z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
godzilla
Posty: 12754
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: godzilla » wt paź 07, 2014 10:09 am

Osoby które pełniąc funkcje publiczne lub pracując w zawodach zaufania społecznego przez świadome działanie lub zaniechanie i lekceważenie obowiązków naraziły na szwank dobre imię, lub interesy Rzeczpospolitej, poza karami przewidzianymi w kodeksach podlegają procedurze „Śmierci Cywilnej” przy czym w ich przypadku procedura ta obejmuje także ich potomstwo biologiczne i przysposobione oraz potomków do trzeciego pokolenia. W uzasadnionych przypadkach procedura może być rozciągnięta na innych członków rodziny zdrajcy.
jezeli ktos jest zdrajca to powinno sie go zgladzic... takie prawo bylo kiedys i powinno obowiazywac teraz... sa panstwa na swiecie, w ktorych takie prawo ciagle jeszcze istnieje i panstwa te sa uznawane za wzor demokracji...

co do odpowiedzialnosci rodziny to coz... pewnie wedlug dzisiejszych kryteriow Pilipiuk ciutke przesadzil, jednak w przeszlosci to calkiem dobrze funkcjonowalo...

Wasi wykonczyli cara Rosji i wymordowali cala rodzine... i to pozwolilo Wam spokojnie wyrznac dziesiatki czy setki milionow ludzi na swiecie... gdyby ktos z carskiej rodziny przetrwal to moglibyscie miec pewne problemy gdyby zechcial zgromadzic wokol siebie wiernych ludzi i razem sprobowac wyzwolic swiat...

no, ale Wy ruszyliscie z posad bryle swiata.. najpierw MORDUJAC CALA RODZINE...

a teraz sobie tu rozwazamy na wesolo czy moznaby pociagac kogos do odpowiedzialnosci za zbrodnie przeciwko wlasnemu narodowi...

nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: nikita » wt paź 07, 2014 10:12 am

jezeli ty tak twierdzisz to pewnie wiesz wiecej niz ja... ty pochodzisz z narodu hitlerowcow, ja z narodu ofiar hitlerowskich zbrodni...
godzill
...a ty bys sie tak chetnie ze mna zamienil - wiem - ty "ofiaro narodowa"...
od zabawy w siedmiu glupich i psa :x

godzilla
Posty: 12754
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: godzilla » wt paź 07, 2014 10:28 am

nikita pisze:...a ty bys sie tak chetnie ze mna zamienil - wiem - ty "ofiaro narodowa"...
od zabawy w siedmiu glupich i psa :x
dlaczego mialbym sie z toba na cokolwiek zamieniac? mam zone, dzieci, wnuka i psa... w zyciu wybudowalem dom i posadzilem kilka drzew...

co ty w zyciu osiagnales poza ujadaniem przeciw kazdemu kto probuje myslec?

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: zoskicyc » wt paź 07, 2014 12:31 pm

prosze nie zapomniec
ze ciezar zbrodni u ludow "prymitywnych"
przenosi sie na cale rodziny i klany
wiec nie wymyslajcie mi tu o napoleonach
i dolkach wasatych - to zaliczono do tzw
prawa naturalnego - ktore jest w tym samym
stopniu sniesluszne jak moze byc sluszne w
przypadkach/jednostkowych/

CYC

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: zoskicyc » wt paź 07, 2014 12:33 pm

ezeli ktos jest zdrajca to powinno sie go zgladzic... takie prawo bylo kiedys i powinno obowiazywac teraz... sa panstwa na swiecie, w ktorych takie prawo ciagle jeszcze istnieje i panstwa te sa uznawane za wzor demokracji...
__________________________________________________
wiec co zrobimy z wielkim polskim bohaterem
narodowym - kuklinskim-zdrajca?

CYC

godzilla
Posty: 12754
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: godzilla » wt paź 07, 2014 3:30 pm

A co my mozemy zrobic?
On przeciez juz nie zyje...

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: zoskicyc » wt paź 07, 2014 4:29 pm

wiec juz zrobiono
- film o bohaterze
- pomnik zdrajcy

zdrajca lubomirski

CYC

godzilla
Posty: 12754
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: godzilla » wt paź 07, 2014 5:09 pm

ta... zaczalem nawet ten film ogladac ale wylaczylem i juz wiecej do niego nie wrocilem...
moim zdaniem to kuklinski zdradzil Polske, ktorej przysiegal wiernosc...
w swietle faktow, ktore do dzisiaj udalo mi sie zaobserwowac to usa nigdy nie kierowaly sie interesem Polski...
bardzo szybko i chetnie wystawiliby Polske na pierwsze uderzenie nuklearne gdyby takie mialo nastapic od strony Rosji...
a jezeli kuklinksi im wtedy pomagal to znaczy ze zdradzil Polske i Polakow... pieprzenie dzisiaj ze on to wicie rozumicie dla demokracji i ze serduszko mu tak kazalo o kant dupy mozna potluc...

ale to tylko moje skromne zdanie...

godzilla
Posty: 12754
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: godzilla » śr paź 08, 2014 2:38 am

co czyta A. Pilipiuk:
Obudowa Akademii

wtorek, 07, październik 2014 11:50
Andrzej Pilipiuk

Czytam „Akademię Pana Kleksa” i mimowolnie zestawiam ją w myślach z Harrym Potterem. W sumie fabuła jest podobna. Chłopak w szkole która jest jego drugim domem & podstępny wróg który dąży do destrukcji jego świata. Widać ewolucję prozy. I widać ze niestety Akademia staje się sympatyczną ramotką. Tylko co robić? Napisać dzieło Brzechwy od nowa dodać 300 stron nowych wątków. Można oczywiście to zrobić. Tylko czy warto i czy tak się godzi?
ja Akademie Pana Kleksa czytalem w mlodym wieku bo mialem maly wybor lektur... on widocznie tego potrzebuje do czegos innego... nie moge go potepiac skoro z pisania zyje to pewnie i czytac duzo musi...

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7135
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: z kuzni Andrzeja Pilipiuka...

Post autor: pomorzak » ndz paź 12, 2014 4:29 pm

godzilla pisze:c
ja Akademie Pana Kleksa czytalem w mlodym wieku bo mialem maly wybor lektur... on widocznie tego potrzebuje do czegos innego... nie moge go potepiac skoro z pisania zyje to pewnie i czytac duzo musi...
eeeeeeeeeeeeeeeeeeee tam
akademia nie byla z braku laku a z powodu wyzszosci wlasnej kultury co juz wszystko wyprodukowala wczesniej niz te zachodnie dyrdymalki
hary potery czy tez wladcy pierscieni nie wnosza niczego nowego co by juz nie bylo w kleksie
nieudolne nasladownictwo z holiluda
podobnie ma sie sprawa z papiezami co nastali po tym jedynym najwiekszym i swietym
nikt niczego nowego nie wymyslil czego juz ten jeden jedyny by nie zrobil
jednym slowem po nim niczego nowego nie ma i byc nie moze
te dywagacje przewielebnych polozyly mnie na plechy
franek moze im skoczyc bo oni maja juz swojego idola i to z certyfikatem

ODPOWIEDZ