PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: godzilla »

Sąd zakazał demonstracji przeciw prezydentowi

Wiktor Janukowycz
Sąd w Czerniowcach na zachodniej Ukrainie zakazał demonstracji przeciwko prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi w trakcie zaplanowanej na jutro jego wizyty w tym mieście. Antyprezydencki protest zamierzała zorganizować tam nacjonalistyczna partia Swoboda....
Wydawanie takich zakazów przy pomocy kontrolowanych przez władze sądów ogranicza wolność zebrań i wypowiedzi, co świadczy o strachu reżimu Janukowycza przed własnym narodem
http://wiadomosci.onet.pl/2207317,12,sa ... ,item.html

to wasz ideal!
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: Reflex »

zniszczyc totalnie opozycje, zamknac wszystkim geby, ktorzy chcieliby cokolwiek skrytykowac, wprowadzic komune, wysylac niewygodnych do obozow koncentracyjnych i ich tam wykanczac, zaprowadzic w koncu ten wymarzony przez was NWO....
Opozycje PiSowska nauczyc pokory i poszanowania prawa , a jesli sie nie podporzadkuja - zniszczyc!
Oni nie potrafia wygrywac, ani przegrywac. Miernota.
Gratulacje dla Polski, od dzisiaj ma nowego Pezydenta.
Zdjecie dedykuje godzilli. Moze co rano, przez nastepne piec lat calowac go w.....reke.

Obrazek
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: wiara i s »

Witam.

godzilla pisze:Sąd w Czerniowcach na zachodniej Ukrainie zakazał demonstracji przeciwko prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi w trakcie zaplanowanej na jutro jego wizyty w tym mieście. Antyprezydencki protest zamierzała zorganizować tam nacjonalistyczna partia Swoboda....

I mial racje.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Og%C3%B3ln ... ie_Swoboda

http://pl.wikipedia.org/wiki/Og%C3%B3ln ... ie_Swoboda

Podobni do niektorych polskich ugrupowan.

Pozdrawiam po wakacjach
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: godzilla »

wiara i s pisze:Witam.


I mial racje.

Podobni do niektorych polskich ugrupowan.

Pozdrawiam po wakacjach
gowno prawda to tez jedna z prawd...

zadne z polskich ugrupowan nie probowalo nawet miec podobnego programu...

wedlug mnie ten program jest calkiem przyzwoity jesli chodzi o obrone interesow obywateli Ukrainy:
Partia opowiada się za [1]:

* zmianą systemu politycznego na prezydencki,
* zmianą nazwy Rady Najwyższej Ukrainy na Ukraińską Radę Narodową oraz skrócenie długości jej kadencji do 3 lat,
* wybieralnością sędziów,
* derusyfikacją kraju,
* protekcjonizmem w gospodarce,
* ustawowym uznaniem weteranów UPA za bojowników o niezależność Ukrainy,
* uznaniem Wielkiego Głodu za ludobójstwo,
* lustracją,
* uniezależnieniem Ukrainy od Rosji w sferze energetyki, współpracą z państwami Bliskiego Wschodu, rozwojem nowych technologii,
* wyprowadzeniem wojsk rosyjskich z Sewastopola,
* likwidacją autonomii Krymu [2],
* wspieraniem powrotu Ukraińców z emigracji,
* wspieraniem obrony praw ukraińskich pracowników za granicą,
* wzmocnienie ochrony granicy państwowej, stworzeniem systemu kontroli biometrycznej, likwidacją nielegalnej migracji,
* uchwaleniem nowej ustawy o obywatelstwie, między innymi zawierającej przepisy o przyznaniu prawa do obywatelstwa wyłącznie osobom urodzonym w granicach państwa ukraińskiego oraz etnicznym Ukraińcom oraz o pozbawianiu obywatelstwa cudzoziemców-kryminalistów.
* zamianą ustawy o językach w Ukraińskiej SRR na proponowaną przez siebie ustawę o obronie języka ukraińskiego,
* wprowadzeniem obowiązkowego tłumaczenia synchronicznego/dubbingu wszelkich programów, widowisk, filmów na język ukraiński,
* wprowadzeniem egzaminu ze znajomości języka ukraińskiego dla kandydatów na stanowiska urzędnicze i funkcjonariuszy,
* wyjściem Ukrainy ze Wspólnoty Niepodległych Państw
jedyny punkt, ktory mi sie nie podoba to ta biometryczna kontrola... ta "polityczna poprawnosc" obowiazkowa i narzucona z gory przez bande lobuzow jest przymusowa tylko dla slabych... silni maja to wszystko w dupie i bronia interesu wlasnych narodow... a przynajmniej jednego to na pewno...
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: wiara i s »

Witam

http://www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/s ... ozi-polsce

Mam i wiele innych.

