Strach Zachodu

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Strach Zachodu

Post autor: tekajot » pt cze 07, 2013 7:21 am

Największy strach Zachodu
Jest źle, a nawet jeszcze gorzej. Wydawało mi się, że problem bezradności państw Zachodu wobec kwestii rosnącej mniejszości (jeszcze ciągle mniejszości) muzułmańskiej wynika głównie z uwikłania w ideologię poprawności politycznej, że jest to strach elit przed utratą choćby skrawka elektoratu. Nie wziąłem pod uwagę, że może to być zwyczajny strach fizyczny – strach o siebie, własne dzieci, którym po prostu pewnego dnia ktoś może poderżnąć gardło. Strach jest tak ogromny, że w Wielkiej Brytanii zakazuje się wojsku chodzić po mieście w mundurach, a 85-letnia staruszka, która przed meczetem wykrzyczała do zbierających się tam beżowych oczywistą oczywistość: „Wracajcie do domu!”, została aresztowana i wsadzona do pudła.

Takiej kapitulacji nie znały dzieje. Wygląda na to, że zderzenie cywilizacji zostało przegrane walkowerem, zanim się zaczęło. To naiwna wiara, że unikając prowokowania agresorów, schodząc z linii ciosu, przepraszając i płacąc, uda się jeszcze przez jakiś czas zachować dobrobyt i spokój. Otóż nie uda się. Możliwe scenariusze są tylko złe i gorsze.

Dziesięć lat temu Oriana Fallaci krzyczała: „Rzym płonie!” I co? I nic! Czy zmieniono politykę imigracyjną, czy ograniczono socjal dla nie-obywateli? Czy zrobiono coś w celu ułatwienia asymilacji obcych? Nie widać. Tylko tkanka rakowa stała się większa.

I samo poszukiwanie siebie osiąga zastraszające rozmiary – jak można wierzyć w asymilację, uprawiając multi-kulti? Jak liczyć, że przybysze, którzy w kolejnym pokoleniu separują się od języka i kultury kraju, w którym mieszkają, zaakceptują jego prawa i obyczaje? Przecież ich nie znają, odrzucają z góry i obdarzają rosnącą pogardą. A wartości takie jak demokracja i prawa człowieka, owszem, są wykorzystywane, ale przeciw tym, którzy je ustanowili.

Co gorsza, elity żyją ciągle w świecie złudzeń. Wierzą, że dobrobyt automatycznie prowadzi do zeświecczenia, homogenizacji obyczajów… Znajdują w Koranie moc dowodów, że islam jest religią pokoju.

Święte Księgi mają to do siebie, że można w nich znaleźć wszystko. A liczy się praktyka. Z wyjątkiem paru wyklętych (jaki Rushdie) nie ma postępowych, światłych muzułmanów. Reguły religii są jasne – chrześcijanie i żydzi mogą przetrwać jako obywatele drugiej kategorii. Płacący monstrualne podatki poganie – a do tej kategorii bez wątpienia zaliczają się ateiści – zamieniający swoje kościoły na puby, muszą umrzeć!

Musimy być przygotowani na exodus z Europy. Bo prędzej czy później albo Europejczycy zaczną się bronić i miasta Zachodu spłyną krwią, albo muzułmanie dzięki demografii osiągną taką siłę, że sami przystąpią do „ostatecznego rozwiązania”. Jak wieszczył Sienkiewicz, „kościoły zamienią na meczety i Koran śpiewać będą gdzieśmy Ewangelię świętą śpiewali...”.

Czy będziemy w stanie wysłać im z odsieczą jakichś potomków Sobieskich?

Na razie trwa strusia polityka, chowanie głowy w piasek, co oznacza całkowite wystawienie bezbronnego tyłka.

A swoją drogą, ciekawe, czy poprawnopolitycznym elitom nie przychodzi do głowy, że jak się zacznie – a się zacznie! – pierwszą ofiarą będą żydzi?
Autor: Marcin Wolski


Dr. Wal () 07/06/2013 - 03:57.
Poruszył Pan Redaktor dwa wątki: ofensywę muzułmańską


i dywersję żydowską. Nieco o wątku drugim z pytaniem: pierwszą ofiarą będą żydzi?
Widzimy jak w muzułmańskiej ofensywie znaczącą rolę przejęli żydzi biorąc na siebie ciężar walki o likwidację chrześcijaństwa. Bezstresowe wychowanie, eurokibuc, małżeństwa homo , seks z nieletnimi itp. dewiacje godzące w chrześcijaństwo.
Ale najpierw to oni w swoich lożach masońskich wymyślili ideologię dla rewolucji francuskiej z jej szczytowym osiągnięciem, wymordowaniem kilkuset tysięcy wandejskich katolików. To oni stworzyli podstawy ideologiczne i zajęli się organizacją (Marks, Lenin) rewolucji październikowej zakończoną hekatombą kilkunastu milionów ludzi. To oni tworzyli niezwykle skuteczne oddziały rekwizycyjne w czasie wielkiego głodu na Ukrainie. Jak chwalili towarzysze, potrafili oni wyniuchać nawet zakopany na 2 m garnek z fasolą, a całą kułaczą rodzinę wrogów ludu, ukrywających takie dobro, rozstrzelać.
I, co najważniejsze, o czym wie cały świat włącznie z Polską. O czym cały świat, włącznie z Polską, milczy. Woli się bronić przed niesłusznymi zarzutami "polskich obozów zagłady", niż prawdą walić w żydobolszewickie pyski. Oprócz opracowań naukowych nie ma żadnej publicystyki, żadnej dyskusji w mediach.

