Skunksy z PO.

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Skunksy z PO.

Post autor: Andrzej L » wt paź 29, 2013 1:45 am

Wojna na noże w PO. Praca za głos na człowieka Tuska. ZAPIS ROZMOWY


Tagi: wojna, Jacek Protasiewicz, Grzegorz Schetyna, działacze Platformy

Dodano: 28.10.2013 [22:32]

Regionalne wybory w Platformie Obywatelskiej na Dolnym Śląsku za nami. Nieoczekiwanie przegrał je Grzegorz Schetyna. Nie oznacza to jednak, że główny rywal Donalda Tuska poddał się w walce o pozycje w partii rządzącej. Dwa dni po wyborach wyciekło nagranie, gdzie poseł PO zapewnia pracę w KGHM delegatowi wahającemu się, czy zagłosować na Jacka Protasiewicza podczas sobotniego zjazdu dolnośląskiej Platformy.

Jeszcze w niedzielę premier Donald Tusk mówił: "Niezależnie od tego, kogo demokracja w tych dniach nagrodziła, a kogo skarciła, niezależnie od tego, wszyscy bez wyjątku po pierwsze odnajdziemy swoje miejsce w Platformie, nawet, jeśli to będzie miejsce nowe i dla wszystkich starczy pracy".

"Dotarliśmy do nagrania, które pokazuje, jak zaciekła była walka o głosy dolnośląskich delegatów. Słychać na nim rozmowę dolnośląskiego posła PO Norberta Wojnarowskiego z wahającym się delegatem przedstawiającym się imieniem Edward. Z kontekstu wynika, że rozmowa miała miejsce dzień przed zjazdem, a wahający się delegat od roku stara się o pracę w którejś z państwowych spółek kontrolowanych przez PO" - pisze newsweek.pl.

Przedstawiamy zapis rozmowy posłem Norberta Wojnarowskiego z delegatem PO

Wojnarowski: Słuchaj.

Delegat: Słucham cię.

Wojnarowski: Znamy się za długo, żeby o dupie Maryni opowiadać sobie. Gadałem z Jackiem Protasiewiczem. Na jutrzejszy zjazd się zabierasz...

Delegat: Tak...

Wojnarowski: Jacek Protasiewicz mnie zapytał wprost czy ty jesteś w stanie go poprzeć. Jacek dodam tylko że byłem bo mi też z żoną taki numer wycięli, że moja żona złożyła rezygnację z KGHM i mieszka już w Warszawie.

Delegat: No to wiem, bo mówiłeś wcześniej, że masz mieszkać.

Wojnarowski: Słuchaj. Moja żona od 1 października jest bezrobotna, ale jeszcze jakoś ogarniam. I byłem u Pawła Grasia i to jest chore, słyszę, że naszych ludzi czyszczą i mówię "Podziękuj Schetynie, nie?"

Delegat: Hmm.

Wojnarowski: Jacek oczywiście zobowiązał się, że pomoże. I dlatego niezależnie od tego, jak zbierają głosy, dzisiaj jest piątek może jeszcze premier go poprze, zobaczymy. No i ja mówię, że Edek jest w takiej sytuacji, że jest wypier... z pracy, jak suka bura potraktowany, no i to mówię, niech też Schetynie podziękuje ... Ja mówiłem, że będę dzisiaj z Edwardem rozmawiał, dzisiaj o 16. No i pytanie jest za 100 pkt. Czy jesteś w stanie poprzeć jutro Jacka na zjeździe?

Delegat: No ja muszę się zastanowić. Dlaczego? Dlatego, że to jest twoja propozycja ja z tobą rozmawiałem przez rok czasu dużo mi naobiecywałeś, a spełzło to wszystko na niczym.

Wojnarowski: Nie mam mocy. Sam fakt, że ja musiałem wyjechać...

Delegat: No ja rozumiem, ale wtedy jeszcze coś tam chyba mogłeś w 2011 roku...

Wojnarowski: Edward....

Delegat: Pamiętasz przez rok czasu myśmy spotykali się, rozmawiali, tak będzie, tak będzie już już z Kędzią rozmawiałem, już jestem umówiony.

Wojnarowski: No tak i Kędzia całkowicie odleciał całkowicie. Jest chyba potwierdzeniem tego, że od 2011 roku, dzięki Grześkowi Schetynie, był masakrowany, a stary pracuje w Jeleniej Górze. I proszę, byś przyjął do wiadomości.

Delegat: Przyjąłem.