Bliski kontakt z ukraincami pozwolil mi wyrobic sobie opinie o tych "oszolomach"

Potrzymuje opinie jw

Milej lektury

Troche sie dziwie ze niektorym tak blisko do faszystow :shock:

Rozmowa z deputowanym do parlamentu ukraińskiego z ramienia rządzącej Partii Regionów Ukrainy Wadimem Kolesnyczenką – organizatorem wystawy „Rzezie na Wołynie: polskie i żydowskie ofiary OUN-UPA”

Rada Najwyższa Ukrainy próbowała niedawno uchwalić kilka ustaw antynazistowskich, ale to się na razie nie udało…?


- Została rozpatrzona ustawa o administracyjnej odpowiedzialności za propagandę nazizmu na Ukrainie w pierwszym czytaniu. Ale do ustawy jest wiele uwag posłów – dlatego ma być dopracowana i przedstawiona później. Także 13 kwietnia parlament rozpatrywał jeszcze drugą ustawę „O zakazie negowania wyników Trybunału Norymberskiego” – do uchwalenia której zabrakło tylko jednego głosu. Ale deputowani będą nadal pracować nad tymi ustawami, aby zostały nareszcie uchwalone, bo istnieje praktyka europejska, która zabrania rehabilitację kolaborantów hitlerowskich i propagandę nazizmu.

Jak Pan definiuje nazizm lub faszyzm na Ukrainie?

- W tej kwestii opieramy się na wyniki pracy Trybunału Norymberskiego (TN). Wg definicji TN wszystkie oddziały i wojska polowe SS są zbrodnicze. Na Ukrainie to przede wszystkim oddziały banderowskie i melnykowskie – bataliony „Roland” i „Nachtigal”, a także 14. Dywizja SS „Galizien”. Nas po prostu dziwi stanowisko w tej sprawie niektórych ukraińskich historyków i urzędników państwowych twierdzących, że udział Ukraińców w tych hitlerowskich formacjach był tylko manewrem politycznym w walce o niepodległość Ukrainy. To są grubymi nićmi szyte tłumaczenia. Aby w tej kwestii dojść do prawdy – musimy dostosować się do definicji TN. Mamy także w tej kwestii trzy rezolucje ONZ, gdzie precyzyjnie określono, iż wojskowe oddziały, które z bronią w ręku występowały przeciwko państwom koalicji antyhitlerowskiej – są poplecznikami nazistowskich Niemiec i nie mogą być rehabilitowane. Dlatego nie wolno traktować wg taryfy ulgowej OUN-UPA lub inne kolaboranckie formacje w Europie. Jeśli będziemy teraz gloryfikować OUN-UPA i jej watażków – to powrócimy do Niemiec początku lat 30. XX wieku, gdy Hitler i jego kompani jeszcze nie byli znanymi oprawcami, ale sięgali po władzę. Przecież Hitler też na samym początku nie był poważnie odbierany w Niemczech przedwojennych. Ale proces faszyzacji tak szybko się potoczył, iż Niemcy i Europa nie potrafiły nawet zdać sobie sprawy jak Hitler został wodzem i zbudował III Rzeszę, a z Europy naziści uczynili obóz koncentracyjny.

Czy mówiąc o tym nie czyni Pan aluzji wobec współczesnej Ukrainy?

