Hanta to jednak za mało. Teraz idzie jeszcze Ebola i Norovirus i ma być generalny stan stałego zagrożenia z powodu zmian klimatycznych jak popiskuje WHO i jej poplecznicy z Bilem na czele.
Jak to nie wypali to czym jeszcze będą straszyć ?
Mam wrażenie że ludzie uodpornili się na ta strachy i kryzysy i nie pozostaje nic innego jak zwiększanie dawki.
Ciekawe jak to będzie wyglądać.
Ja stawiam na kosmitów co nas zaatakują.