leniwi bezrobotni w Niemczech?

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8492
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: Reflex » pn maja 24, 2010 10:23 am

tak - pisze pogardliwie ale nie bez przyczyny a przyczyna sa niezaprzeczalne fakty
dobrze ze pan uzywasz slowa "fantazja" poniewaz te fakty sa tak niewyobrazalne ze ktos niezorientowany jak pan moze uznac je za fantyzje - czego panu w dalszym ciagu zycze - poniewaz - fantazjujac zyje sie (podobno) latwiej i lepiej - nie pan - ale ja wiem gdzie mieszkam i doskonale wiem co sie tu dzieje
Smiem watpic ze wiesz co sie dzieje, swiadczy o tym chocby przyklad bujdy o wprowadzeniu na sile amerykanskiego sysytemu nauczana, z czego sie zenujaco wycofales w drugim poscie.
Przeciez Ty wiesz lepiej o Polsce choc tam nie zyjesz, nie wspominajac ze jestes ekspertem od wszystkiego co amerykanskie. Podaje Ci definicje pogardy, ktora wiecznie motywuje Twoje pisanie.
Doskonale wiesz, ze nienawistne pisanie nigdy nie jest obiektywne.

Pogarda – stan uczuciowy bedacy mieszanina braku szacunku i niecheci. Zblizony do nienawisci, zawierajacy komponent poczucia wyzszosci wobec osoby pogardzanej.

Chyba o wykazanie tej wyzszosci Ci chodzi.

Pozwol ze Ci przypomne, Ty NIGDY nie napisales postu bez pogardy czegokolwiek by to dotyczylo. Nienawidzisz Ameryki, Niemiec, Watykanu, Politykow, Kosciola, Autorytetow moralnych. Oczywiscie masz prawo, to Twoja sprawa. Ale nie musisz tego wyrazac za pomoca pogardy i wymyslanych "prawd".

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: whiskeyprint1 » pn maja 24, 2010 11:57 am

szanowny panie refleks


wyrazenie stanu faktycznego - faktu nie jest pogarda lecz zwroceniem nan uwagi - na jego istnienie
przypominam panu tylko ze dwustopniowosc (bakalarz-magister) wywodzi sie z amerykanskiego a nie niemieckiego systemu - niemiecki system nauczania akademickiego tego do niedawna nie znal

darek
Posty: 112
Rejestracja: czw maja 13, 2010 12:57 am

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: darek » wt maja 25, 2010 2:55 am

whiskeyprint1 pisze:tego typu informacje sa wybiorczymi polprawdami - i nie nalezy wylkuczyc ze taka mozliwosc ma miejsce - jednak nie stanowi to problemu o ktorym nalezaloby mowic

faktem jednak jest ze w bananie pracy brak - ludzie chca pracowac ale brak dla nich miejsc pracy

drugi przyczynek - technizacja doprowadzila do tego ze poszukiwani sa wyksztalceni specjalisci - spoleczenstwo banany jest niedouczone (przypominam o drastycznej roznicy w wyksztalceniu ludzi z bylej ddr i niemiec zachodnich) - w kwitnacym w bananie kasyno-kapitalizmie wyksztalcenie stoi na przedostatnim miejscu w drabinie budzetowej - walace sie szkoly - przestarzaly (i na sile amerykanizowany) sytem nauczanie - przepelnione sale wykladowe na uniwersytetach i temu podobne jest powodem - ze jesli nawet znajdzie sie miejsce w przemysle - nie mozna go jednak obsadzic bo trudno zatrudnic kanalarza - zatem sciaga sie chinczyka bo dobry i tani

odwrotnie rzecz ma sie w lecznictwie - szpitale banany potrzebuja lekarzy bo miejscowi odchodza do anglii - szwecji - danii i tak dalej ze wzgledu na niskie w bananie zarobki (oszustwem propaganowym rzadow banany jest twierdzenie ze w bananie za prace placi sie najwyzsze stawki w europie - jest wrecz przeciwnie - to ujawnila statystyka ktorej bananowy rzad nie potrafil juz ukryc) i bardzo zle warunki pracy

poprostu nie ma o czym mowic bo sytuacja w wielu innych krajach jest podobna ale byc moze nie tak drastyczna jak w bananie

amen i niech bedzie pochwalony
Szanowny whp

To co opisalem nie jest to "wybiorcza polprawda" i jest pdparte wiadomoscia z pierwszej reki,czyli moimi obserwacjami i wiadomosciami od ucznia tegoz systemu nauczania.Ogolnie mowiac nie wypowiadam sie co do "wybiorczych polprawd" o bananie,z prostej przyczyny NIE MIESZKAM W BANANIE.Nie neguje tego co zostalo napisane przez Szanownego whp.Nie usiluje na sile przeforsowac swoich racji i przekonywac o tym ze problemy w innych panstwach sa niegodne uwagi.
Pozdrawiam
darek