- Tak. Specjalnie porównuję Niemcy lat 30. ze współczesną Ukrainą. Ukraina tak samo jest teraz w głębokiej depresji i kryzysie. Dlatego na Ukrainie może dojść i już dochodzi do podobnych zdarzeń, jak wtedy w Niemczech. Jeśli teraz nie przeciwstawimy się faszyzacji kraju, to skutki mogą być nieodwracalne. Przecież teraz na Ukrainie, tak samo jak kiedyś w Niemczech, młodzi naziści wychodzą bezkarnie na ulice miast i maszerują z symbolami nazistowskimi i pochodniami, wzorując się na batalionach ukraińskich „Nachtigal” i „Roland”. A Bandera i Szuchewycz dla części młodzieży – to najwięksi wodzowie narodu ukraińskiego. Młodzież ukraińska uważa, iż brutalne środki są dopuszczalne i normalne przy realizacji celów politycznych. W sumie ukraińscy nacjonaliści chcą zbudować państwo podobne do Niemiec nazistowskich. Przecież cel współczesnych banderowców w istocie jest taki sam, jak bojówek hitlerowskich. Uważają oni, że ukraińska nacja jest najlepsza na świecie, a reszta to wrogowie, skazani na zniszczenie. „Ukraina ponad wszystko!” – brzmi tak samo jak „Deutschland uber alles!” A narody, które przeszkadzają w realizacji tego celu współczesnych nadludzi ukraińskich – mają być poddane czystkom etnicznym, jak to miało już miejsce na Wołyniu w okresie II wojny światowej. Na przykładzie historii rzezi wołyńskiej doskonale widać genezę ukraińskiego nazizmu. Najpierw w rodzinie mieszanej trzeba było nienawidzić wszystkiego co jest polskie a nie ukraińskie. Potem od nacjonalisty ukraińskiego wymagano, aby zabił matkę lub ojca Polaka. W końcu członek OUN-UPA potrafił bez żadnej litości mordować wszystko co polskie, nie bacząc na okoliczności. Przecież głównym motorem działań nacjonalistów ukraińskich była i jest nienawiść do innych narodów. Problem nacjonalizmu polega na tym, że nacjonalizm nie ma poważnej ideologii i jest w istocie swojej zoologiczny i prymitywny. Obraca się jak ślepe koło, niszcząc nawet i tych, którzy go rozpędzili. Dowody czystości krwi doprowadzają do absurdu. I jeśli Ukraina nie chce dojść do stanu stuprocentowego zwyrodnienia – to musimy jednoznacznie opowiedzieć się za obiektywną historią i obiektywnymi faktami. Nie wolno na podstawie rewizji historycznej budować polityki państwowej, jak to czyniono na Ukrainie przez ostatnie pięć lat. Jeśli będziemy wychowywać społeczeństwo na fundamencie wzorców nazistowskich – to jednoznacznie zbudujemy państwo totalitarne. Takie państwo pozbawione tolerancji do innych narodów i innych poglądów politycznych będzie obozem koncentracyjnym pod szyldem Ukraina.

W okresie pięcioletniej prezydentury Wiktora Juszczenki odbyło się pojednanie jedynie polityków polskich i ukraińskich, ale nie było pojednania dwóch narodów, bo te wspólne relacje władz obu krajów budowano często nie na prawdzie, lecz na źle rozumianej poprawności politycznej. Jak w obecnej sytuacji te relacje polsko-ukraińskie można uzdrowić i wypełnić treścią?

- To jest prawdziwa diagnoza. Niby odbyło się pojednanie obu narodów… Ale z drugiej strony na poziomie zwykłych ludzi do pojednania i porozumienia nie doszło. Jeśli trzeźwo popatrzeć na relacje ukraińsko-polskie, to one się pogorszyły w porównaniu nawet z okresem „komuny”. Bo wtedy, w ZSRS, w zarodku tępiono nienawiść do innych narodów, w tym i do polskiego. W latach 1980-1982 pracowałem na Wołyniu w kołchozie „Sława”, niedaleko ówczesnej granicy sowiecko-polskiej. Wtedy, nie bacząc na różne zdarzenia polityczne w naszych państwach, osobiście nie obserwowałem nienawiści ze strony Ukraińców na Wołyniu do Polaków. W tych czasach Wołynianie ze strachem wspominali okres II wojny światowej, gdy po wioskach grasowali nacjonaliści ukraińscy. Za „komuny” na Wołyniu z relacji świadków poznałem prawdę o tym, jak całe wsie polskie, razem z ludźmi, puszczano z dymem. Po rzeziach OUN-UPA następowały akcje odwetowe polskiej AK. To był koszmar. I co ciekawe, w latach 80. na Wołyniu prości świadkowie tych strasznych rzezi nie ukrywali prawdy. I nacjonaliści wtedy na Wołyniu nie byli traktowani jako bohaterowie narodu ukraińskiego.

