pan, zainteresowal sie pan tym o czym uczy Polakow pani doktor Dabrowska, poniewaz to jest nie tylko leczenie, to jest edukowanie ludzi co jest dobre dla zdrowia czlowieka szczegolnie kiedy jest cos chronicznego i jak najlepiej sie zywic.
Chodzi Panu o to, ze taki czlowiek chory jest badany najpierw przez lekarza? Alez oczywiscie, bez tego nie mozna byloby sie obejsc, doktor musi wiedziec co mu jest i jak mu pomoc wlasnie odpowiednim pozywieniem lub jego restrykcja co do rodzaju. Ale ta doktor uczy swojego czytelnika jak sie odzywiac, aby bylo jak najmniej ciezkich przypadkow oraz chronicznych. Caly czas chodzi o swiadomosc skad sie biora choroby, nastepstwem czego one sa. Sam fakt, ze Pan siegnal po te ksiazke jest juz budujacy dla pana niewazne z jakiego powodu Pan po nia siegnal, czy zeby osmieszyc czy zeby zainteresowac sie trescia i wskazaniami.
Ksiazka jest napisana do Polakow, na polskie warunki, poprze pokazanie przypadkow napotkanych na jej drodze.
Jedno jest pewne, pani doktor Dabrowska nie nakazuje swoim pacjentom leczenia miesem o i jego przetworami.

Jesli chodzi o te daleko posunieta swiadomosc odnosnie srodowiska , w ktorym sie zyje, to maja ja moi znajomi, ja swoja tez mam, ale nie az do tego stopnia. Ucze sie od nich.
Jakby tak Pan (hehehe) zdjal te klapki ze swoich pieknych oczat, to zobaczylby pan czlowieka w drugim czlowieku i nie usilowalby go pan gryzc slowami. Och, zeby pana slowa mialy zeby, to gryzlyby one jak nie przymierzajac zeby lwa. Mnie to za bardzo nie przeszkadza, znam pana pisanie od lat. Pan chcialby, aby kobieta sie nie odzywala, ale siedziala w kuchni i robila pierogii. To se na wrati! Teraz pierogi moga lepic i panowie, takie to czasy. Kiedys swoich raczek nie chcieli sobie maka nawet zabrudzic!

Duzo zdrowia zycze, a jakze, bo to najcenniejsze!

alohilani
Posty: 2552
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: alohilani » pt kwie 26, 2013 3:47 am

Do Pana Cyc'a teraz.

Tak, mowiac o tych laboratoriach mialam na mysli globalizacje, swiatowa siatke opieki medycznej, tu badawczej (labolatoria krwi, moczu, itd.). Chodzi o centalizacje na skale swiatowa.

Czy wierzyc lekarzom bo lecza przede wszystkim.

A ja powiem nie, szczegolnie tym pracujacym w wielkich osrodkach zdrowotnych, ktorym nie zalezy na tym, aby operowac np. Chiari Malformation, poniewaz latwiej jest maskowac objawy tego niewidocznego golym okiem schorzenia. Moja znajoma musiala zrezygnowaz z Kaiser, wykupic sobie ubezpieczenie zupelnie inne, aby mogla zobaczyc lekarza i miec operacje mozgu z udroznieniem przeplywu plynu mozgowego poprzez wyciecie czesci czaszki i wstawienie plyty z tytanu w specjalnym szpitalu w Kolorado.
Nastepny przypadek. Ktos dostaje "egzemy" na twarzy i szyi. Bez badania, chociaz ta osoba zadala dermatologa, doktor w Kaiser dal antybiotyk, poniewaz stwiedzil, ze to tradzik rozowaty, potem inny, bo to liszajec i jest zakazny. Nic nie pomagalo. Osoba ta miala spuchnieta twarz, swedzaca, czerwona ... az doszlo do zapalenia skory twarzy i szyi ze lal sie z niej zolty plyn i zasychal. Nie mogla pracowac przez kilka tygodni. Wtedu dopiero lekarza dal jej zastrzyk ze steroidu, aby to zatrzymac i poprosil dermatologa o konsultacje. Dermatolog tez tylko obejrzal, nie zadbal o to, aby przebadac pacjenta. Tak wlasnie sie leczym, jeden antybiotyk nie pomoze, to daje sie nastepny, zawsze ktorys zadziala, tak mowi znajoma nowo upieczona pielegniarka, ze tak jest. Bo badanie przyczyn jest kosztowne, a latwiej przepisac lek i czekac na rezultaty. Jednak w ww przypadku to nie pracowalo widac. To nie bylo to. Czyli robia z ludzi krolikow doswiadczalnych. To samo i z Chiari, w uszach dzwoni, rownowagi nie ma, mowa moze byc rozlazla i zaburzona, dzisiatki innych symptomow, ale nie operuje sie tego, tylko przepisuje sie lekarstwa na maskowanie sympotmow, a one uszkadzaja co innego w organizmie.

