Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt lut 21, 2020 12:05 pm

Przecież każdego dopadną, staruszek dla nich przeszkodą żadną.

Pamięć traci starszy człowiek.
Więc zapisał na transparencie.
Coś na D i cokolwiek.
Durny jesteś prezydencie.

W nienawiści bożej miłości.
Kajdanki oraz kłódka.
Areszt mają dla takich gości.
Środkowy palec dla głupka.

W oku kamery telewizji.
Jak zwykle oszustów nadęcie.
Co innego jest na wizji.
Dumny jestem prezydencie!

Odeszła całkiem nadzieja.
Słabego serca człowieka.
Kraj qrwy i złodzieja.
Jedynie na ŚMIERĆ CZEKA.

2020-02-21 almagus
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... arent.html

Po wylince ma miękką tkankę!
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... wisko.html
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... -cuda.html

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » ndz lut 23, 2020 4:43 am

My „prawdziwi” ponad wszystko, Bóg i honor, i panisko!

Z pogardą patrzę, na to co mamy.
Pogarda ościennych jest większa.
Kto jest mądrzejszy to wydalamy.
A kto pozostał, to się pomniejsza.

Czy to Polacy sobie wybrali?
Czy to natchnieniem głupotą wiary?
To raczej Boga pragną ci mali.
Bogiem oszuści, naród ofiary.

Sistema hakow, – czto na nich mamy?
Gdzie zapisane, to co nie tonie?
Jeśli nie działa, to zamykamy.
Dołożyć plus, my na mamonie.

Prezydent dzieli, daje zdradzieckie.
Służby specjalne obcych i swoi.
Kościół zagarnia co poniemieckie.
Ich sprawiedliwość, więc się nie boi.

Prawo po nocach się „DOSKONALI”.
Przyszłości służy katonazioli.
Kogo „prawdziwi” wyście wybrali?
Karać odchyły, a swój swawoli!

Ale pogarda to ich zaleta.
Ci europejscy tacy zboczeni.
Euro to orgazm, taka podnieta.
Głupie jedynie wypłatę ceni

2020-02-23 almagus

„Prawdziwy Polak” katolik chce kogoś od kasty z ministerstwa sprawiedliwości, samo działanie jest jemu zbyt powolne.
Jeszcze więcej pragnie majątku poniemieckiego, a premier też chętny, wydzierżawi i weźmie dopłaty z Unii.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... wiaka.html

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pn lut 24, 2020 2:41 pm

Kiedy w Pucku spuszczana jest psina, to znaczy z kampanią drze się prezydencina!
Na Podkarpaciu uciecha i błogosławi klecha.

Co sołectwo matołectwo.
Słowo boże parafialne.
Jakieś gender i qurestwo.
Pedofilia to normalne.

Pod dyktatem zboczonego.
Z listy parafialnej rada.
Szukają potępionego.
Co za Żyda im się nada.

Jak w Gniewczynie przy kościele.
eLGieBeTe to są żydowiny.
Połapiemy, bo nas wiele.
Zabijamy i gwałcimy.

Kandydat na prezydenta.
Nadałby się na sołtysa.
Słowo księdza to rzecz święta.
Że zwolennik, no to cisza.

Uchwalają i nie wiedzą.
Lesbijki, geje, bi i trans.
Co w zakonach tabu twierdzą.
Dzieciaki nie mają szans.

Ale prawo ich obroni.
Ciumka dają na kolankach.
Sprawiedliwość przecież oni.
I gizińskie po kochankach.

2020-02-24 almagus

https://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,875 ... cili_.html
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk ... wabne.read
https://archiwumosiatynskiego.pl/wpis-w ... ielegalne/

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » wt lut 25, 2020 6:45 am

Bo nakrzyczy, zje opłatek, Polski nie ma, płaski światek!

Skoro nie jednoczy nas hymn.
Uległość dzieli wspólnotę.
Razem jesteśmy więc kim?
Kto ma na rozbiór ochotę?

Religia stałych podziałów.
Wiary w tego samego Boga.
Wywiad konfesjonałów.
Wybory z listy wroga.

Wiedzę materii, Ziemi.
Chrzczone i uwodzone.
Na biblijne zamieni.
Dorosłe już ogłupione.

Pazerna ave Maryja.
Kont spływ do fundacji.
Zakon co zdradzie sprzyja.
I koniec demokracji!

Bo tylko w tym ustroju.
Kraj jest dla każdego.
Rozwoju i spokoju.
Wybór oszusta! DLACZEGO?

2020-02-25 almagus
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... lowie.html

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » śr lut 26, 2020 12:54 pm

Gdy będziesz na zamku Frankenstein, to dopisz do moich wspomnień!

Czy to jest zamku Frankenstein cień?
Mury, ścieżka, podzamcza lipy?
Pachnące jak bzykanie pszczół w dzień.
I księżyc w pełni, z ciemności mity.

Gałęzią jakby pomachał krzak.
Wieczorny wietrzyk, albo zwierz.
Sowa pójdźka woła, zatrzepotał ptak.
Ruina stara, przeszłości uwierz.
Okno, brak ściany, ciemna sala.
Wykusz, sr-aczyk, w niszę zamkową.
Księżyc skrycie światło zapala.
Chłód na plecach, strachy mkną głową.

Świetlistości zanik przez jaśminy.
Na ławeczce nad skarpą stromą.
Frankenstein trzyma dłoń dziewczyny.
To uwiedziony z uwiedzioną.