A teraz to, co uczynił z Ukrainy prezydent Juszczenko – mógł uczynić tylko zaklęty wróg naszego kraju. Rany wzajemnych urazów między Polakami i Ukraińcami zaczęła się goić. Były przecież sytuacje, iż rodziny ukraińskie i polskie, które podczas wojny wzajemnie się niszczyły – ale potem znowu się pojednały, bo czas zagoił rany. I nagle przez gloryfikację OUN-UPA Juszczenko powraca do tych strasznych czasów wzajemnej nienawiści i strachu. Przecież na Wołyniu w okresie wojny było wszystko pomieszane. Gdzie były oddziały AK, gdzie oddziały UPA, gdzie partyzantka sowiecka, gdzie ukrywający po lasach Żydzi i Romowie…? Przecież to byli ludzie, a nie śrubki. Wzajemna zagłada spowodowała, że trzeba było 15 lub 20 lat po wojnie, żeby te rany przestały boleć. Ludzie nareszcie zapomnieli o tych czasach nienawiści. I nie trzeba byłoby wracać do tych strasznych momentów wojny, gdyby nie juszczenkowska gloryfikacja zbrodniarzy wojennych spod znaku OUN-UPA.

Ale można byłoby nie wracać do tego, gdyby o tych strasznych czasach powiedziano by całą prawdę – zaczynając od podręczników dla młodzieży ukraińskiej…

- Ale wszystko się odbyło na odwrót. Szumowina stała się główną siłą w rozwiązaniu problemów trudnej historii obu krajów. Najgorszym zakłamaniem prawdy historycznej była i jest gloryfikacja OUN-UPA, która zaczęła niszczyć dobre relacje polsko-ukraińskie na poziomie zwykłych ludzi.

Zorganizował pan w Kijowie wystawę na podstawie polskich archiwów i dokumentów pt. „Rzezie na Wołyniu: polskie i żydowskie ofiary OUN-UPA”. Ale ta wystawa, odważnie przez Pana zapoczątkowana, także pokazała, iż neonaziści będą na Ukrainie ją zwalczać, bo nie chcą znać prawdy. Czy wystawa po atakach neobanderowców w Kijowie będzie pokazana także w innych miastach ukraińskich?

- Tak, za zorganizowanie tej wystawy jestem coraz bardziej atakowany przez środowisko banderowskie. Ale wystawa ma być kontynuowana, bo na nią niecierpliwie oczekują w innych miastach Ukrainy. Rozumiem, że po 5-letniej propagandzie banderowskiej Juszczenki u wielu Ukraińców ta wystawa wywołała szok. Bo tych wojaków OUN-UPA na wystawie pokazano takimi jakimi byli w rzeczywistości, a nie z obrazków propagandowych. I nagle się okazało, że ci nieskazitelni bohaterowie narodu ukraińskiego są zwyrodniałymi zbrodniarzami. To był szok dla wielu Ukraińców już w pierwszym dniu otwarcia wystawy. Mnie się spodobało wystąpienie przed wystawą Ewy Szakalickiej ze Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów ze Wrocławia, która powiedziała do zebranych, iż Polacy za te zbrodnie nie mają pretensji do narodu ukraińskiego, lecz tylko do marginesu nacjonalistycznego, który nie przewyższał 1% całej populacji. U mnie też nie ma pretensji do Polaków, którzy bronili na Wołyniu swej ziemi, swego domu, swojej rodziny. Przed bandytami trzeba było się bronić. Moim zdaniem Ukraińcy powinni znać całą prawdę o rzeziach Polaków na Ukrainie, aby to się znowu nie powtórzyło. Także nie powinniśmy stawiać na piedestał ludzi, którzy do tych strasznych zbrodni doprowadzili. Tych „bohaterów” trzeba wyrzucić z podręczników ukraińskiej historii, bo Ukraina ma swoich prawdziwych bohaterów, którzy mogą być budującym wzorem dla młodzieży.

Proponowałem ówczesnemu prezydentowi Juszczence podczas wywiadu, żeby trochę skorygował swoje podejście do „bohaterów” przeczytawszy „Gorzką Prawdę” i inne książki dr Wiktora Poliszczuka i Ewy Siemaszko, ale chyba zlekceważył moją propozycję...