Jesli chodzi o swiadomosc tego co sie powinno jesc a co sie kupuje tu nie chodzi jedynie o cene. Chodzi o swiadomsoc tego, ze nie ilosc ale jakosc sie liczy, ze lepiej zjesc mniej tego wlasciwego niz wieceje byle jakiego.
Chodzi takze o lenistwo, poniewaz jest gotowe juz w puszce czy pudelku tylko do przygrzania (zamrozone) niz zrobic to od podstaw. Zamiast tego siada sie przed telewizorem, je sie to sztuczne i sie tuczy i choruje.
A glownie chodzi o to, aby ogrnaiczyc spozywanie miesa szczegolnie wieprzowego, a wprowadzenie w to miejsce wiekszej ilosci warzyw, niekoniecznie tych swiezych i drogich. O tym jak to jest w warunkach polskich mowi ksiazka pani doktor Dabrowskiej. Podkreslam, chodzi o warunki polskie przecietnego czlowieka.

Pan Cyc ma doswiadczenie niemieckie, ja mam amerykanskie (czy swoje czy znajomych), a jeszcze inne jest zapewne polskie.

alohilani
Posty: 2552
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: alohilani » pt kwie 26, 2013 3:58 am

..........
Przez pomylke zamiescialam to samo, a ze nie mozna usuac obecnie, to musialam zrobic 10 znakow, stad te kropki.

godzilla
Posty: 12935
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: godzilla » pt kwie 26, 2013 6:05 am

a ten Jobs to mial nas.rane w glowie i z tymi veganizmami itp. to bawil sie od kilku dziesiecioleci nie dopiro gdy zachorowal...
sluchalem tej ksiazki biograficznej o nim to zdaje sie cos tam bylo o tym...

zoskicyc
Posty: 9818
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: zoskicyc » pt kwie 26, 2013 7:03 am

aloha,

z taka medycyna ktora opisujesz nie bylem
konfrontowany i jesli wyrazam pochlebne
slowa to zrodlem ich sa moje doswiadczenia
byc moze mialem-mam zawsze szczescie do
lekarzy i instytutow
zwykle - u mnie zawsze jest tak ze lekarz(e)
wpierw wyjasniaja mechanizmy zrodel choroby
i terapii i o tyle dobrze ze mam kumpla biochemika
ktorego czesto pytam nie tyle o jakas porade
bo dobre rady sa po to by dac je dalej - ale pytam
o funkcje i zjawiska bo lubie wiedziec - ty piszesz
z punktu zwyczajow kraju w ktorym mieszkasz a to
co piszesz zapewne sie zgadza - w niemczech
jestesmy do przesady informowani o zrodlach
chorob-wyzywieniu i tak dalej - podkreslam rowniez
role instytutu wyzywieniowego jak i ochrony klienta
powiadam jedna informacja druga goni a z wynikami
ich prac dzieli sie z nami tadio itv jak tez gazety -
zatem nie jest tak ze ludzie nie sa swiadomi - przeciwnie
lecz
by zdrowo sie odzywiac potrzebne sa pieniadze ltorych
niejeden smiertelnik nie ma (pisalem-tluklem o zubozeniu!)
i musialby ich miec dwa razy wiecej niz ma do dyspozyvji by
nie zdechnac z glodu - poza tym - strategia handlu zywnoscia
polega na duzo-tanio-byle jak
nie wiem co powiedziec - dla przykladu tylko - na temat pieczywa
ciasto produkowane jest w polsce - tam zamrazane - przewozone
do niemiec i skladowane w zamrazalniach gdzie lezy przecietnie
siedem miesiecy zanim trafi do fabryki wypiekow lub do piekarzyxny
w supermaketach ktore maja piece i dostajesz do reki sliczny-goracy
jeszcze swiezy chleb z siedmiomiesiecznym opoznieniem - uczciwi piekarze
plajtuja bo nie wytrzymuja konkurencji cenowej - rzeznicy padaja a my
musimy zrec antybiotyki i czort wie co jeszcze - alarm - jajka zatrute -
hiszpanskie pomidory - pestycydy - jablka z argentyny jak podeszwy
nie jestem w stanie pisac o tym o czym jestesmy ostrzegani - a pomimo
to te towary w sklepach sa i sa kupowane - bo tanie - moje szczescie ze
mieszkam na wsi i uzywam tylko miejscowych produktow - ale kto da mi
gwarancje ze nie ma w nich tego co nie powinno sie w nich znajdowac
kto piecze dzis sam chleb w zwyklym piekarniku - kto sam robi ciasta
brak na to czasu i jest to sprawa swiadomosci ale wygody z koniecznosci

