]Antysemitom i rasistom na forum mowimy glosne NIE[/quote]
Godzilla wcale nie pisalem do Ciebie
godzilla pisze:on spiewal o tradycji a i poslowie sobie wyrobili tradycje jezdzenia do Czestochowy... jesli cie boli takie zestawienie to idz moze do psychiatry czy psychologa...
Witam i pozdrawiam i tak trzymac!.
Antysemitom i rasistom i antychrzescijanom mowimy glosne NIE!!!
Niech zyje SOCJALIZM...upsss chyba mi sie cos pomylilo...
tezponiewaz?????
marycha pisze:Antysemitom i rasistom i antychrzescijanom mowimy glosne NIE!!!
z tymi antychrzescijanami to bym nie przesadzal... to jest przeciez jak najbardziej dozwolone a nawet sponsorowane... dlaczego wiec przeciw temu protestowac?
Reaktywowana w 2005 r. spółka Giesche SA rości sobie prawa do niemal trzeciej części Katowic, która kiedyś należała do przedwojennego koncernu o tej nazwie i za którą Polska wypłaciła amerykańskim akcjonariuszom 40 mln dolarów, informuje "Rzeczpospolita".
Do kraju wróciły wówczas wszystkie 172 akcje, ostemplowane przez polski konsulat w USA. Niestety akcje te - jak pisze gazeta - "wyciekły" nie wiadomo jak i kiedy, a że były na okaziciela posłużyły do zarejestrowania reaktywowanej spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym.
Teraz Giesche SA z siedzibą w Gdyni domaga się zwrotu, bądź odszkodowań za tereny w dzielnicach Giszowiec i Nikiszowiec oraz działki w śródmieściu Katowic i na Załężu, czyli trzeciej części miasta, która kiedyś należała do koncernu.
Polska prokuratura twierdzi, że akcje miały charakter kolekcjonerski i na ich podstawie nie można było reaktywować spółki. Do Sądu Rejonowego w Katowicach skierowano wniosek o wznowienie postępowania w sprawie wpisu Giesche SA do Krajowego Rejestru Sądowego.
"Gazeta Wyborcza": Rektor Uniwersytetu Wrocławskiego nakazał dziekanom wytypować do udziału w pielgrzymce do Smoleńska przedstawiciela z każdego wydziału uczelni.
10 kwietnia wyjazd do Smoleńska organizuje działające przy kurii wrocławskie Radio Rodzina. Rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Marek Bojarski rozesłał do dziekanów pismo w tej sprawie, w którym nakazuje wytypowanie do udziału w pielgrzymce jednego przedstawiciela danego wydziału.
Ojciec Tadeusz Rydzyk został skazany przez toruński sąd na karę trzy i pół tysiąca złotych grzywny za nielegalną zbiórkę pieniędzy.....
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/o-rydzyk-skazany-przez-sad,1,4171945,wiadomosc.html
Ojciec Tadeusz Rydzyk został skazany
-------------------------------------------
powinno byc -
"ojciec tadeusz rydzyk zostal zakazany"
amen
bracia
na kolanach
modlmy sie za niego
za krzywde mu dokonana
szargaja swietoscia wielkiej
osoby jego i ducha nieskalanego
boze - litosci - gnebia nas chrzescijan
lszatanskim lwom tuska na pozarcie rzucą
Zakrwawiona papieska sutanna relikwią w Łagiewnikach
W krakowskim Centrum Jana Pawła II znajdzie się wiele relikwii Jana Pawła II - informuje "Dziennik Polski".
W kościele, który powstaje w Krakowie w kompleksie Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się", znajdzie się nie tylko ampułka z krwią papieża. Zostanie tam również wystawiona na widok publiczny zakrwawiona papieska sutanna.
Zapadła jednak decyzja, że trumna nie będzie otwierana w czasie przenoszenia jej z Grot Watykańskich do Bazyliki św. Piotra. Nie dojdzie też do dzielenia ciała nowego błogosławionego na relikwie I stopnia.
No to przefikane - w Polszcze każda jedna parafija tak liczyła na kawałek śniętego...
Ale jest na to sposób;
na własne oczęta widziałem dzisiaj pachnące obrazki Jezusa w charakterze zapachów odświeżających do samochodu.
Z Jasiem Wędrowniczkiem można tak samo - skoro przeor klasztoru na Jasnej Górze rozdaje obrazki Madonny Częstochowskiej,potarte o ramkie świętego obrazu,jako relikwie (też dostałem taki jeden z rąk samego przeora),to można również rozdawać pachnące obrazki Jasia,potarte o gablotę sutanny.
Albo sprzedawać takowe,to i nabiorą jeszcze wiekszej mocy....
Opcji na to żeby Jasio trafił za kółka i pod strzechy jest od metra i ciut ciut.
Agencja Nieruchomości Rolnych właśnie sprzedała swój pierwszy pałac, a dokładnie dwór Niegolewskich we wsi Włościejewki pod Książem. Jego nowy właściciel zapłacił 700 tys. zł, ale co najmniej kilka milionów będzie musiał wydać na remont. Za tę cenę dostał XIX-wieczny budynek z pięknym parkiem.
W sumie to 9 hektarów starodrzewu z rzadko spotykanymi platanami, dębami szypułkowymi i lipami drobnolistnymi. Niedaleko jest też jezioro. Cena może spaść do 350 tys. zł, jeśli właściciel zdecyduje się na remont budynku zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków.
http://finanse.wp.pl/gid,13087545,gale ... caid=1bdf4
A poniżej pałac w Ławicy z 17 ha działką za 2.7 melona:
albo 1880 m.kw pałacyk z 1 ha działeczką za całego melona: