Domowe szalenstwa

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
scooby_brew
Posty: 157
Rejestracja: wt lut 03, 2015 5:25 pm
Lokalizacja: Canton, MI USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: scooby_brew » śr mar 18, 2015 1:58 pm

Duszona wieprzowina z porterem wędzonym (Pulled Pork w/ Smoked Porter)

5-10 lb (2.5-5kg) pork shoulder (po polsku chyba łopatka) nacieramy chojnie przyprawami I kładziemy w slow cooker (crock pot, albo po polsku wolnowar). Najlepiej użyć łopatkę z kością. Łopatkę kładziemy na pokrojonych 2 cebulach. Zalewamy 2 butelkami wędzonego portera na wysokość ok 3/4 łopatki. Ustawiamy wolnowar na "low" przykrywamy I gotujemy przez 8 godzin. Po tym czasie wyjmujesz łopatkę z wolnowaru. Będzie ci sie rozpadać w rękach, więc najlepiej użyj do tego dużej łychy z dziurkami. Potem mięso "wyciągnij" widelcem na mniejsze kawałki, z tąd nazwa "pulled pork".
Najlepiej zrobić tego więcej I zamrozić w woreczkach na później.
Do czego to użyć? W zasadzie 2 rodzaje dań, barbecue pulled pork z sosem BBQ I wszelkie meksykańkie dania np. tacos asada, enchiladas, burritos, etc. Ale, jak masz ochotę, możesz to nawet rzucić na pizze :)
"Typowa" receptura na slow cooker pulled pork używa chicken broth zamiast piwa, ten porter to tylko mój "dodatek".

Obrazek
Obrazek

A tutaj znalazłem coś podobnego na youtube:

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: Reflex » czw mar 19, 2015 10:12 am

Slinka naplywa do ust, czuje sie ssanie w zoladku. Jadlem oczywiscie kupne ze sklepu, ale wiadomo ze co zrobione w domu to nie to samo co z fabryki. W weekeknd wybierzemy sie poszukac odpowiedni kawalek miesiwa.
Tylko co masz na mysli smoked (wedzony) porter? U mnie mozna kupic oryginalny zywiecki, nie slyszalem o wedzonym...


Obrazek

Awatar użytkownika
scooby_brew
Posty: 157
Rejestracja: wt lut 03, 2015 5:25 pm
Lokalizacja: Canton, MI USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: scooby_brew » sob mar 21, 2015 12:22 pm

Smoked porter to styl z piwa z UK. Mój smoked porter uwarzyłem sam. Ale wogóle nie musisz używać piwa do tego przepisu, chicken broth (rosół z puszki) wystarczy.
A rodzaj mięsa to pork shoulder, nazywany czasami pork butt albo Boston butt (naprawdę to jest shoulder a nie butt). Po polsku chyba łopatka wieprzowa. Najlepiej po prostu kupić większy kawał na sale, ugotowac i potem do woreczków i zamrozić na później. Najlepszy BBQ sos do BBQ pulled pork to w/g mnie Famous Dave's Texas Pit BBQ Sauce.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: Reflex » sob mar 21, 2015 12:56 pm

Tak to lopatka wieprzowa.
Dzieki Scooby!...
Z piwem mozna sprobowac, jest popularne w roznych marynatach.
Moj dotychczas ulubiony BBQ sauce to Bul's-Eye, ale uzywam go jako dodatek do gotowych produktow.

Obrazek

Czy wiesz ze oryginalnie barbecue sauce (sos) pochodzi z Polski, juz w 15 wieku?

The precise origin of barbecue sauce comes originally from Poland. Some trace it to the end of the 15th century, when the 2-tonner Luka Glabbekowşkí brought a sauce back from the Sahara, while others place it at the formation of the first American colonies in the 17th century.

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2380
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: alohilani » sob mar 21, 2015 10:58 pm

Nie pilam Zywca, ale pilam Warka Strong, ciemne piwo, tylko takie lubie. Nie lubie jasnego, w ogole nie cenie Buddwisser, czy jak mu tam, cenie za to jego reklamy z konmi, cudne.

Mysle, ze to miesko dobre byloby z takim piwem. Miesa nie jem, to nie wiem. Ale pewnie dobre.

Piwo tez znam tylko z Maui. Po sasiedzku byl sklep monopolowy, wielki, prowadzony przez Ali, amerykanskiego Iranczyka, surper facet, zawsze wesoly i towarzyski.
Jak wiadomo, stan NY i NJ mialy kiedys tylko sklepy alkoholowe, alkoholu nie mozna bylo kupic w regularnym supermarket'cie. Tutaj alkohol jest w kazdym supermarket'cie, w ABC Stores, tak popularne sklepy ze wszyskim dla turystow. W sklepie prowadzonym przez Ali'ego na Maui byly takze bardzo drogie piwa butelkowe w takich butelkach zamykanych jak kiedys, bardzo dawno temu. Wszystko mial co tylko bylo na swiecie. Sprawdze. Mysle ze sklep ma website, a bylo pytanie o Paulaner chyba, czy jak mu tam.
A teraz robie sobie tofu z warzywami, curry/cajun. Tak lubie, na ostro, ale nie za ostro:)
I kawa w miedzyczasie, dopiero popoludnie i w dodatku sobota;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: Reflex » ndz mar 22, 2015 12:30 am

Jak bede na Hawajach wstapie do Alego.
Lubie takie sklepy, gdzie jest wszystko.
Zubrowke tez pewnie ma.
A w Twojej kawie sie ktos kąpie... :D

sprawiedliwy
Posty: 1473
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: sprawiedliwy » ndz mar 22, 2015 3:31 am

Aloha, jak radzi Jordan, kawa to tylko z kardamonem. Pycha. Bardzo mi teraz smakuje.

te spostrzeżenia, takie od podwórka, nie dziennikarskie, nie gazetowe, tylko osobiste są bardzo ciekawe. Proszę je pisać, czytam chętnie.

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2380
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: alohilani » ndz mar 22, 2015 4:16 am

Dziekuje za rekomedacje, sprobuje.
I napisze jak smakowala. :D

jordan274
Posty: 2523
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: jordan274 » ndz mar 22, 2015 6:40 am

Nie wiem ,czy bedzie Pani smakowala,ja do tej kawy musialem sie przyzwyczajac przez jakis czas,chociaz teraz pije ja chetnie.

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Domowe szalenstwa

Post autor: zoskicyc » ndz mar 22, 2015 7:09 am

tak

to nie sa zdjecia katalogowe
ktore tu widzem -jak avocado
encyklopedyczne bylo ujawnione
ale autentyczne - tak jak ja
robie kiedy pracuye nad darami
bozemi ktore spozywam z checia
i z checia wykonujem
jako tem razem wykonalem
kawalek polendwitzy nadzianey
sliwkami ze miodem i posypaney
mayeranem i kapenka sousy soyeiey
ze kropelkami oliwy - teraz do pietza
to pojdzie na pietnascie minutow
a potem
a potem
to odstwiem na piec minutow
by mi soka nie uleciala
*******************************

kot zas ten kuchenny
siedzi i patrzy jako robiem
az zasnie - bo nudne - powiada
amen
i we plastry pokrojem - cycus
kotowi nie dajem
sam zezrem

CAJC


Obrazek




Obrazek

ODPOWIEDZ