Dlaczego? Wiem. Nie tylko zresztą ja.

Chodzi mianowicie o to, że to właśnie żydzi wymyślili i wdrożyli holocaust. W czasach gdy ich modnym dogmatem było twierdzenie, że paznokieć jednego żyda wart jest więcej niż milion gojów.
W czasie I wojny światowej grupa niemieckich uczonych żydowskiego pochodzenia pod wodzą Fritza Habera zaoferowała masowe uśmiercanie, jak to oni nazwali, insektów, czyli wrogów państwa niemieckiego. Rozpylone gazy pod Ypres spowodowały śmierć 5200 żołnierzy francuskich, a drugie tyle zostało trwale okaleczonych cierpiąc męki przez resztę życia. Haber z kamratami oczywiście sam wszystkiego doglądał, opisywał jak ofiary niebieskimi rękami rozrywała sobie niebieskie ciała, czy wydłubywała swoje niebieskie oczy z powodu niesamowitego bólu. Rozkoszny dla niego widok wprawiał go w stan orgazmu, że nawet pejsy dostawały erekcji. Gdy niemiecki świadek tych wyczynów opowiedział o tym żonie Habera, ta popełniła samobójstwo. Ogarnięty manią likwidacji insektów (gojów) pod Bolimowem uzyskał efekt dwa razy większy. Nawet Niemcy byli zaszokowani i protestowali. Dopiero za trzecim razem ,gdy zmienny wiatr spowodował, że zginęło przy okazji nieco Niemców (1200-1500) władze niemieckie wprowadziły zakaz używania gazów bojowych, co żydowskie komando bardzo przeżywało. Oczywiście, za te sukcesy został nagrodzony przez Szwecję nagrodą Nobla. Mieli nadzieję odrodzić się przy Hitlerze, ale on miał nieco inne zdanie i uważał, że to nie Żydzi są narodem wybranym. Jednak z wymyślonego przez Habera Cyklonu B skrzętnie skorzystał i dokładnie stosował opracowaną przez Habera recepturę - 4 kg na 1000 gojów. Tylko że gojów częściowo podmienił na żydów. I to jest odpowiedź na pytanie Redaktora. Historia, która lubi się powtarzać.

godzilla
Posty: 12782
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Strach Zachodu

Post autor: godzilla » pt cze 07, 2013 8:41 am

i kto tu ma racje?
czy ten piszacy u gory czy ten u dolu?

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Strach Zachodu

Post autor: zoskicyc » pt cze 07, 2013 12:00 pm

faktycznie
obrona cywilizycji o kulturze chrzescijanskiej
juz dawno zostala przegrana dzieki tzw.
"liberalizacji" - czego liberalizacji?
przede wszystkim prawa
wole by mowic
o kulturze
rzymskiej
bo
chrzescijanska bylaby arabo i zydo-
podobna - a expansja zydowska
jest nieco tylko odmienna od
expansji muzulmanskiej - wygralismy
bitwe pod cresy i poitier z arabstwem
ale przegralismy ja unioeuropejsko
w postaci upadku na kolana przed nia
spowodowane liberalizmen w kazdej
dziedzinie zycia - wlasciwie dzieki
dekadencji i ociezalosci spowodowanej
dobrobytem ktory nalezy widziec wybiorczo
co wymagaloby specjalnej analizy by widziec
tego skutki

nie mam nic przeciwko wspolpracy i braterstwu
ale nie podzielam trendu do uleglosci i
podporzadkowaniu sie temu co w gruncie
jest nam obce - wiec nie podzielam euforii
ze rosna meczety - ze w szkolach ucza koranu
zamiast religii - ze utworzono uniwersytety
/w brd/ ksztalcace duchownych muzulmanskich
nie podzielam faktu ze chroni ich rodzaj
immunitetu do ktorego my nie mamy prawa
/fakty zycia codziennego - moge wyjasnic/

to wszystko razem - pod plaszczem liberalizmu
doprowadzilo do absurdalnych sytuacji prawnych
w "naszej" kulturze - jak np. malzenstwa jednoplciowcow
choc niem mam nic przeciwko tema - lecz nie zgadzam sie
z zasadami prawno fiskalnmi tych zwiazkow
ktore w rezultacie postawione sa wyzej niz tradycyjne
zwiazki rodzinne - co w sytuacji malejacej populacji
jest totalnym absurdem ustanowionym przez
hajldojczlandskie prawo roznego rodzaju lewusow
zwacych sie liberalami

wyraze to skrotowo
jesli dostane w ryja od araba i ktos wezwie
policje to spaluja mnie - policjantowi nie wolno
"naruszac godnosci muzulmanskiej" bo zostanie
na pol roku suspendiowany z konsekwencja
przewodu sadowego - ja tego prawa nie mam
(pisze z autopsji) - a jesli powiem "ty zydzie"
wowczas przewodniczacy kongresu zydowskiego
w bananie napisze list do merkla ze panuje rasizm

teraz rozumiem ze niektorzy w swych domostwach
wywieszaja flagi w niemieckich kolorach panstwowych

jutro ide na polski piknik z polkielbasa i polpiwem
i wiem jedno - wiem ze nie bedzie tam zadnego
araba wiec nie dostane w ryja

CYC

pytanie teoriobadawcze jak jajecznica na slodko

za kogo cierpial chrystus ?
za zaby i cieleta nowonardozone?

tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Strach Zachodu

Post autor: tekajot » pt cze 07, 2013 7:26 pm

za kogo cierpial chrystus ?

ODPOWIEDZ