Życie ...

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2351
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Życie ...

Post autor: alohilani » czw kwie 25, 2019 6:50 pm

A jak nazwac wobec tego sytuacje odwrotna, kiedy ten uszczesliwiany na sile poprzez ciagle dawanie, doslowne wmuszanie, ktore moze byc tez manipulacja, poniewaz ten ktoremu sie daje nie chce niczego brac? I ta osoba, ktora chce dawac wymysla rozne sposoby, aby ta druga przyjela. Sama/sam zas nie chce niczego wziac, nawet na wspolnej kawie wmusza, ze chce za to placic i nie dopuszcza do placenia za siebie czy z kolei za nia/niego takze tej drugiej stronie jesli przyjdzie kolejka? Wg mnie jest to calkowite kontrolowanie tej osoby pierwszej. Wytlumaczanie, ze jesli tak bedzie to moze byc koniec przyjazni, ale ta osoba moze nie rozumiec tego, ona lubi uszczesliwiac druga strone dla siebie, zeby sie lepiej czuc. Malo tego, moze nie pozwolic nawet oddac tej drugiej osobie rzeczy, ktora jej/jego jest, bo nie znajdzie na to czasu... I co robi wtedy ta druga osoba? Konczy kontakt. A jak? Przez calkowite milczenie, poniewaz jakiekolwiek dyskusje tego nie zalatwilyby, tak ogromnie manipulacyjna ta jedna strona byla. I uwazala/uwazal sie za silna osobowosc. Byli silniejsi, ktorzy wobec takiego dyktatorstwa pod pozorem niezwyklej uprzejmosci sie nie ugieli.
Ani w jedna ani w druga strone takie przyjaznie nie sa wskazane.
Ana taka, ktora wykorzystuje, ani taka ktora na sile pomimo sprzeciwu drugiej strony chce uszczesliwiac.

Znajomosc z drugim czlowiekiem moze uczesliwiac i nawet uskrzydlac, dopoki ten drugi czlowiek nie zacznie manipulowac tym pierwszym pod pozorem wlasnej dobroci (wcale nie bezinteresownej) albo wlasnego nieszczescia i potrzeby ciaglej pomocy.
Mozna tu rowniez wspomniec o nalogach, ktore czesto wykorzystuja przyjazn.
Itd, itp, itd.
Pozytywnosc przynosi pozytywnosc, negatywnosc negatywnosc, itd.

Czlowiekowi szczescia nie da drugi czlowiek, tylko wlasne dobre samopoczucie z samym soba. Nigdy nie wolno uzaleznic swojego wlasnego dobrego samopoczucia (szczescie) od innego czlowieka, ten inny czlowiek moze byc jedynie do tego dodatkiem. Za to mozna dac drugiemu czlowiekowi pomocna dlon czy usmiech, ktore mu pomoga, ale nie dac sie wykorzystac ani byc wykorzystanym. Wg mnie nalezy to zatrzymac, aby samemu sie nie unieszczesliwic.
Wszedzie powinien byc balans.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7463
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Życie ...

Post autor: Reflex » czw kwie 25, 2019 9:02 pm

Wszyttko jest prawdą, znajomosci i przyjaznie mają różne oblicza i różni ludzie się w nich znajdują.
Ja tylko chcialem powiedzieć, ze mój post dotyczyl rozwijania wlasnej osobowości.
Na poczatku postu zamieścilem adres bardzo ciekawego i moim zdaniem, wartościowego młodego czlowieka.
Treść postu pochodzi z jednego tekstu na jego blogu. Polecam!

ODPOWIEDZ