OK (whp)

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

OK (whp)

Post autor: whiskeyprint1 » pn maja 24, 2010 12:06 pm

skad wywodzi sie okreslenie "OK"?
niektorzy twierdza ze skrot pochodzi z j. polskiego "o k***" (redakcjo - prosze nie zdejmowac bo nie chodzi o podobne znaczenie tego wyrazenia jak uzywa go jeden z obecnych-niewidzialnych)

od czego pochodzi czesto stosowany haczyk"v" pod jakims textem

mysle ze teoryjki na ten temat sa lepsze niz kretynskie dyskusje na temat "pogardy"

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8492
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: OK (whp)

Post autor: Reflex » pn maja 24, 2010 2:53 pm

mysle ze teoryjki na ten temat sa lepsze niz kretynskie dyskusje na temat "pogardy"
Czasem myslisz i czasem sie z Toba zgadzam.

Skrot OK pochodzi od slowa Okay. Uzywane jako "adekwatne", "akceptujace", czasem zastepujace slowo dobre. This food is OK. To jedzenie jest "w porzadku" dobre. Okay, dobrze.
Lagodzace... It's OK...not so bad. Moze byc, nie jest takie zle...
Zrodloslow nie jest znany, jednak dyskutowany od lat.
Zrodloslow powiedzenia O k***, prawdopodobnie wzial sie od Godzilli. ;)

Awatar użytkownika
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: OK (whp)

Post autor: pipek » pn maja 24, 2010 5:07 pm

Jak to milo dowiedzieć się,że pośród użytkowników naszego forum są tacy,ktorzy nie tylko nie guglują sobie,ale nawet sami piszą Wikopedię;
Okay (also spelled OK, O.K., or other, less common spellings) is a colloquial English word denoting approval, assent, or acknowledgment. "Okay" has frequently turned up as a loanword in many other languages. As an adjective, "okay" means "adequate," "acceptable" ("this is okay to send out"), often in contrast to "good" ("the food was okay"); it also functions as an adverb in this sense. "Okay" can also be used to defuse a situation or to calm someone ("It's okay, it's not that bad"). As an interjection, it can denote compliance ("Okay, I will do that"), or agreement ("Okay, that's good"). As a grammatical particle it does not modify any other particular word, but rather reinforces the general point being made, particularly if that point is being called into question. And so, for example, a response to “So the accident kept him from going to the reunion?” might be “Oh, he went to it okay, but he had bruised ribs and his car was a wreck.” In this case “okay” does not modify him or his going anywhere; it is a particle emphasizing the point that is being questioned. As a noun and verb it means "assent"; ("The boss okayed the purchase"). The origins of "okay" are not known with certainty, and have been the subject of much discussion over the years.

http://en.wikipedia.org/wiki/Okay
Hm,a może to tylko przykład zwyklej internetowej świni,która potrafi mieć głośne pretensje do jednych,za to że potrafią zanalizować internetowe wiadomości i wyciagnąć własne,niezależne wnioski,a która w międzyczasie potrafi wstawiać z internetu plagiaty,przedstawiając czyjeś prace jako swoje własne wypowiedzi.

Każdy kto zna język angielski może ocenić sam.

Awatar użytkownika
bea_mezlot
Posty: 852
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:44 pm
Lokalizacja: rio

Re: OK (whp)

Post autor: bea_mezlot » wt maja 25, 2010 1:33 am

OK nie zapomnialam o was , nie da rady 8-)

jest dyskusja o pochodzeniu tego slowa ale najprawdopodobniej slowo OK pochodzi od "all correct" ( czyli wszystko poprawnie, w porzadku ) , i jesli ktos zna angielski to wie , ze wymawia sie to jak "Ol Korekt"... pierwsi ,ktorzy zaczeli uzywac OK pisali jak slyszeli , i tak o to mamy OK
tak mnie przynajmniej uczono na lekcjach ang. w szkole

a tu mozna sie zapoznac z innymi wersjami pochodzenia tego slowa :)
http://en.wikipedia.org/wiki/Okay