- To dobrze, iż świętej pamięci Wiktor Poliszczuk nie mieszkał na Ukrainie – dlatego spadkobiercom OUN-UPA trudno było go oskarżyć o związki z KGB. Ale banderowcy i ich przywódcy nie chcą znać prawdy – dlatego czytają propagandę a nie prawdziwą historię.

Ale właśnie takimi absurdalnymi zarzutami współcześni banderowcy próbowali zniszczyć prawosławnego Ukraińca, który całym swoim sumiennym życiem na podstawie dokumentów pokazywał prawdziwe oblicze nacjonalizmu ukraińskiego…

- Oblać brudem można każdego – ale dr Poliszczuk pozostawił po sobie książki, które dokumentalnie wyciągają na światło dzienne z ciemności zbrodnie OUN-UPA i watażków tej formacji. To Wiktor Poliszczuk pomógł mi zobaczyć czym był i jest ten wrzód na ciele Ukrainy nazywany integralnym nacjonalizmem ukraińskim. Ale takie książki, które prawdziwie pokazywały istotę ukraińskiego nacjonalizmu były nie do zdobycia w okresie rządów prezydenta Juszczenki, który chciał zmienić całą ideologię państwową wg doktryny ideologa faszystowskiego Dmytra Doncowa. Teraz sytuacja kardynalnie się zmieniła. Musimy znać całą prawdę o OUN i UPA jaka by gorzka ta prawda nie była.

Współcześni banderowcy chociaż liczebnie są marginesem społeczeństwa, ale są najbardziej aktywną jego częścią o czym świadczą bezkarne i brutalne akcje faszystowskiej „Swobody” – jak zerwanie konferencji antyfaszystowskiej w Kijowie i próbę zniszczenia eksponatów wystawy „Rzezie wołyńskie OUN-UPA” w stolicy Ukrainy…

- Ukraina poszukuje drogi swojego rozwoju. Większość krajów, które powstawały tworzyła mity, które pomagały jednoczyć się ludziom wokół państwa. To były mity w dobrym rozumieniu tego słowa. Teraz narodowi ukraińskiemu trzeba udowodnić, że lepiej jest żyć w państwie ukraińskim niż przedtem w wielkim państwie sowieckim. Ale na nieszczęście do władzy na Ukrainie doszli ludzie o prowincjonalnym myśleniu, niskiej kulturze i wiedzy. Ci niedawni decydenci nie potrafili patrzeć na procesy państwowe w perspektywie. Plując we własną dosyć złożoną historię, politycy z obozu pomarańczowego próbowali poddać historię Ukrainy rewizji na własny użytek. Ale zapomnieli o tym, że historia jest nam potrzebna przede wszystkim dlatego, żeby wyciągnąć wnioski z popełnionych w przeszłości błędów.

Ale za rządów prezydenta Juszczenki robiono najpierw wnioski ideologiczne, że Stepan Bandera – bohater Ukrainy a potem do tego wniosku dodawano nowe mity historyczne. I w tej okropnej mitologizacji kraju czynny udział brał szef archiwum SBU Wołodymyr Wiatrowycz, pochodzący ze Lwowa…

- Dla mnie pan Wiatrowycz to hańba dla Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i wszystkich historyków. Nie wolno tak żarłocznie kochać pieniędzy, władzy i tak cynicznie traktować historię. Za pomocą właśnie takich ludzi, jak były szef archiwum SBU, otrzymaliśmy historyczny fundament na piasku, na którym próbujemy budować przyszłość Ukrainy. Jeśli w najbliższym czasie nie zmienimy naszego traktowania najnowszej historii i naszych relacji z sąsiadami – to będziemy kroczyć drogą, która prowadzi donikąd lub do przepaści. Nigdy nie zbudujemy normalnej teraźniejszości dopóki nie będziemy mieć prawdziwego fundamentu historycznego. Bo budowanie na wzorcach bojówkarzy OUN-UPA nie ma przyszłości i prowadzi do zguby. Z tego wnioskuję, iż u Juszczenki i jego nacjonalistycznego otoczenia nie było planu i koncepcji tworzenia demokratycznego, mocnego i cywilizowanego państwa ukraińskiego. Przecież nie można budować państwa na piasku lub bagnie.

