Kto żyw ?

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
rekin oceanu
Posty: 3576
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Kto żyw ?

Post autor: rekin oceanu » pn sie 05, 2019 11:23 pm

Silny jak Smok
Zwinny jak żmija
Groźny jak rekin
Niewinny jak gołębica.
Obyście swymi jęzorami nie wycierali Polaków i polskie rodziny co ucierpieli przez tych gadów którzy zadawali ciosy bezlitośnie.
I to pod polskim szyldem Polonia.
Nie obchodzą mnie wasze poglądy ale rany solą nie pozwolę posypywać sadyzmem.
I biednemu kromkę chleba odbierać.
A szorstkiemu w dawaniu poniżać.
rekin
Chociaż było by was miliony.
To nie jest racja a ohyda.
A za autorytet i posłuch bierzecie na siebie swym populizmem największego łotra. refleksja.
Jeśli nie mam racji udowodnijcie to zdrowym rozsądkiem
poszanowania drugiego człowieka a w ręcz nie zakłamujcie owijanym w bawełnę okultyzmem Który używa Masoneria.
Jako kunszt przerabiania przekleństwo bandytyzmu na miłosierdzie.
Pod takim adresem nie pozostawię suchej kropli brudnej kropli pomyj.
Które byście mieli obnażać najsłabszych. Fałszem dobroczynności której nie zaznali.

Grom

SH. Napisał.

sprawiedliwy
Posty: 1473
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Kto żyw ?

Post autor: sprawiedliwy » wt sie 06, 2019 4:24 am

alohilani pisze:
pn sie 05, 2019 10:18 pm


Moc pozdrowien dla wszystkich, ktorzy ich sobie zycza.
Wiem, ze jeden tu Pan takich pozdrowien zdecydowanie nie lubi, ale on moze ich dla siebie nie brac.
Przymusu nie ma.

Aloha!

:D <3


P.S. Pytanie do Administracji, jesli w ogole cos tu czyta, dlaczego nie mozna spokojnie napisac "post'u" zanim sie go wysle? Dobrze, ze wrocilam strzalka strone i skopiowalam. Forum wylogowuja piszacego stanowczo za szybko. Mysle, ze to moze byc jeden z powodow, dla ktorych uczestnicy moga nie chciec pisac.
świetnie, że się odzywasz. Dobre wiadomości od samego rana!


Nas już nikt nie zmieni i nie zmanipuluje. Daremny trud ogoniastego.
Zdrowia i miłych, bezkłopotowych chwil! no i włącz się od czasu do czasu. nie tylko na wezwanie.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Kto żyw ?

Post autor: Reflex » wt sie 06, 2019 8:48 am

Dzien dobry, może ja podpowiem o problemie o ktorym pisze Alohilani.
To nie jest wina Agnieszki. Forum jest takie samo jak kiedyś, firma ta sama, tylko kiedys bylo ustawione w oryginalnej firmie w USA, teraz pochodzi z Polski, ktora rentuje program z USA i to wlasciwie wyjasnia wszystko. Polacy sa niedbali, program ma niedociągnięcia.

Napis pod forum (przed logowaniem).
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl

Administrator nie ma możliwości go skorygować. Ja tu stracilem kilka postow, ktore nagle zniknely w czasie pisania, lub wysylania.
Dlatego jesli mam do napisania dluższy post, piszę go poza forum, potem jego kopie wklejam tutaj.

PS
Alohilani serdecznie pozdrawiam, wlacze sie do tematu później.

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2380
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Kto żyw ?

Post autor: alohilani » wt sie 06, 2019 2:59 pm

🌺☀️🐢😎🦎💕🌻🐜👍

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Kto żyw ?

Post autor: Reflex » wt sie 06, 2019 6:50 pm

Ale to ladne... jaki to program?

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2380
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Kto żyw ?

Post autor: alohilani » wt sie 06, 2019 7:22 pm

iphone
Milego dnia!
🍰☕️🍸😍

sprawiedliwy
Posty: 1473
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Kto żyw ?

Post autor: sprawiedliwy » śr sie 07, 2019 1:02 pm

Tak to wygląda na Syberii, płonie Tajga, milony ha.

https://greenpeace.ru/blogs/2019/08/05/ ... RnCAzDY7ec

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2380
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Kto żyw ?