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: OK (whp)

Post autor: whiskeyprint1 » wt maja 25, 2010 5:33 am

byc moze! choc nie musi!

do roku (okolo) 1890 w amerykanskim pismiennictwie skrotu "ok" nie mozna znalezc -
ale stosowano w niemieckim pismiennictwie i drukarstwie juz przed rokiem (okolo) 1890 okreslenie -
"ohne korrektur" i zaczeto stosowac tego skrot "ok" ktory oznaczal "bez korektury" (to znaczy - text nalezalo przejac doslownie - tak jak np. zyczyl sobie to schoppenhauer) - zatem - zecer ukladal czcionke tak jak wskazywala ta uwaga na rekopisie i przypamina to wlasnie ow znaczek "v" ktory wywodzi sie z rzymskiej administracji ktory jest (jakby) odwrotnoscia tego co w zdaniach wyzej

ja zas twierdze ze pierwszy ktory uzyl okreslenia z ktorego wywodzi sie "ok" byl general steuben - jak wiadomo byl hesem (pochodzil z hesji) i mowil do swoich zolnierzy "po hesku" wiec powiedzial on kiedy do swego sierzanta "oales kloar" co oznacza tyle co "wszystko jasne" - amerykanie zas - nie znajac heskiego (poprawnie jest - "alles klar") uzyli tego skrotu "na sluch" i zamiast "ak" (nie mylic z armia krajowa) zastosowali "ok"

wikipedia refleksa ma to do siebie ze tam mozna znalezc wszystko - rowniez nic i czesto na odwrot - ale poniewaz wikipedia jest jedyna wyrocznia prawdy - wiec niech bedzie - OK (albo oales kloar)

jesli ktos chce niech wierzy - a jesli ktos nie moze - to nie moze

amen i zbawienia wszystkim zycze

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8492
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: OK (whp)

Post autor: Reflex » wt maja 25, 2010 6:31 am

,a która w międzyczasie potrafi wstawiać z internetu plagiaty,przedstawiając czyjeś prace jako swoje własne wypowiedzi
Tylko taka poczwarka jak pipek mogla pomyslec, ze odpowiedz na pytanie uzytkownika o pochodzenie jakiegos slowa mialaby w jakis sposb gloryfikowac piszacego
i tylko w menatalnosci Pipka mogla sie zrodzic mysl, ze podanie encyklopedycznej informacji ktos moglby podawac jako swoja. Nie jestem jezykoznawca, ani od angielskiego, ani nawet od polskiego i gdyby mnie ktos zapytal skad sie wzielo powiedzenie "nie, no cos ty", tez bym nie wiedzial.

Oczywiscie informacji szukalem, ale nie w googlach a w moich prywatnych zrodlach :
"Funk & Wagnalls New Encyclopedia" 84 rok, 25 tomow plus Atlas, Famiy Legal Guide i Family Medical Guide. Razem ze slownikami ponad 30 tomow, prezent od mojego bylego sponsora.

Teraz. Jesli ktores z was sie czegos nauczy ze zrodel informacyjnych, jak podreczniki, slowniki, czy encyklopedia niech sie nie wazy tego w zyciu uzyc, bo wg pipka popelnia plagiat.
No to ja jestem chodzacy plagiat.

Pasjami ogladam cudowne filmy dokumentalne, kopalnia wiedzy o otaczajacym nas swiecie. Naleze do ludzi ciekawskich jak kazdy kocur urodzony w marcu - cale zycie namietnie chlone tony informacji jakas wiedze, zagryzajac orzechami (Pipek poszukaj w googlach dlaczego orzechy), zeby potem przyjsc i na zlosc Pipkowi zrobic z tego plagiat. Shit!

Wstan Pipek. Ooo! - Ty juz stoisz? Nieee, no cos ty!