Młodzian z przedszkola przyległego.
Dom przy murze, kościół spalony.
Koński objazd miasta omijanego.
Ona z willi z drugiej muru strony.

W pamięci na dziedzińcu stajnia.
Dzieci przesiedlonych dusz wschodu.
W lochu owoców przechowalnia.
Ziarno ząbkowickiego grodu.

Pan otworzył furtkę, zamczysko.
Zamieszkana wieża zamkowej bramy.
Krótkie nóżki, lecz było blisko.
Z okien pierzyny i piżamy.

Konie i na prawo ławeczka.
Usiadło pierwsze pokolenie.
Pani płacze, zdziwiona wycieczka.
Towarzysz Stalin opuścił ziemie.

Ojciec dzieciom, dawał „kanfiety”.
Ona też była z tego przedszkola.
A to Frankenstein z niego niestety.
I nie zabili, jeśli taka wola.

A może Adolf, ty zamek, nie strasz.
My poskładani z zawieruchy wojny.
Myśmy tutejsi, on teraz jest nasz.
Sobą zajęci, w ciemności spokojny.

2020-02-26 almagus

https://www.naszeszlaki.pl/archives/21339

http://www.zamki.pl/?idzamku=zabkowice&dzial=legendy
http://www.frankenstein.pl/legenda.html

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt lut 28, 2020 6:00 am

Pożyczymy, podzielimy, wam zbawienie załatwimy.

W Polsce się leczy prezesa.
Lemingi są zawierzone.
Parafian się zawiesza.
Środki są roztrwonione.

Monopolem kardiologia.
Amerykańsko - klerykalna.
Nekrologiem onkologia.
Propaganda agonalna.

Podejmiemy, uchwalimy.
Załatwimy pokropki.
Macie księdza odwiedziny.
Miliardów + na kopki.

Jak masz po siedemdziesiątce.
To dalej, dalej w kolejce.
I coraz mniejsze pieniądze.
Swoim wyjątki PiSdz-ielce.

2020-02-28 almagus

PiSszczynik z niego i co do jednego!

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... je-go.html
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... karze.html

https://www.youtube.com/watch?v=aSUt9ht1cZQ
Ula Kapała

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » sob lut 29, 2020 4:44 am

Modlitewnie może trafi, do złodziei przy parafii.

Coś porusza gałęzią i falą.
Śniegiem sypnie i piachem w oczy.
Ziemią zatrzęsie, aż domy się walą.
Spękane pole deszczem namoczy.

Woda jest świętą, dowodzi susza.
Ze świtem dostrzec, by dokonane.
W ciemnym kaganek skryte narusza.
Co pisma święte mają spisane.

Święci i bogi, najlepiej jeden.
Człowiek się gubi w różnorodności.
Ale z jednego zrobimy siedem.
Więcej ołtarzy do zamożności.

I mamy ustrój, wiara wystarczy.
I z wolą bożą świat urządzony.
Pałace wiary, cud gospodarczy.
Papież, gnom, złodziej, kat wyświęcony.

2020-02-29 almagus

Operator kociej kuwety, PiSdentem ciemnoty niestety.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... a-nie.html

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » ndz mar 01, 2020 1:18 pm

Trawę skubcie barany. Zmałpiałe chce banany!

Podrobione, pomówiony.
Prawdziwego katolika.
Na zadźganie napuszczony.
Oszusta polityka.

Interes bożej woli.
Zgubnego wiernych świata.
Ofiarnych i niedoli.
Rzeczywistości utrata.

Plakietkę podnoszą na wiecu.
Prezydenta oszusta.
Bo ciepełko przy piecu.
I kasa, chociaż pusta.

Oszust już się wykazał.
Jak małpa na żyrandolu.
Za banana powtarzał.
Ja nie chcę wypierPolu!

Chcę mądrzejszych od siebie.
W dodatku pana prezesa.
Pod śmietnikiem w potrzebie.
I kościół niechaj miesza.

Po co nam słupa jak Andrzej Duda.

No to pa!

2020-03-01 almagus

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » wt mar 03, 2020 6:27 pm

Dzień i noc szczekanie, gdy kundel księża na stanie.

Tresura przynosi efekty.
Piesek merda ogonem.
Ma rozumku defekty.
Tak ułożony pod gnomem.

Podpisy czyni łapą.
Łańcuch uwiera haków.
Kundel pod satrapą.
I szczeka na rodaków.

Opcja jest to nasze.
Tyle pożyczyć na plusy.
Rozumek ćwiczą im msze.
I propagandy niusy.

2020-03-04 almagus

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... a-czy.html

almagus
Posty: 3533
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus » pt mar 06, 2020 5:52 pm

Słowo boże pomoże!
Starczy koronawirus Maryja, świątynia toruńska nam sprzyja.

Jak w głuchy telefon zabawie.
Koronawirus się zmienia.
Początek i koniec prawie.
I dalsze powielenia.

Bo komórki człowieka.
Pokona i przetrwanie.
Powstały mutant nie czeka.
Dalsze atakowanie.

A nawet pokonany.
Powróci odzwierzęcy.
Tam gdzie lud zagęszczany.
Gdzie co żywe się dręczy.

Antyszczepionkowcy.
Rozumek mają ptasi.
Wysiłek nauki im obcy.
I do Maryi się łasi.

I jeszcze mało tego.
Wysyłają policję.
By aresztowanego.
Leczyć jak opozycję.

Poderwać F16.
Odpalić ziemia powietrze.
Wirusa posiać na „kaście”.
„Przeca som mondre i lepsze”!

2020-03-06 almagus

ODPOWIEDZ