Post autor: alohilani » śr sie 07, 2019 3:47 pm

Czy jestesmy w obecnej sytuacji pomoc, aby ten pozar opanowac? Nie. To dlaczego mamy sie katowac tym, czego nie mozemy zmienic? Czlowiek rabunkowo zniszczyl Ziemie do tego stopnia, ze prawdobnie nie ma juz odwrotu. Za daleko wszystko zaszlo. Dlatego nawet radosc z porannego kubka kawy na znaczenie. I przyjazn dla innych ludzi takze. Dzisiaj ma znaczenie, bo jutra moze juz nie byc.
Nie nalezy zapominac, ze Ziemia niezaleznie od rabunkowej dzialalnosci czlowieka przechodzi przez swoje epoki, ktore takze maja ogromne, a moze nawet zdecydowane znaczenie w klimacie na tej Ziemi. Tak bylo, tak jest i tak bedzie dopoki Ziemia bedzie istniec czy my tego chcemy czy nie (chodzi o te epoki od poczatku istnienia Ziemi jako takiej).
W tym roku ktos notorycznie podpala Maui, ogromne polacie sie spalily, ogromne wiatry i sucha pogoda (co jest normalne w tej czesci roku) powoduja, ze pozar sie rozptrzestrzenia i pomimo usilnego gaszenia trudno to opanowac, pali sie dlugo.
W ubieglym roku palila sie inna czesc wyspy, splonely domy, bylo to w czasie huraganu.
To ogromnie przykro, ze pozary sie dzieja. Beda one mialy miejsce niezaleznie od nas. Tylko zycie kazdego czlowieka w tym dniu, w ktorym zyje ma znaczenie, bo tak czy siak moze on byc jego dniem ostatnim, moim takze.
Dlatego cieszmy sie zyciem jakimby ono nie bylo.
A czlowiek to najgorsza istota, ktora poprzez swoje nadmierne myslenie nie tylko stwarza spoosby do nadmiernego wykorzystania planety, na ktorej zaistnial i zyje, ale katuje siebie swoim wlasnym mysleniem nad tym, czego zmienic nie moze. I to dotyczy wszystkiego, poczawszy od drobiazgow, a skonczywszy na tragedii Ziemi. Nasze myslenie nas moze zabic. A Ziemia nadal bedzie istniec bez wzgledu na nas, ale juz bez nas. Tylko nie wiemy, kiedy to nastapi. Ona sobie poradzi, my niestety nie.
Czlowiek to najbardziej paskudne stworzenie, ktore Sila Wyzsza powolala do zycia, poniewaz obok naturalnego instyntu dala mu mozliwosc myslenia i maniplulacji tym mysleniem. Dlatego tylko przyroda jest prawdziwa, a to co czlowiek stworzy nie.
Ej, smutne, bardzo smutne, ale zyc trzeba i cieszyc sie kazdym dniem. Najlepiej zdala od ludzi i w otoczeniu przyrody, ktora jest nie tylko zachwycajaca w kazdym jej calu, ale daje spokoj i ukojenie.
Pora do pracy.
Aloha...

jordan274
Posty: 2522
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: Kto żyw ?

Post autor: jordan274 » czw sie 08, 2019 2:08 pm

Milo,ze P.Sprawiedliwy zainteresowal sie nieobecnymi,ja rowniez mam nadzieje ,ze wszyscy zyja.Podziwiam was jednak za cierpliwosc,bo widzac notoryczne,bezsensowne elaboraty tzw Rekina trace wszelka ochote do wlaczania sie w rozmowy,tym bardziej,ze mieszkam w kraju,w ktorym mamy to na codzien.Niemniej jednak ciesze sie ,ze istniejecie.Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze wszystkiego najlepszego mysle,ze jak znajde nieco wiecej czasu ,to bede tu zagladala,narazie zostalam sama z kotem ,dzialka i kleska uodzaju ogorkow,sliwek wegierek ,malin i cukinii,nie bardzo daje sobie z tym wszystkim rade,reszta towarzystwa wybyla na miesiac do Szkocji wiec musze sobie z tym jakos radzic.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7674
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Kto żyw ?

Post autor: Reflex » czw sie 08, 2019 2:10 pm

Ziemia się zawsze odrodzi, czlowiek nie. Dlatego tak trudno zrozumieć ludzi, którzy lekceważą ostrzeżenia i przewidywania nauki.
M.in zrobil to w prostacki sposob prezydent Trump, wycofując się z światowych organizacji i zobowiazań na rzecz ochrony przyrody.
Osobiście slyszalem, jsk wzruszając ramionami, odpowiedział krotko: "ja w to nie wierze".

Tymczasem świat, jego powietrze, oceany i ląd jest zatruty chemią, spalaniem wegla, tysiącami ton plastyku i innych świństw w oceanach. Temperatura na ziemi wzrosla, na biegunach drastycznie topnieje lód w tysiącach ton dziennie. Podnosi sie poziom oceanów, Amerykanie już sie zastranawiaja, jak ochronić Nowy York i inne miejca przed zalaniem ich przez wody oceanu.

Badania pokazują, że udział hodowli zwierząt w emisji gazów cieplarnianych jest znaczący. Raport Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa z roku 2006 informuje o jego udziale w emisji dwutlenku węgla (CO2) z rolnictwa na poziomie 18%. Przy czym gazem cieplarnianym jest nie tylko CO2. Jest nim także metan (CH4), który w perspektywie 100 lat ma potencjał cieplarniany 23 razy większy niż CO2. Powstaje na skutek bakteryjnych procesów fermentacyjnych w układzie pokarmowym zwierząt hodowlanych, zwłaszcza bydła mlecznego. Drugim jego źródłem jest gnojowica, która składa się z moczu, kału i wody używanej do spłukiwania stanowisk w oborach czy chlewniach bezściółkowych. W Polsce na skutek produkcji zwierzęcej 71,7% emisji CH4 pochodzi z fermentacji jelitowej zwierząt, a 28,2% z odchodów. Szkodliwe są szczególnie odchody zwierząt żyjących w dużych fermach (w Europie, także i w Polsce, problemem są zwłaszcza odchody trzody chlewnej). Odchody zwierząt tradycyjnie karmionych (nie paszą wysokobiałkową) oraz utrzymywanych na ściółce (w dużych fermach zwierzęta żyją na betonie) wydzielają znacznie mniej metanu.

Tylko dla przykladu, w Polsce spożycie miesa wolowego, wieprzowgo i drobiu po zmianach, podniosło sie do 76%.
Są ludzie, którzy mowią "mnie to juz obchodzi", nie dożyje ziemskiej katastrofy. Smutne to, bo przecież zostawiamy na tym świecie swoje dzieci i wnuki. Politycy jak Trump maja to gleboko gdzieś, nie licza się licza sie ograniczenia, licza się pieniadze.

ODPOWIEDZ