Awatar użytkownika
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: OK (whp)

Post autor: pipek » wt maja 25, 2010 8:59 am

Widzę Reflex że ty nie tylko lotnik jesteś,ale nawet entymolog.
Pewnie na swoje nocne latania na węch zabierasz ze sobą te 25 tomów encyklopedii,żeby przypadkiem czegoś nie przegapić.
Gufno prawda - taki z ciebie lotnik jak z koziej doopy entymolog.
Kup sobie facet zwykly slownik Webstera,bo ta twoja encyklopedia do entymologii sie nie nadaje.
A teraz idź do biblioteki i strzel sobie zdjęcie tego cuda żebyś mógł na to przynajmniej czasami popatrzeć.
Ani lotnik,ani entymolog.
Ale za to mistrz w odwracaniu kota ogonem.
Widzisz dziubdziuś,jak coś przepisujesz słowo w słowo,to przyzwoitość wymaga abyś podał żródło i autora.
Inaczej jest to plagiat i żadne tłumaczenia nie pomogą,bo zostałeś złapany za rękę.
A że przy okazji sam pokazałeś wszystkim jaka z ciebie wredna świnia,to miej pretensje sam do siebie i jak chcesz kogoś postawić na baczność to stań przed lusterem i miej w sobie na tyle honoru i godności(kuń by usmiał) żeby sobie przynajmniej z palca strzelić w łeb.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8492
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: OK (whp)

Post autor: Reflex » wt maja 25, 2010 10:06 am

wikipedia refleksa
Whiskeyprint, badz uczciwy. Wikipedia to sympatyczna sprawa, ale nie jest moja a raczej Pipka,Twojego informatora. To jego swiat w ktorym trzyma swoj mozg.
Z Twojej oceny Wikipedii widac ze jest Ci takze dobrze znana, wiec .....

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: OK (whp)

Post autor: whiskeyprint1 » wt maja 25, 2010 5:46 pm

Z Twojej oceny Wikipedii widac ze jest Ci takze dobrze znana, wiec .....
--------------------------------------------------------------------------------------
tak - poznalem ja jeden jedyny raz i zapomnialem juz o niej

Awatar użytkownika
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: OK (whp)

Post autor: pipek » wt maja 25, 2010 6:57 pm

ale nie jest moja a raczej Pipka,Twojego informatora. To jego swiat w ktorym trzyma swoj mozg.
No tak,ale to nie ja,tylko kolega sympatyczny,jak na świnie takiego kalibru przystało,zerżnął z Wikipedii słowo w słowo.(Zobaczyć mozna w zamieszczonym powyżej orginale).
Od siebie dołożywszy tylko ostatnią linijkę.
Pipek zaś w takich sytuacjach korzysta z Unabridged Webster Dictionary,ktory nota bene wywodzi skrót
O.K. i z Bostonu i od Martina Van Burena i jego O.K. Club(lata 1839-40).

Ale takie postępowanie przyjemniaczka to żadna nowina;
Reflex zawsze zagoniony w kozi róg,do upadłego broni swojej fałszywej pozycji,przy okazji odwracając kota do gory ogonem.
Jeszcze nigdy nie miał w sobie na tyle przyzwoitości i godności żeby chociaż,złapany na gorącym uczynku,przynajmniej pominąć milczeniem swoje wpadki.
O takiej drobnostce jak cywilna odwaga aby się przyznać juz nawet nie ma co wspominać.
Czego zreszta mozna się spodziewać po takim człowieku,ktory przychodzi tutaj nie po to aby zajmować
się tematem,ale po to żeby upadlać dyskutantów.
Po 10 latach wkładania lopata do glowy ten pusty łeb nadal nie widzi między jednym a drugim żadnej różnicy.
To już nawet nie jest choroba,bo chorobę da się przynajmniej podleczyć,ale nieuleczalna ułomnośc umysłu.

ODPOWIEDZ