Osama bin Laden nie żyje
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Osama bin Laden nie żyje
Nie Amerykanie, tylko Ameryka, the US, rzad amerykanski, specjalne sluzby amerykanskie.
--------------------------------------------------
ale akceptowane przez spoleczenstwo - zreszta - amerykanie wykazuja (w wiekszosci) typ myslenia militarnego /rewolwerowcy - w domu armaty/ - mowmy szczerze - wszelkie akcje typu irak-afganistan i dokonywane przez cia przewroty w panstwach afryki i azji byly przez amerykanow mile widziane - popierane - zreszta kazdy drastyczny ruch w amerykanskiej polityce jest czescia akcji przedwyborczej - bo polityka usa jest przez wlasne spoleczenstwo mierzona tylko i wylacznie pod tym katem - pod katem dalszej gwarancji potegi - przewodnictwa na swiecie i istnienie usa trzeba widziec wlasnie pod tym katem - zatem nie nalezy sie dziwic ze zbrodnicze akcje sa tam oklaskiwane - bo dowodza one dla ciasnych umyslow i mentalnych dzieci potegi kraju w ktorym mieszkaja (zsrr tez byla potezna - wielikaja moguczszaja rosija - a rosjanie w to wierzyli/
badzmy szczerzy - zaden europejski kraj nie mial ochoty na irak-afganistan-libie - to byly ideefix amerykanow do ktorych my zostalismy "dobrowolnie zmuszeni" - za amerykanskie awantury placimy my! i powiedzmy prawde - dziekujmy bogu za istnienie chin i rosji - gdyby ich nie bylo.................. nie dopowiem - niech kazdy zrobi to sam
nie mam odpowiedzi na pytanie czy ta masa jest spoleczenstwem glupim czy tylko naiwnym - a moze polityka jest tak wyrafinowana ze tych skrajnosci nikt nie widzi.................... (procz mnie i kilku jeszcze)
o amerykanskiej cenzurze medialnej nie bede pisal - bo kazdy wie to co jest publiczna tajemnica
rewolucjonista-amator
whp
--------------------------------------------------
ale akceptowane przez spoleczenstwo - zreszta - amerykanie wykazuja (w wiekszosci) typ myslenia militarnego /rewolwerowcy - w domu armaty/ - mowmy szczerze - wszelkie akcje typu irak-afganistan i dokonywane przez cia przewroty w panstwach afryki i azji byly przez amerykanow mile widziane - popierane - zreszta kazdy drastyczny ruch w amerykanskiej polityce jest czescia akcji przedwyborczej - bo polityka usa jest przez wlasne spoleczenstwo mierzona tylko i wylacznie pod tym katem - pod katem dalszej gwarancji potegi - przewodnictwa na swiecie i istnienie usa trzeba widziec wlasnie pod tym katem - zatem nie nalezy sie dziwic ze zbrodnicze akcje sa tam oklaskiwane - bo dowodza one dla ciasnych umyslow i mentalnych dzieci potegi kraju w ktorym mieszkaja (zsrr tez byla potezna - wielikaja moguczszaja rosija - a rosjanie w to wierzyli/
badzmy szczerzy - zaden europejski kraj nie mial ochoty na irak-afganistan-libie - to byly ideefix amerykanow do ktorych my zostalismy "dobrowolnie zmuszeni" - za amerykanskie awantury placimy my! i powiedzmy prawde - dziekujmy bogu za istnienie chin i rosji - gdyby ich nie bylo.................. nie dopowiem - niech kazdy zrobi to sam
nie mam odpowiedzi na pytanie czy ta masa jest spoleczenstwem glupim czy tylko naiwnym - a moze polityka jest tak wyrafinowana ze tych skrajnosci nikt nie widzi.................... (procz mnie i kilku jeszcze)
o amerykanskiej cenzurze medialnej nie bede pisal - bo kazdy wie to co jest publiczna tajemnica
rewolucjonista-amator
whp
Re: Osama bin Laden nie żyje
Mysle, Whp, ze duzo wiecej na temat tego kraju i jego mieszkancow wie ten przybysz, ktory w US mieszka zalozmy grubo ponad 20 lat, przybysz z innego kontynentu, czesto obserwujacy tylko.
