W Polsce mowia krotko, albo daja do zrozumiemia: wypierdalaj!...
Kiedy w USA zapytasz kobiete czy jest ladna, odpowie tak jak mysli: tak jestem ladna, sexy, albo nie mam kompleksow.
W Polsce kobieta odpowie z "obowiazujaca" skromnoscia: nie mnie o tym sadzic... Czemu sliczna? - przeciez kazdy widzi ze udajesz i czekasz na komplemet.
O roznicach w sposobie myslenia i zachowan moglbym napisac opasla ksiazke.
W poczatkowej fazie adaptacji w nowym swiecie, w zdeczeniu z inna kultura i obyczajami, poza aprobata i podziwem, co rusz patrzylem zdziwiony, lub zdegustowany na otocznie i krecilem glowa: "boze alez to jest glupie". Oczywiscie punktem odniesienia bylo zycie, wychowanie i doswiadczeni w kraju ojczystym.
W miare uplywu czasu, zaczalem na cale obszary zachowan, stylu bycia, filozofii zyciowej patrzyc inaczej, wiecej rozumiec, spogladac ze zdziwieniem tam skad przybylem.
Nie byly to przyjemne odkrycia dla czlowieka, ktory jak kazdy Polak mial odczucie, ze pomimo technologicznych i cywilizacyjnyh opoznien, nasze narodowe wartosci, poczucie estetyki, i inteligencja stawia nas na wysokim miejscu na tej planecie. Dzisiaj wiem na pewno, ze potencjal intelektualny jest wsrod Polakow ogromny i tu nie musimy sie niczego przed nikim wstydzic. Ale w sferze obyczajow, nawykow i narodowych przywar, czesto sie za Polakow wstydze i mysle, ze trzeba konsolidacji i wysilku elity inteligencji polskiej i tej normalnej czesci spoleczenstwa, zeby sie z nich wyrwac, zaczac inaczej czuc i myslec - stac sie narodem normalnym.
Pierwsze jednak i koniecznie, nalezy wyeliminowac spoleczny rak, jakim jest Kaczyzm i tu mam na mysli cala cholote ktora ten ruch postawil na nogi i uaktywnil. Odseperowac, lub wydatnie ograniczyc wplyw kosciola na polityke panstwa. Integrowac sie z reszta Europy, dac ludziom swobode w kreowaniu swojego zycia.
Poska sie zmienia, zmieniaja sie ludzie. Jesli kryzys ekonomiczny nekajacy swiat zostanie opanowany, jesli Europa wytrwa w budowie Unii, widze przyszlosc Polski bardzo optymistycznie. Nie daj panie Boze, zeby cos temu przeszkodzilo, bo wroca upiory i demony, ktore nas niszczyly przez stulecia. Polak wcale nie brzmialo dumnie, jest szansa ze niedlugo wreszcie bedzie.