Wojnarowski: Nie kryję przed tobą. Ja nie jestem w żaden sposób Grzegorza, uważam, że całe to za.....nie Lubina to jest wina Grzegorza. Ja będę głosował na Jacka Protasiewicza. Mój ojciec nie, nie interesuje mnie to. Jacek mnie poprosił o spotkanie jeszcze z paroma ludźmi, dzisiaj jeszcze mam parę osób. Jacek powiedział, że może, jeśli trzeba, zaproponować pomoc. Żebyś wiedział, ja i tak ... Ja się nie sprzedaję Jackowi, ja uważam, że Jacek ma szanse poprowadzić Platformę w dobrym kierunku, bo będzie się interesował regionem, będzie Wrocławia pilnował, może nas tutaj koordynować i myślę, że Jacek jest w stanie pomóc pracą.

Delegat: Dobra, natomiast...

Wojnarowski: Wykręcił nas Wrocław. Jacek ma szansę, że się odpier... od ludzi. ... Jakby trzeba było, to można też u Kardeli...

Delegat: Ja byłem u Jacka Kardeli. Kiedy? Jeszcze trzy miesiące temu, to mi powiedział, że nie chce się do mojego nazwiska nawet dotykać.

Wojnarowski: Jak Jacek zadzwoni, to będzie inaczej, Protasiewicz...

Delegat: Dobra, zobaczymy. ...

Wojnarowski: Część, dziękuję.

Delegat: Dzięki. Miłego dnia, na razie.

Autor: jk

Żródło: newsweek.pl, niezalezna.pl

wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: wiara i s » wt paź 29, 2013 8:07 am

To tak jak kiedys P Lipinski I P Beger
Te same standarty :roll:

Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: Andrzej L » wt paź 29, 2013 5:38 pm

Jest różnica zasadnicza. Lipiński był z PiS a Berger( ku.wikami w oczach) z Samoobrony.

Ci dwaj z partii rządzacej, Platformy (hehehe) Obywatelskiej.
Był wiecej lodziarzy z PO.

Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: Andrzej L » wt paź 29, 2013 5:54 pm

Praca za głosy. NOWE INFORMACJE o korupcji politycznej w PO


Tagi: Paweł Graś, korupcja, Donald Tusk

Dodano: 29.10.2013 [17:42]

foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
"Gazeta Wrocławska" ujawnia nowe szczegóły bulwersującej afery z kupowaniem głosów przez polityków PO. Tymczasem rzecznik rządu Paweł Graś poinformował, że jutro o godz. 17 odbędzie się posiedzenie zarządu krajowego tej partii. Spotkanie ma dotyczyć nieprawidłowości w wyborach regionalnych na Dolnym Śląsku i w Lubuskiem.

Do zarządu krajowego wpłynęło odwołanie kwestionujące przebieg zjazdu wyborczego w regionie lubuskim. Przewodniczącą partii została tam na kolejną kadencję Bożenna Bukiewicz, wygrywając kilkoma głosami z wiceministrem spraw wewnętrznych Marcinem Jabłońskim. W sprawie nieprawidłowości w lubuskiej PO list do premiera Donalda Tuska napisała przed kilkoma tygodniami posłanka PO Bożena Sławiak.

"Nie mogę firmować swoim autorytetem działań Pani Przewodniczącej (chodzi o szefową lubuskiej Platformy Bożennę Bukiewicz), które mogę określić jako korupcyjne" - napisała Sławiak.

Zarząd partii zajmie się też przekrętami przy wyborze władz dolnośląskiej PO. W sobotę dolnośląska PO wybrała Jacka Protasiewicza na swojego nowego szefa. Pokonał on dotychczasowego przewodniczącego struktur PO w regionie, Grzegorza Schetynę 11 głosami. Z opublikowanego przez "Newsweek" nagrania wynika jednak, że poseł PO Norbert Wojnarowski, stronnik Protasiewicza, obiecywał jednemu z delegatów, Edwardowi Klimce, załatwienie stanowiska w KGHM; w zamian chciał oddania głosu na Protasiewicza. Zdaniem szefa klubu PO Rafała Grupińskiego zjazd wyborczy PO na Dolnym Śląsku powinien zostać powtórzony.

Ale "Gazeta Wrocławska" ujawniła dziś kolejne doniesienia o korupcji politycznej przed sobotnim zjazdem Platformy Obywatelskiej. Paweł Chomiczewski, szef PO w powiecie złotoryjskim, twierdzi, że był świadkiem rozmów, z których wynikało, że większa liczba delegatów dogadała się z Jackiem Protasiewiczem. W zamian za głosy mieli dostać miejsca na listach wyborczych i pracę.