Mnie chodzi o konsekwencje, w przypadku Polski czy Niemiec pisze sie tu zawsze rzad polski, Polska, czy rzad niemiecki, Niemcy jako kraj, a nie jako jego mieszkancy i o to tylko mi chodzi, o konsekwencje.
Wiekszosc podejmowanych akcji militarnych, jak np. wojna w Iraku, nie dostaly poparcia spolecenstwa, byly ogromne demonstracje, a pomimo tego takie akcje przeprowadzano.
Chodzi mi o nie generalizowanie, to nie spoleczenstwo, ale rzad, sluzby specjalne tego kraju, itd. Swiadomi Amerykanie, a jest ich bardzo wielu, wstydze sie tego, czym ten kraj stal sie po drugiej wojnie swiatowej.
Mysle, ze sie rozumiemy.
Mozna nawet nienawidziec danego mocarstwa za jego polityke zagraniczna, ale nie nalezy jej laczyc z obywatelami tego kraju.
To cos jak u Ciebie, nie aprobujesz wielu aspektow tak wewnetrznej jak i zagranicznej polityki rzadu niemieckiego, ale w aspekcie tego kraju nie piszesz, ze to sa akcje narodu niemieckiego jako nacji ale np. piggy Melken, itp.
I o to mi chodzi.
A o NWO (New World Order) wie nie tylko Godzilla, ale i swiatli Amerykanie.
O tym nawet dyskutuje sie na niektorych renomowanych amerykanskich uniwersytetach.
Mnie chodzi o konsekwencje, w przypadku Polski czy Niemiec pisze sie tu zawsze rzad polski, Polska, czy rzad niemiecki, Niemcy jako kraj, a nie jako jego mieszkancy i o to tylko mi chodzi, o konsekwencje.
Wiekszosc podejmowanych akcji militarnych, jak np. wojna w Iraku, nie dostaly poparcia spolecenstwa, byly ogromne demonstracje, a pomimo tego takie akcje przeprowadzano.
Chodzi mi o nie generalizowanie, to nie spoleczenstwo, ale rzad, sluzby specjalne tego kraju, itd. Swiadomi Amerykanie, a jest ich bardzo wielu, wstydze sie tego, czym ten kraj stal sie po drugiej wojnie swiatowej.
Mysle, ze sie rozumiemy.
Mozna nawet nienawidziec danego mocarstwa za jego polityke zagraniczna, ale nie nalezy jej laczyc z obywatelami tego kraju.
To cos jak u Ciebie, nie aprobujesz wielu aspektow tak wewnetrznej jak i zagranicznej polityki rzadu niemieckiego, ale w aspekcie tego kraju nie piszesz, ze to sa akcje narodu niemieckiego jako nacji ale np. piggy Melken, itp.
I o to mi chodzi.
A o NWO (New World Order) wie nie tylko Godzilla, ale i swiatli Amerykanie.
O tym nawet dyskutuje sie na niektorych renomowanych amerykanskich uniwersytetach.
Re: Osama bin Laden nie żyje
to oczywiste ze wlasnie TAM jest on dyskutowany... jest tez konsekwentnie wprowadzany tylko nie wiem czy sie uda opanowac cala planete do roku 2012... Azja chyba jeszcze troche odstaje...aloha pisze:A o NWO (New World Order) wie nie tylko Godzilla, ale i swiatli Amerykanie.
O tym nawet dyskutuje sie na niektorych renomowanych amerykanskich uniwersytetach.
