Brydz

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
wiara i s
Posty: 2195
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Brydz

Post autor: wiara i s » pt lut 23, 2018 8:40 am

pytasz -jak rozegrac bez atu majac tylko jeden kolor
to proste - nikt poza rozgrywajacym tego koloru nie mial -
wiec mogl tylko "dorzucac"

Nie takie proste

Ciekawe jak przeszedl na reke

Co sie chyba pomieszalo 8-)

Marek

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Brydz

Post autor: zoskicyc » pt lut 23, 2018 10:55 am

racja
faktycznie
w anegdocie ktora wyjalem z xiazki (nizej)
autor popelnil ciezki lapsus

zastanowilo mnie pytanie zawarte w xiazce - dlaczego shapiro
po wejsciu licytacyjnej strony "-e" / ba/nie skontrowal??????
/to fragment zapisanej anegdoty/

tylko w tym przypadku mogl byc rozgrywajacym - biorac
trzynascie lew w zalicytowanych 4 ba strony w-e /dziadek po lewej -"w"

punktowa wysokosc kontry w closed room - w przeciwienstwie
do open room /druzynowy mecz/ siedem coer zaiste byla decydujaca - bez
trzynastu z contra - gegen siedem kier rozegranych

Obrazek

u nas pojawily sie jak co roku bociany "wiosna idzie" - pomnimo
temperatur ponizej zera - przyszly - chodza za traktorem - pozeraja
pedraki -sfotografiowalem - acz przez szybe okienna - trzysetka z reki
dlatego nieco nieostre

Obrazek


Obrazek

CXC

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Brydz

Post autor: zoskicyc » pt lut 23, 2018 10:59 am

sa i zra


Obrazek



Obrazek

jordan274
Posty: 2521
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Brydz

Post autor: jordan274 » pt lut 23, 2018 11:01 am

jak sie te Twoje zdjecia powieksza to sa znacznie ostrzejsze,bedziecie mieli ta wiosne pewnie znacznie wczesniej
bo u nas groza jeszcze silnymi mrozami.

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Brydz

Post autor: zoskicyc » pt lut 23, 2018 11:18 am

moim szczesciem jest ze mieszkam
na takiej wsi gdzie za lekkim pagorkiem
/co widac na zdjeciach pol/jest nietykalny
park przyrody pod kuratela ogolnoniemieckiego
zwiazku NABU /naturbund deutschland/
jest to miejsce terapii - odtrutki na ryk samochodow
i idiotyzm pierwotniakow - trutni (liczba pojedyncza)
bociany ludzi sie nie boja - pedraki tak - ale strasza
zarazliwa choroba idiotyzmu

dodaje
ten aktor z ktorym gralem w brydza parami
nazywal sie lyczkowski - mieszkal vis - a vis
twojego domu

CXC

jordan274
Posty: 2521
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Brydz

Post autor: jordan274 » pt lut 23, 2018 11:26 am

To tego parku Ci zazdroszcze,wprawdzie ja tu za domem mam niemal las ale to jednak nie to samo
Marka l. o ktorym piszesz spotykalam dosc czesto we Wroclawiu,byl tu u mnie chyba tez dwa czy trzy razy
on sie zajmowal jak mowil organizacja roznych imprez kulturalnych i klubow zainteresowan dla
seniorow,dzialal ze swoja obecna partnerka,taka sympatyczna ,starsza pania,natomiast z teatrem
zawodowym nie mial juz nic wspolnego. Zaluje ,ze zbyt rzadko spotykam kogos znajomego
z tamtych lat nawet bedac w Walbrzychu przewaznie nikogo nie widuje,czasem mi sie ktos klania
ale niezbyt czesto wiem kto to jest...

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Brydz

Post autor: zoskicyc » pt lut 23, 2018 11:49 am

mam tylko dobre wspomnienia
one lepsze sa nieraz od dzisiejszej
faktografii - odtwarzanie /z/ pamieci
jest wyrazem wieku ktory ujawni
momenty dobre i nieraz zle - acz te
drugie staja sie niejako "wygladzone"
wyluszczajac detale ktore przypisac
nalezy brakowi zrozumienia - nie jest to
w zadnym wypadku rodzajem usprawiedliwienia
ale
przyznania sie do mlodzienczej niejasnosci widzenia

powrotow nie ma
zapytano mnie na retrospektywie w pl - czy chcialbym
powrocic - zostalem tym pytaniem zasmucony - tak -
z jednej strony chcialbym wrocic do tego co bylo -
z drugiej strony wiem ze jest to niemozliwoscia
bo rzeka odplynela

oskarzam boga /podlug einsteina - jako zjawisko/
ze nie dokonal odwrotu - by urodzic sie kims
o pelnej swiadomosci i dojrzalosci i isc w kierunku
niemowlectwa - acz pierwotniak powie - jestes
glupkowatym niemowleciem - ale on dojrzaly w
zwyrodnieniu choroby zwanej glupota
ktora z wiekiem nie ma nic wspolnego - ona jest!
nie powiem
bo sie nie znam
czy to jest genetyczny problem.......................

CXC

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Brydz

Post autor: zoskicyc » pt lut 23, 2018 12:12 pm

to sa dwie moje wnuczki
acz
rozni ich wiek osmiu lat

wklejam bez zezwolenia marca
ale wiem co czynie
niech pierwotniak wysmieje mnie zem dziadkiem
bravo! za wysmiech boc nie mowimy o czlowieku
ale o pasozycie ktory nie jest w stanie wysmiac sie
z siebie - pozera - pozera siebie samego
moje wnuczki sa ludzmi majacymi serca



Obrazek


pokaz choc raz pierwotniaku swe obliczde
my nie wysmiewamy sie jak ty czynisz z
innych - pokaz - nie wysmiejemy - nawet jesli
jest to tylko dupa ktora jest tez tylko czescia
ciala wydzielajaca smrod

capito?

jordan274
Posty: 2521
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Brydz

Post autor: jordan274 » pt lut 23, 2018 12:28 pm

Nie wierze ,nie wierze,ze ktokolwiek moglby wsmiewac Cie ,ze jestes dziadkiem
jeszcze raz Ci gratuluje,a dziewczynki cudne.

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Brydz

Post autor: zoskicyc » pt lut 23, 2018 12:32 pm

jordan
"nie pytaj glupio"
spytaj pasozyta
pierwotniaka
ktory tysiackroc
wysmiewal

CXC

dodac
ta pani od podlewania palm powie
"policyjnie udowodnic ze tysiackroc"
stwierdzi ze tylko
"sekrotnosc" i gotowa pozwac do
milicyjnego (prl/)sadu za niedokladnosc

ODPOWIEDZ