o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: godzilla »

obejrzalem wlasnie pierwsza, 90-cio minutowa czesc tego filmu tak mocno komentowanego w Polsce i tu na forum...

po obejrzeniu pierwszej z trzech czesci, moge powiedziec ze jest to film fabularny, pokazuje ciezki czas wojny, pokazuje mlodych ludzi, ktorych los rzucil w rozne miejsca i dal im rozne zadania do wykonania... widac tu kto mordowal Zydow, jest w nim scena gdzie Niemiec w mundurze daje dziecku cukierka a potem strzela mu, a wlasciwie jej (zydowskiej dziewczynce) w tyl glowy...

jak na razie nie mam zastrzezen... Niemcow pokazuja troche delikatnie, jak ludzie ludzi ale coz... film zdaje sie jest niemiecki...

zobacze co bedzie dalej... ale juz nie dzisiaj...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: zoskicyc »

bo idea tego filmu bylo (dobre czy zle - nie
wnikam - sprawiedliwe czy nie - nie wnikama)
pokazanie owej straconej generacji po obu
stronach - idea (ale tylko ziarno idei) moglby
byc podobny do filmu popiol i diament - aczkolwiek
chodzi o dwie rozne fabuly
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: godzilla »

sie zobaczy... na razie obejrzalem 1/3....

a o tym ze piekna idee mozna spieprzyc szczegolami to pewnie tez slyszales, co?
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: zoskicyc »

godzilla pisze:sie zobaczy... na razie obejrzalem 1/3....

a o tym ze piekna idee mozna spieprzyc szczegolami to pewnie tez slyszales, co?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wiec napisales to co co w kazdym calu
dotyczy unii europeyskiey

CYC
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: godzilla »

tez... bo faktycznie, idea chooyni byla przepiekna... tylko jej wykonanie oddali w lapy bandziorow...
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: tekajot »

W którym miejscu to piękno miało się objawić? I komu?
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: godzilla »

w umyslach jej wspoltworcow i realizatorow... np. adolfa h.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: zoskicyc »

nie przesadzaj godzila - bo jest to film
tragiczny o generacji wykrzywioney
historia owych czysow i nie zastanawiay
sie nad realizacyja - bo przypomne
ci niektore filmy miszczawajdy

dla twey swiadomosci - ten wybuch woyny
stal sie koniecznoscia chwili - bo bylo tak
ze albo koncepcyja stalina albi adka z wasikiem
adek byl szybszy i pakt rib-mol byl tylko
falszywym aktem wygrania na czasie
dla yednego i drugiego polska sie nie liczyla
byla przejsciowa droga do celu

capito?

nie wiem czy ci zyczyc bys ta zrozumial
ale wiedz jedno
jesli kiedykolwiek merkla ci powie ze
polska jest rownorzednym partnerem -
nie wierz jej - tu tez juz zaczanaya jej
nie wierzyc - ale boja sie - boja sie wszelkiey
zmiany a boja sie dlatego ze nauczala jednych
a drugich nie - historia
trzeba wierzyc bogu jak tu niektorzy twierdza
i pierdziec w stolek odchodem watpliwego
dobrobytu

capito?

CYC
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: o filmie Unsere Mütter Unsere Väter

Post autor: godzilla »

obejrzalem wszystkie trzy czesci... film wciaga... losy bohaterow sa tragiczne, Niemcy pokazani jako ofiary wojny, polski oddzial AK, w ktorych kazdy mowi po polsku ale chyba wzieli do tego Niemcow z lapanki bo rzygac sie chce jak sie tego "polskiego" slucha, jest pokazany jako banda antysemitow... robia skok na niemiecki pociag, zabijaja zaloge, otwieraja drzwi a tam Zydzi w pasiakach (!), zasuwaja drzwi z powrotem bo nie lubia Zydow... to jak by chetnie zabili Zydow wspominaja w tej czesci filmu wielokrotnie... czyli to o co sie tu klocilismy to prawda - i po co te wstawki z antysemickim oddzialem AK?

dowodca akowcow pod koniec znajomosci z glownym bohaterem-niemieckim Zydem wyprowadza go do lasu aby... kazdy mysli ze go zaraz zastrzeli bo on tych zabiedzonych wiezniow w pasiakach wypuscil jednak z pociagu... a tu niespodzianka... po zaladowaniu pistoletu rzuca go Zydowi i zyczy powodzenia w zyciu...

pare minut pozniej zbliza sie oddzial niemiecki i rozwala wszystkich partyzantow-antysemitow z AK...

czyli przeslanie filmu jest wyrazne - Polacy=antysemici, Niemcy=oprocz gestapowca, sa ofiarami tej brudnej wojny.... glowny gestapowiec, po zastrzeleniu swojej coreczki i zony i spaleniu munduru idzie na sluzbe do Amerykanow... nasz zydowski bohater rozpoznaje go i mowi Amerykaninowi ze ten tu to jakis tam Sturmbannführer z gestapo ale Amerykanin ma to w dupie bo juz o tym wiedzial i gestapowiec dalej pracuje w Arbeitsamcie...
ODPOWIEDZ