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Osama bin Laden nie żyje
aloha
mnie chodzi o dwie sprawy
- decyzje rzadu sa niezalezne (na ogol) od opinii publicznej - rozliczeniem sa wybory -
- nie zaprzeczysz ze spoleczenstwo usa jest zmilitaryzowane (nie tylko o te rewolwery w kieszeni - szwajcary maja w szafie gewery) ---- mnie chodzi o to te wiekszosc spoleczenstwa amerykanskiego tem milityryzm (prawie) kazdego rzadu popiera
nie popieraja wszelkich udzialow w wojnie niemcy - wbrew (ciezkiej) propagandzie - ze " wolnosci-niezawislosci niemiec bronimy w afdanistanie" - dwie sa mozliwosci interpretacji tych sloganow -albo spoleczenstwo niemieckie oprzytomnialo po dswiadczeniach drugiej swiatowe - albo zumadrzlo na tyle ze widzi jak na dloni bezmyslnosc - brak logiki i absurdalnosc tego sloganu
gut - ja nie wiem (dokladnie) jak wyglada struktura spoleczna w usa - nie moge mowic o globalnej postawie (zawsze sa roznice) - ale z trudnoscia bedzie mnie przekonac ze amerykanie myslowo nie sa "zmilitaryzowani"
podrawiam
rewolucjonista-amator
whp
szybko pisane - zapewne beldy literowe
mnie chodzi o dwie sprawy
- decyzje rzadu sa niezalezne (na ogol) od opinii publicznej - rozliczeniem sa wybory -
- nie zaprzeczysz ze spoleczenstwo usa jest zmilitaryzowane (nie tylko o te rewolwery w kieszeni - szwajcary maja w szafie gewery) ---- mnie chodzi o to te wiekszosc spoleczenstwa amerykanskiego tem milityryzm (prawie) kazdego rzadu popiera
nie popieraja wszelkich udzialow w wojnie niemcy - wbrew (ciezkiej) propagandzie - ze " wolnosci-niezawislosci niemiec bronimy w afdanistanie" - dwie sa mozliwosci interpretacji tych sloganow -albo spoleczenstwo niemieckie oprzytomnialo po dswiadczeniach drugiej swiatowe - albo zumadrzlo na tyle ze widzi jak na dloni bezmyslnosc - brak logiki i absurdalnosc tego sloganu
gut - ja nie wiem (dokladnie) jak wyglada struktura spoleczna w usa - nie moge mowic o globalnej postawie (zawsze sa roznice) - ale z trudnoscia bedzie mnie przekonac ze amerykanie myslowo nie sa "zmilitaryzowani"
podrawiam
rewolucjonista-amator
whp
szybko pisane - zapewne beldy literowe
Re: Osama bin Laden nie żyje
...nie "rewolucjonista amator" - jeno partyzant wnuk gomulki nadeslany - zeby mnie gniewac
...
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Osama bin Laden nie żyje
...nie "rewolucjonista amator" - jeno partyzant wnuk gomulki nadeslany - zeby mnie gniewa
-------------------------------------------------------------------------
prawda jest - jam rewolucjonista-amator metodami partyzanckimi -przy czym slugusy baby fdjfrau piggy nie sa rewolucjonistami lecz partyzantami imperializmu zachodnioniemieckiego na uslugach cia i militareski amerykanskiej ktorej celem jest wyniszczenie ludzi prawych - takich jak ja - zas sila moja ktorej nikt nie pokona - jest we mnie gleboko twiacy dusch swietego franciszka z asyzu na grobie ktorego wielokroc wdziecznosc mu skladalem i przysiegalem ze bede jako on dobrocia szczodrze szafujac walczyl o krolestwo boze na swiecie - ale
ale
dorocia szafuje jak on slowem do ptakow przelotnych - ze nie orza - nie sieja a plony zbieraja - czego glupie niewiarki nie rozumieja sadzac ze byl to wariat ktory do ptakow przemawial glosem swym swietym-
a on do uczniow swych mowi nazywajac ich ptakami przelotnymi - i ja glosem swym rewolucyjnym przemawiam do tych ktorzy mnie sluchaja bedac ptakami przelotnymi - i rozumieja mnie nie bojac sie i ja nie boje sie napasci nice na moja posiadlosc i osobe ktora chca unicestwic - sila glosu mego wewnetrznego ducha swietego franciszka z asyzu jest potezniejsza od wszystkich armii usa i slugusow baby fdj frau piggy - ktora wyrzekla sie wiary swej i boga - siejac nienawiscdo ludu i posrod ludu - a za to ukarze ja bog
capito?