"W dniu 26 października br. w trakcie zjazdu byłem mimowolnym świadkiem rozmowy delegatów z Głogowa na temat postawy w trakcie głosowania. Delegaci ci po pierwszej turze głosowania omawiali, iż obiecano im lepsze miejsca na listach oraz stanowiska lub pomoc w zatrudnieniu, gdyż ponoć doszło do jakiegoś spotkania na dzień lub dwa przed wyborami, w trakcie którego padły konkretne propozycje. Po drugiej turze nastąpiła dziwna sytuacja, w której pani Drozd (Ewa Drozd, posłanka PO z Głogowa) po przekazaniu gratulacji J. Protasiewiczowi i rozmowie z nim zwróciła się do swoich delegatów i stwierdziła, iż to, co im obiecano, mają ugrane. Bezpośrednio nie jestem w stanie określić, jakie stanowiska i co dokładnie zostało obiecane, bo rozmowa odbywała się ogólnikami, więc kto jaką propozycję dostał, nie mogę powiedzieć" - napisał w liście Chomiczewski.

Według PiS w tej sprawie mogło dojść do przestępstwa płatnej protekcji. Prokuratura Generalna podała dziś, że doniesienia medialne związane z domniemanymi nieprawidłowościami na Dolnym Śląsku z urzędu analizuje Prokuratura Okręgowa w Legnicy.
Autor: wg

Żródło: Gazeta Wrocławska, niezalezna.pl, PAP

Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: Andrzej L » wt paź 29, 2013 5:58 pm

"Ludzie Schetyny podpaliliby dom". Nowa odsłona afery w Platformie


Tagi: Platforma Obywatelska, Grzegorz Schetyna, Dolny Śląsk, Andrzej Biernat

Dodano: 29.10.2013 [20:19]

foto: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
"Potrafią z premedytacją podpalić dom tylko dlatego, że demokracja zajęła dla kogoś innego ten najlepszy fotel" - powiedział poseł PO Andrzej Biernat o zwolennikach Grzegorza Schetyny. To kolejna odsłona wojny w PO i afery związanej z kupowaniem głosów. Tymczasem dziś złożony został wniosek o unieważnienie zjazdu wyborczego partii na Dolnym Śląsku. Wnioskiem zajmie się zarząd krajowy PO na środowym posiedzeniu.

Przypomnijmy: poseł PO Norbert Wojnarowski, stronnik Jacka Protasiewicza w regionalnych wyborach na Dolnym Śląsku, obiecywał jednemu z delegatów, Edwardowi Klimce, załatwienie stanowiska w KGHM. W zamian chciał oddania przez niego głosu na Protasiewicza. Rozmowa została nagrana i upubliczniona. Wybory wygrał Protasiewicz, pokonując dotychczasowego przewodniczącego struktur PO w regionie, Grzegorza Schetynę, 11 głosami.

Jak stwierdził Biernat w programie "Tak jest" w TVN24 - upublicznienie nagranej rozmowy to "skandaliczne, sprowokowane, z premedytacją zaplanowane działanie".

Według Biernata, łódzkiego "barona" PO, za nagraniami stoją ludzie Grzegorza Schetyny. "Jeszcze wczoraj mówiłem, że Grzegorz Schetyna zachował się z klasą, pogratulował zwycięzcy i powiedział, że na końcu i tak najważniejsza jest PO. Okazuje się, że dla jego zwolenników nie do końca najważniejsza jest PO, tylko ważniejszy jest ich lider. Potrafią z premedytacją podpalić dom tylko dlatego, że demokracja zajęła dla kogoś innego ten najlepszy fotel. Jest to działanie bardzo brutalne i skandaliczne" - powiedział Biernat.

"Tylko dlatego, że się ponosi porażkę i nie potrafi się jej znieść, próbuje się odwetu. Jest to niedopuszczalne" - dodał.

Tymczasem "Gazeta Wrocławska" ujawniła dziś kolejne szczegóły korupcji politycznej przed sobotnim zjazdem Platformy Obywatelskiej. Paweł Chomiczewski, szef PO w powiecie złotoryjskim, twierdzi, że był świadkiem rozmów, z których wynikało, że większa liczba delegatów dogadała się z Jackiem Protasiewiczem. W zamian za głosy mieli dostać miejsca na listach wyborczych i pracę.

wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: wiara i s » wt paź 29, 2013 7:33 pm

"]Jest różnica zasadnicza.

Jaka?
K.....o polityczne I tam I tu
Zaklinanie rzeczywistosci nic nie da.