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: whiskeyprint1 » wt maja 25, 2010 5:09 am

darek,

rzecz w tym ze ten przypadek nie dowodzi stanu ogolnego - takie jednostkowe przypadki sa powszechnie znane ale nie podwazaja one faktu ze ludzie chca pracowac a miejsc pracy dla nich nie ma (z przyczyn ktore opisalem) - na temat szkolnictwa w bananie nie musze opierac sie na czyichs opiniach (na przyklad refleksa ktory acz niezorientowany - ale "wie") bo znam je z pierwszej reki i dotyczy to zarowno wyksztalcenia podstawowego jak i uniwersyteckiego

zapewne pan rozumie ale nie refleks ktory zarzuca mi ze wypowiadam sie na temat stosunkow panujacych w usa - co jest oczywista nieprawda - zarzuca mi "antyamerykanskosc" - a jesli polega ona na faktach ze stany zjednoczone ameryki staraja sie byc policjantem swiata - ze prowadza co najmniej dziwna polityke finansowa w stosunku do innych panstw - jesli prowdza wojny i nie wypominam juz innych faktow jak inicjownie i wspomaganie roznego rodzaju przewrotow rzadowych czego akceptowac nie moge - wowczas jego pojecie "antyamerykanizm" jest niewytlumaczalne

pozdrawiam
whp

darek
Posty: 112
Rejestracja: czw maja 13, 2010 12:57 am

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: darek » czw maja 27, 2010 11:56 pm

whiskeyprint1 pisze:darek,

rzecz w tym ze ten przypadek nie dowodzi stanu ogolnego - takie jednostkowe przypadki sa powszechnie znane ale nie podwazaja one faktu ze ludzie chca pracowac a miejsc pracy dla nich nie ma (z przyczyn ktore opisalem) - na temat szkolnictwa w bananie nie musze opierac sie na czyichs opiniach (na przyklad refleksa ktory acz niezorientowany - ale "wie") bo znam je z pierwszej reki i dotyczy to zarowno wyksztalcenia podstawowego jak i uniwersyteckiego

zapewne pan rozumie ale nie refleks ktory zarzuca mi ze wypowiadam sie na temat stosunkow panujacych w usa - co jest oczywista nieprawda - zarzuca mi "antyamerykanskosc" - a jesli polega ona na faktach ze stany zjednoczone ameryki staraja sie byc policjantem swiata - ze prowadza co najmniej dziwna polityke finansowa w stosunku do innych panstw - jesli prowdza wojny i nie wypominam juz innych faktow jak inicjownie i wspomaganie roznego rodzaju przewrotow rzadowych czego akceptowac nie moge - wowczas jego pojecie "antyamerykanizm" jest niewytlumaczalne

pozdrawiam
whp
Witam

Byc moze te przypadki nie dowodza stanu ogolnego ale jednak sa i w panstwie w ktorym zyje jest ich coraz wiecej.Natomiast co do dziwnej polityki finansowej USA,zgadzam sie w 100 procentach.Bo jak wytlumaczyc zachowanie rzadu kiedy banki,mam na mysli kilku cwaniakow,przerabaly kase,grozi im upadlosc a prezydent wspiera ich kasa z budzetu panstwa,nastepnie tych kilku cwaniakow wyplaca sobie wysokie bonusy!?A kiedy upada duza firma ktora daje prace ogromnej masie ludzi,nie tylko w USA,prezydent twierdzi ze nie bedzie ratowal bankruta i nierentownej firmy!A to dzieki tym wlasnie bankom ta firma jest bankrutem.Cos chyba jest nie tak?Kiedys w ktoryms ze srodkow masowego przekazu w UK,wypowiadali sie ekonomisci,tam padlo stwierdzenie ze za skutki kryzysu kazdy mieszkaniec naszj planety bedzie musial zaplacic ok.300 funtow.Wtedy pomyslalem sobie:"No tak,w UK i innych bogatszych panstwach jakos zaplaca,ale co z reszta?".Ciekawe kto nastepny w kolejce po Grecji,Hiszpanii,Portugalii? Policjantem swiata stany sa od dawna,i wszyscy o tym wiedza.Wystarczy ze ktos nie podporzadkuje sie warunkom narzuconym przez stany,wowczas sprawa jest prosta, oglasza sie ze przywodca,rzad,badz panstwo jest niebezpiecznym terrorysta i zagraza p.Henkowi z Pasikurowic Gornych,bo to przez niego(tego terroryste)kury sie nie niosa i spada wydajnosc z 1 ha,ludzie przyklasna i zaczyna sie interwencja w swietle prawa i akceptacji swiata.
Co do tego nie ma watpliwosci ze nawet jezeli nie wypowiadaja sie stany,bezposrednio,robi to ktos z satelickich politykow w innych krajach.Jednym z przykladow jest T.Blair,ktory powiedzial ze Irak posiada bron ktora zagraza swiatu,a Saddam wspiera terroryzm.Efekt byl taki ze dokonano inwazji na Irak,pojechali uczeni i stwierdzili ze tak do konca to oni tej broni nie mieli,i ze wojsko pojechalo huj wie po co.Ale maszyna ruszyla i nabija kase roznym cwaniakom.Mysle ze wypowiedzi wczesniejsze a takze i moja,nie sa atakami antyamerykanskimi.Wystarczy popatrzec co dzieje sie na swiecie.

Pozdrawiam

godzilla
Posty: 12879
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: godzilla » pt maja 28, 2010 9:08 am

darek pisze:Efekt byl taki ze dokonano inwazji na Irak,pojechali uczeni i stwierdzili ze tak do konca to oni tej broni nie mieli,i ze wojsko pojechalo huj wie po co.
nie tylko huj wie po co... ludzie pomalu tez juz wiedza...

a ja zo wszystko pieprze lezac brzuchem do gory...
jestem tam gdzie byl kiedys wielokropek...

ps jest tu pare kasjerek z lidla i aldiego...czuje sie prawie jak w domu...

Awatar użytkownika
wielokropek
Posty: 269
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
Lokalizacja: Dziki Zachod

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: wielokropek » sob maja 29, 2010 12:13 am

"jestem tam gdzie byl kiedys wielokropek..."

No to zabiles mi klina...
Pojecia nie mam, dokad sie mogles zawlec...
Podpowiedz chociaz, w ktorej stronie swiata...
:)


wielokropek

godzilla
Posty: 12879
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: godzilla » sob maja 29, 2010 12:25 am

wielokropek pisze:"jestem tam gdzie byl kiedys wielokropek..."

No to zabiles mi klina...
Pojecia nie mam, dokad sie mogles zawlec...
Podpowiedz chociaz, w ktorej stronie swiata...
:)


wielokropek
tam gdzie jest 12-to km stary wulkan (tzn. jego korona ma taka srednice) a w srodku mniejszy ale podobno aktywny...

leze se na plazy i mam wifi...
:D

Awatar użytkownika
wielokropek
Posty: 269
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
Lokalizacja: Dziki Zachod

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: wielokropek » sob maja 29, 2010 1:29 am

zawezam:

Bali (Indonezja) albo Maui (Hawaje).
Przegapilem cos?


wielokropek

Awatar użytkownika
bea_mezlot
Posty: 852
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:44 pm
Lokalizacja: rio

Re: leniwi bezrobotni w Niemczech?

Post autor: bea_mezlot » sob maja 29, 2010 7:54 am

godzilla pisze: a ja zo wszystko pieprze lezac brzuchem do gory...
jestem tam gdzie byl kiedys wielokropek...

ps jest tu pare kasjerek z lidla i aldiego...czuje sie prawie jak w domu...

godzil doope grzejesz w tropikach , za dolca myslisz ze wszyscy , wszytkie twoje ( tez tak myslalam dopoki nie musialam wylozyc calych $2)


w lidlu rzucili szorty hahahaha


aldika tu nie ma , a jaka szkoda :roll:

ODPOWIEDZ