rewolucjonista-amator
whp
-------------------------------------------------------------------------
prawda jest - jam rewolucjonista-amator metodami partyzanckimi -przy czym slugusy baby fdjfrau piggy nie sa rewolucjonistami lecz partyzantami imperializmu zachodnioniemieckiego na uslugach cia i militareski amerykanskiej ktorej celem jest wyniszczenie ludzi prawych - takich jak ja - zas sila moja ktorej nikt nie pokona - jest we mnie gleboko twiacy dusch swietego franciszka z asyzu na grobie ktorego wielokroc wdziecznosc mu skladalem i przysiegalem ze bede jako on dobrocia szczodrze szafujac walczyl o krolestwo boze na swiecie - ale
ale
dorocia szafuje jak on slowem do ptakow przelotnych - ze nie orza - nie sieja a plony zbieraja - czego glupie niewiarki nie rozumieja sadzac ze byl to wariat ktory do ptakow przemawial glosem swym swietym-
a on do uczniow swych mowi nazywajac ich ptakami przelotnymi - i ja glosem swym rewolucyjnym przemawiam do tych ktorzy mnie sluchaja bedac ptakami przelotnymi - i rozumieja mnie nie bojac sie i ja nie boje sie napasci nice na moja posiadlosc i osobe ktora chca unicestwic - sila glosu mego wewnetrznego ducha swietego franciszka z asyzu jest potezniejsza od wszystkich armii usa i slugusow baby fdj frau piggy - ktora wyrzekla sie wiary swej i boga - siejac nienawiscdo ludu i posrod ludu - a za to ukarze ja bog
capito?
rewolucjonista-amator
whp
Re: Osama bin Laden nie żyje
pojawily sie informacje ze zamordowali Muammara Kaddafiego w tym bombardowaniu, w ktorym zamordowali jego syna i wnuczki...
pojawiaja sie tez glosy ze DLATEGO nagle hamerykanie "znalezli i zlikwidowali" Osame bin Ladena...
drugiej Norymbergi juz pewnie nie bedzie dla zbrodniarzy wojennych... zwyciezcow sie przeciez nie sadzi a media ONI wlasnie maja i moga nimi urabiac opinie lemingow na calym swiecie...
qrwa jak to wszystko cuchnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pojawiaja sie tez glosy ze DLATEGO nagle hamerykanie "znalezli i zlikwidowali" Osame bin Ladena...
drugiej Norymbergi juz pewnie nie bedzie dla zbrodniarzy wojennych... zwyciezcow sie przeciez nie sadzi a media ONI wlasnie maja i moga nimi urabiac opinie lemingow na calym swiecie...
qrwa jak to wszystko cuchnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Re: Osama bin Laden nie żyje
cos dla Pomorzaka:
Jedni, jak spółka Sobczak&Szpak,
oburzają się na Amerykanów, że zamor-
dowali księcia Usamę ibn Ladina (jak
podobno należy poprawnie transkrybo-
wać z arabskiego Jego nazwisko) – inni
z kolei wychwalają JE Baraka Husseina
Obamę, że nie patyczkował się z tym
ober-terrorystą i kazał Go zaszlachto-
wać. Natomiast ludzie rozsądni zacho-
wują całkowity spokój, bo śp. Ladino-
wicz nie żyje już od dziewięciu lat.
Nie wierzę w te spiskowe teorie, że
„Usama żył, ale specjalnie produkował
sfałszowane taśmy, by ludzie myśleli,
że nie żyje”. Bo przecież każdy, kto
uważnie czyta wiadomości, wie, że
wszystkie taśmy z oświadczeniami
księcia Usamy (Nb. król Saud zabro-
nił Mu używania tego tytułu, który Mu
w swoim czasie nadał...) to lipa. Taśmy
audio to po prostu kopiowane fragmen-
ty poprzednich oświadczeń Ladinowi-
cza, a video gra aktor – a właściwie
dwóch aktorów, co wyraźnie widać po
kształcie nosów. Niezależny instytut
szwajcarski (de Mello) wyraźnie orzekł,
że te taśmy to falsyfikaty – nie wiemy
po Al-Qu’aidzie pragnące podtrzymać
mit, że „Osama wiecznie żywy” – a CIA
potwierdzała, że są autentyczne, by
otrzymywać gigantyczne pieniądze na
„pościg za ibn Ladinem” – czy też po
prostu... sama je produkowała. Oczywi-
ście, gdyby taśmy miały służyć za do-
wód, że Ladinowicz żyje, pokazano by
Go z aktualną gazetą – co potrafi (i robi)
każdy porywacz.
Ja byłem przekonany – i pisałem
o tym wielokrotnie – że Ladinowicz zgi-
nął podczas bombardowania Czarnych
Jaskiń (Tora-Bora). Tymczasem p. dr
Stefan Pieczenik (urzędnik Departamen-
tu Stanu podczas trzech kadencyj pre-
zydenckich) zapewnia, że ten multimi-
liarder zmarł po prostu w szpitalu na tzw.