"Posłanka Beger zażądała stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W czasie rozmów, minister Lipiński zapewniał posłankę Beger, że do podjęcia decyzji wystarczy jedna rozmowa z Prezesem Rady Ministrów Jarosławem Kaczyńskim. Jednocześnie zasugerował, że może istnieć prawna możliwość pozbycia się groźby spłacenia weksli poprzez stworzenie funduszu z pieniędzy Sejmu. Fundusz miałby w przypadku wizyty komornika "założyć" za posła do czasu wyjaśnienia sprawy na drodze sądowej. W drugiej z ujawnionych rozmów, Lipiński poinformował, że premier "nie wyraził na razie zgody" na mianowanie na żądane stanowisko.

W pierwszej rozmowie posłanka Beger starała się uzyskać deklaracje, co do spraw sądowych przeciwko niej. Na pytanie: "Ale jak pani sobie wyobraża te sprawy sądowe załatwić?" odpowiedziała: "To państwo jesteście od tego, a nie ja. Wojtkowi mówiłam". Dalej Lipiński zasugerował, że może skontaktować Beger "z kimś, kto ma wiedzę na ten temat". W kolejnych rozmowac Lipiński stwierdził, że "na razie nie ma armat, (...) więc ja już dalej nie drążyłem" i w konsekwencji wykluczył możliwość zajęcia się tymi sprawami, tłumacząc, iż "(...) [to] także dla pani dobra... Dla naszej umowy"."

Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: Andrzej L » wt paź 29, 2013 7:51 pm

Ale w przypadku Beger nie chodziło o to aby kogoś z tej samej partii wyciąć po to aby protegowany został przezesem kółka i żeby naczelny wódz był bezpieczny i nie zawołał: "I ty też Brutusie".
Psy gryzą się o lepszą kość. Niestety.

Dla mnie dużo polityków w Polsce to polityczne prostytutki.
Ten jeden z pierwszych.
Załączniki
Stefan_Niesiolowski_ZChN1.jpg
antyaborcjonista hehehe
Stefan_Niesiolowski_ZChN1.jpg (37.28 KiB) Przejrzano 14430 razy

godzilla
Posty: 12866
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: godzilla » śr paź 30, 2013 3:39 am

no i to rozmywanie odpowiedzialnosci...

hitlerowcy zwalaja na Polakow wine za zbrodnie wojenne, dzisiejsze potomki niewolnikow z czworakow przypominaja ku.rewstwa innych gdy sie tylko wspomni o kure.wstwach obecnego rezymu....

wiadomo ze nie ma zadnej roznicy i kure.wstwa nie ma co stopniowac, i licytowac sie czyja kur.wa wieksza i dostojniejsza....

tylko skad ta wsciekla, zajadla, smiertelna milosc do tych nygusow z Platformy dla zartu nazwanej Obywatelska?

naprawde WY WSZYSCY boicie sie kogos innego u polskiego zloba????

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7736
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Skunksy z PO.

Post autor: pomorzak » śr paź 30, 2013 5:37 am

godzilla pisze: naprawde WY WSZYSCY boicie sie kogos innego u polskiego zloba????
mowi sie ze lepiej jak stare po zaspokojeniu pierwszego glodu przy tym zlobie pozostanom bo pozniej mniej zjedzom
a nowe to muszom sie najpierw najesc do syta
to chiba taniej bedzie z tymi co juz nasyceni 8-)

Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: Skunksy z PO.

Post autor: Andrzej L » śr paź 30, 2013 6:11 am

pomorzak pisze:mowi sie ze lepiej jak stare po zaspokojeniu pierwszego glodu przy tym zlobie pozostanom bo pozniej mniej zjedzom
a nowe to muszom sie najpierw najesc do syta
to chiba taniej bedzie z tymi co juz nasyceni 8-)
Zapomniał pan w tych Niemczech że prysłowia są mądrością narodu.
To co pan napisał prawdą nie jest.
Jeśli zestaw starych swiń jest przy korycie to będzie robił wszystko aby nowych do niego nie dopuścić w myśl przysłowia: APETYT ROŚNIE W MIARĘ JEDZENIA.

Jeśli opuści pan swoje rączki wzdłuż tułowia i później podniesie je do góry prostopadle do tułowia, to jak ułożone są dłonie? Do siebie panie Pomorzak, do siebie w układzie zagarniającym a nie odpychajacym. Ci którzy już zagarniają nie dopuszczą innych do tego zagarniania co jak widać praktykowane jest także w partii rzadzącej.

Zdrajca pisowski Wipler po pijaku pobił policjanta. Skuli go i zaprowadzili do ciupy. Pewnie go wypuszczą bo ma ten idiotyczny immunitet.

ODPOWIEDZ