pozdrawiam

CYC

tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: tekajot » pt kwie 26, 2013 7:33 am

kto piecze dzis sam chleb w zwyklym piekarniku - kto sam robi ciasta
brak na to czasu i jest to sprawa swiadomosci ale wygody z koniecznosci
Ja piekę. W maszynie do pieczenia chleba. Nie używam zadnych gotowych mieszanek ale mieszam mąkę pszenną nie wybielana z razową, żytnią, płatkami owsianymi, nasionami lnu, słonecznikiem nasioami dyni, oliwą z oliwek. Za 3 godziny i 45 minut mam piękny chlebek. W tym czasie mogę czytać ksiązkę lub pisac pier.doły na forum Polonii.

Na obiadek: tęczowy pstrąg(cały) i do tego wieloliściasta sałatka jarzynowa pokropiona mieszanką soku z pomarańcza + oliwa + musztarda ziarnista Dijon. Do szklaneczka mineralna santa vittoria.

Mięsko najlepiej kupować u rzeźnika koszernego. Pewność jest, że drób i bydlątka hodowane w miarę naturalnie. Można jeść macę zamiast chleba.

zoskicyc
Posty: 9818
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: zoskicyc » pt kwie 26, 2013 7:58 am

chlopie
w moje wsi dwoch piekarzy splajtowalo bo
mieli dobre wyroby - bylo trzech rzeznikow - zoistal jeden
za to buduja nowy supermarket
dlatego sam pieke - tez czasem w maszynie ale wole piekarnik
sam robie paste - nudle - mieso rzadko (musisz kupic u prywatnego)
z marketu jesc sie nie da - ale ludzie jedza bo musza - bo jest o 1/3
tansze - jarzyny u prywatnego ogrodnika - o 1/3 drozsze - wina z glykolem
(renskie-mozelskie) - francuskie skwasniale - wloskie z siarkami
i niech mi ktos mowi o zdrowam zatrutym jedzeniu - ja nie pytam
ile amisy nasypali ddt na nasza ziemie bo nie wiem - pierwszych szparagow jesc
nie wolno bo mkaja to co nie powinny miec - te pozniejsze juz takiej ilosci nie maja
zdrowe jedzenie znajduje sie w xiazkach kucharskich

CYC

tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Nie ma ludzi zdrowych są tylko

Post autor: tekajot » pt kwie 26, 2013 8:27 am

Jesli chodzi o te daleko posunieta swiadomosc odnosnie srodowiska , w ktorym sie zyje, to maja ja moi znajomi, ja swoja tez mam, ale nie az do tego stopnia. Ucze sie od nich.
Jakby tak Pan (hehehe) zdjal te klapki ze swoich pieknych oczat, to zobaczylby pan czlowieka w drugim czlowieku i nie usilowalby go pan gryzc slowami. Och, zeby pana slowa mialy zeby, to gryzlyby one jak nie przymierzajac zeby lwa. Mnie to za bardzo nie przeszkadza, znam pana pisanie od lat. Pan chcialby, aby kobieta sie nie odzywala, ale siedziala w kuchni i robila pierogii. To se na wrati! Teraz pierogi moga lepic i panowie, takie to czasy. Kiedys swoich raczek nie chcieli sobie maka nawet zabrudzic!