„zespół Marfana”. Wspominała o tym
i śp. Benazir Bhutto, b. premierka Paki-
stanu, wielu innych świadków twierdziło,
że widzieli zamrożone ciało ibn Ladina
w posiadaniu CIA – a obecnie szef wy-
wiadu Iranu, p. Gajdar Moslehi, powie-
dział dziennikarzom: „Mamy wiarygodne
informacje, że ibn Ladin zmarł z powodu
choroby jakiś czas temu”.
I to sprawę wyjaśnia ostatecznie. CIA
przez 9 lat brała ogromny szmal na „ła-
panie Osamy” – i musiała jakoś tę ko-
medię zakończyć. Zrobiła więc „oszu-
stwo stulecia” (na razie: nowoczesna
technika spowoduje, że kolejne oszu-
stwa będą jeszcze bardziej efektow-
ne!!!). Najwyraźniej udane: rzut oka na
fotografię zamieszczoną na okładce po-
najmniej p. Hilaria Clintonowa dała się
na to nabrać.
Natomiast po obojętnej minie
p. prez. Obamy wyraźnie widać, że On
na pewno wie, że jest to komedia. Zgo-
dził się wziąć w niej udział – bo od razu
przyrosły Mu słupki poparcia opinii pu-
blicznej. Amerykanie zadowoleni
– ober-terrorysta nie żyje, zemsta doko-
nana! Hip-hip-hurra!!!
Najlepszym dowodem, że to lipa, jest
przebieg „akcji”. „Przypadkiem” na klu-
czowe 25 minut siadła transmisja, ciała
ks. Usamy nikt nie widział, nigdzie Go
nie pochowano, tylko „wrzucono do
oceanu” (ale w zamkniętej trumnie),
p. prez. Obama ogłosił, że nie pozwolił
na publikowanie zdjęć nieboszczyka, po
internecie biega takie zdjęcie rzekomo
„wykradzione” – ale internauci wykazali,
że jest to zdjęcie jakiegoś zmasakrowa-
nego trupa, do którego „Photoshopem”
doklejono zdjęcie dolnej połowy twarzy
ibn Ladina...
Zresztą lipa jest monstrualna: kto
uwierzy, że multimiliarder z połową ro-
dziny siedział w takiej ruderze i „miał
w ubraniu przygotowanym do ucieczki
zaszyte 764 dolary”.
CIA mogłaby się jakoś bardziej posta-
rać...
Ale może uznała, że nie warto. Skoro
ludzie potrafią uwierzyć w „Globalne
Ocieplenie” – to uwierzą w dowolną
bzdurę.
http://korwin-mikke.pl
Janusz
Korwin-Mikke
LIPA
(POCZĄTKU...)
STULECIA
Re: Osama bin Laden nie żyje
Janusz
Korwin-Mikke
___________________
Pan Janusz już sie kończy. Zamów mu pan kolejkę do bezbolesnego zejścia w szwajcarskim luksusie. Przed końcem dostanie popitkę z dobrej szwajcarskiej czekolady.
A może nie, może odwrotnie tylko nikt nie potrafi tego odczytać?
Korwin-Mikke
___________________
Pan Janusz już sie kończy. Zamów mu pan kolejkę do bezbolesnego zejścia w szwajcarskim luksusie. Przed końcem dostanie popitkę z dobrej szwajcarskiej czekolady.
A może nie, może odwrotnie tylko nikt nie potrafi tego odczytać?
Re: Osama bin Laden nie żyje
a tu nastepne potwierdzenie tego ze Osama bin Laden zostal zamordowany pare lat temu:
ja dalej bede twierdzil ze zamordowali go albo przed 11. wrzesnia albo krotko po tym terrorystycznym zamachu na wolnosc ludzi tej planety...
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sensacy ... omosc.htmlOsama bin Laden nie żyje od co najmniej pięciu lat - podał portal rt.com. Tę sensacyjną wiadomość przekazał dziennikarzom głównej rosyjskiej stacji telewizyjnej były agent CIA Berkan Jaszar, który obecnie pracuje jako dziennikarz w Turcji.
ja dalej bede twierdzil ze zamordowali go albo przed 11. wrzesnia albo krotko po tym terrorystycznym zamachu na wolnosc ludzi tej planety...