Dziękuję za rozmowę.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów"
_________________
"Kto te struktury(OUN-UPA) broni, usprawiedliwia, usiłuje je zrównać z bezbronną ludnością, albo nawet z AK - ten nie zasługuje na szacunek ani jako człowiek, ani jako człowiek nauki."-Wiktor Poliszczuk
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: marycha »

Godnie wygrac i godnie przegrac nie kazdy potrafi. Niszczac kogos niszczysz siebie.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: godzilla »

wiara i s pisze:Bliski kontakt z ukraincami pozwolil mi wyrobic sobie opinie o tych "oszolomach"

Potrzymuje opinie jw

Milej lektury

Troche sie dziwie ze niektorym tak blisko do faszystow :shock:
nie bede sie tlumaczyl.... tylk w skrocie - nie interesuje mnie polityka Ukrainy, wiem ze twory pohitlerowskie typu Unia Europejska niszczyly i niszcza gospodarke Polski... przydaliby sie w Polsce politycy, ktorzy by zadbali o POLSKIE INTERESY a moja wypowiedz dotyczyla wylacznie tych punktow z programu partii ukrainskiej, ktore zacytowalem i mam w dupie czy one komus podchodza pod "faszystowskie" czy "socjalistyczne"...

to tyle w tym temacie...

taki reflex np. uwaza ze jak opozycja nie pasuje WLADZY to trzeba opozycje WYRZNAC...

to jest myslenie sluszne bo Wasze-socjalistyczno-humanistyczne... w koncu to LUDZIE sa jedynymi zbrodniarzami na tej planecie...

ps
zbyt dlugich tekstow NIKT nie czyta... tym bardziej ze wiem o zbrodniach Ukraincow na Polakach i vive versa...
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: marycha »



Sorry Reflex, nie znam osobiscie pani Cugier - Kotki i nic do niej nie mam ale nie wiem co o tym myslec.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: marycha »

Hak niczego sobie, chyba na gruba rybe, nie znam. Osobiscie powiesilabym na tym cebule i czosnek.
Nie szukam na nikogo haka, bo i po co. W smietnikach tez nie kopie, smieci z ulicy nie zbieram i nie publikuje plotek. A co do blogow to skad pewnosc na jakie blogi wchodze.
Wyglada na to, ze to forum rzadzi sie niepisanym prawem, ktore pozwala na bycie uczestnikiem i wypowiadania sie pod pewnymi warunkami:
uczestnik musi byc wyznawca PO, nie nalezy krytykowac, niczego negatywnego nie zamieszczac, bo uderza personalnie w onych i az sie prosi, zeby oberwac. Uwazam, ze tacy ludzie nie powinni zajmowac sie polityka.

"Pis-owskie mordy" nie maja prawa sie tutaj wypowiadac bo w te mordy moga dostac. Sami sie prosza. A jak juz jaki nalezy to niech sie nie przyznaje. Co napisze to nieprawda i smieci. A PO ma zawsze racje.

Obowiazkowo nalezy byc wrogiem kosciola, mozna nawet zamieszczac cytaty z 50-ciorzednych blogow,
Mozna wszystko, nawet nalezec do sekty byleby tylko negatywnie. MILE WIDZIANI. A jak juz jaki wierzacy sie znajdzie to niech sie nie odzywa bo to na pewno fanatyk religijny. Porzadny katol pisze do gazety katolickiej, tuman jeden sie pcha na elitarne forum.

Neutralny nie moze tutaj pisac. Musi byc wyznawca albo PiS albo PO. A mnie to nie interesuje, jestem wolnym czlowiekiem i korzystam z wolnosci slowa, wolnosci wyznania i wolnosci pogladow politycznych.

Bohaterem czlowiek sie staje, a tchorzem sie rodzi. Nie mam szacunku do ludzi, ktorzy zapra sie wlasnych idei, pogladow, religii byleby tylko elita rzadzaca nie nazwala go miernota, prostakiem i laskawie poglaskala po glowce. Taki raz jest katolikiem, raz Zydem a jak trzeba to i islam wyznaje. Raz jest z PiS-em a raz z PO.

Dlatego szanuje Godzille bo broni tego w co wierzy, i robi to uczciwie. Jest w tym sam, bo reszta sie boi.

Zapewniam, ze glowa mnie nie boli i mialam dobry dzien.
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: PiS-sowskie Bog - Honor - Kaczyzna

Post autor: alohilani »

Bardzo podoba mi sie Twoja wypowiedz Marycho.

Brawo!!!

Pozdrowienia i Aloha!
ODPOWIEDZ