Duzo zdrowia zycze, a jakze, bo to najcenniejsze!
Czytajac panią mam poważne podejrzenia że nauki jasnowidztwa, jego czarna odmiane, pobierała pani u "profesora" Tombaka.
Nie mogę w pani dostrzec drugiego czlowieka bo po pierwsze nie widzę pani i nie wiem czy pani jest człowiek czy maszyna. Po drugie jeśli nawet, to kobieta człowiekiem nie jest - łatwo się o tym przekonać wychodząc na ulicę i krzyknąć: CZŁOWIEKU!!! - zaręczam że żadna kobieta się nie obejrzy.
Daleko posunietą swiadomość ekologiczną mam i to taką o jakiej pan ani pani znajomym się nie śniło.

Od ludziny preferuję młodą cielecinę lub jagniecinę, dlatego imputowanie mi gryzienia jest nie na miejscu oszczerstwem.
Pierogi bardzo lubię chociaż są tuczące pomimo że wolę jarskie od tych pielemieni z wołowiną lub litewskich kołdunów z baraniny w rosole.

Ostatnio robiłem na obiadek:
zapiekany makaron z jarzynami wieloma (brukuły, cebulka zielona i biała, czosnek, czerwona papryka, ziarna kukurydzy, zielony groszek, oliwa z oliwek.

Fasole (trzy rózne), z pomidorami, marchewka, cebula, brukułami, papryka czerwoną, czosnek, oliwa z oliwek.

Barszcz ukraiński na kurzych udkach.

Na Wielkanoc upiekłem super sernik.

Co 3, 4 dzien piekę chlebek.

Widzi pani, doktor Dąbrowska pisze ładnie ale według mnie jeśli kuracja oczyszczajaca warzywno-owocowa powoduje u kuracjuszy spadek wagi 20 kilogramów w trzy tygonie to nie ma nic wspólnego ze zdrowiem.
To jest chore.
Na takiej kuracji (kosztujacej niemało) powinien być cały czas lekarz lub dietetyk i nadzorować przebieg kuracji każdego uczestnika turnusu.

Doktor Dąbrowska zaleca leczenie głodówką powołując się nieuprawnienie na 40 dniową głodowkę Jezusa, która jakoby miała Go wzmocniś przed rozpoczęciem swojej działalności.
Nic bardziej błędnego. Po pierwsze należy wziąć pod uwagę dietę jaką mieli ludzie w tamtym miejscu 2000 lat temu a po drugie i najważniejsze Jezus to syn Boży i nie można do niego przyrównywac przeciętnego śmiertelnika zalecając mu Jezusową głodówkę.

Zajrzałem do książki biograficznej Seve Jobsa. On też stosował głodówkę podczas swojej choroby. Doktor Dąbrowska twierdzi, że głodówka powoduje iż organizm przestawia się z zywienia zewnętrznego na żywienie wewnętrzne pożerając niejako stare i chore komórki w tym komórki nowotworowe. HURRAAA!! - juz wiemy jak zwalczyć raka. Nobel dla doktor Dąbrowskiej!!
Nie jest to dla mnie przekonywujące. W takim przypadku każda jedna głodówka protestacyjna powinna być przez rząd popierana bo działa pozytywnie na zdrowie głodujacych obywateli i dobrze by było gdyby cały naród a nawet wszyscy ludzie planety Zienia poszli na głodówkę.
Ile byłoby z tego powodu korzysci. Mniej g.ówna, mniejsze zapotrzebowanie na jedzenie, energię, ludzie szczuplejsi, mniej lekarstw, szpitali, lekarzy, pielegniarek - same pozytywy.

To by się z tą głodówka trochę zgadzało, bo jak pokazują te małe murzyniątka z dużymi brzuszkami to one pewnie tak dobrze wygladają od tej permamentnej głodówki.
Nikt jeszcze nie wytłumaczył dlaczego masowo marli z głodu więźniowie obozów koncentracyjnych.

ODPOWIEDZ