Analiza katastrofy

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

wiara i s pisze:Witam

Niektorych zaslepia nienawisc ,nie docieraja do nich fakty.

Pijany d-ca w kabinie i jeszcze jedna osoba itd itd itd jakos to bedzie tyle razy sie udawalo
jaka nienawisc, do kogo niby?
moj dziadek byl Rosjaninem, obywatelem Rosji carskiej a moim ulubionym utworem muzycznym jest do dzis to:
http://www.youtube.com/watch?v=BFucbIpEFoM
w wykonaniu wlasnie tego artysty...

a dla Putina mam ciagle wielki szacunek bo potrafil wziac za morde tego co go "caly wolny swiat" chce bronic... chodorkowskiego czy jak mu tam... no i przez to dba o to zeby rosyjski majatek zostal w kraju...

czy Tobie zdarzylo sie kiedykolwiek leciec samolotem?
a jesli tak, to czy nie zdarzylo ci sie wypic lampke wina czy puszke piwa?

czy to ten "pijany dowodca" siedzial za sterami?

mnie to juz kolo dupy lata kto i dlaczego zamordowal tych ludzi... stalo sie i sie nie odstanie... troche satysfakcji bede mial gdy ryzego wezma za dupe i na zbita morde wyrzuca z roboty, ktora teraz tak kiepsko wykonuje...
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

Witam

godzilla pisze:czy to ten "pijany dowodca" siedzial za sterami?

mnie to juz kolo dupy lata kto i dlaczego zamordowal tych ludzi... stalo sie i sie nie odstanie... troche satysfakcji bede mial gdy ryzego wezma za dupe i na zbita morde wyrzuca z roboty, ktora teraz tak kiepsko wykonuje...
czy Tobie zdarzylo sie kiedykolwiek leciec samolotem?

ad 1 nie sedzial, ale bral czynny udzial w locie czytajac na glos instr. ladowania.Jak tam byl to "morda w kubel"

ad 2 Dowody na morderstwo.Katastrofy lotnicze to w 90% bledy pilotow

ad 3 Oj zdarza mi sie zdarza,gorzej z wysokoprocentowymi trunkami :) ;)


Fakty sa dla nas bardzo bolesne


Trzeba w koncu wyciagnac wnioski z tej katastrofy na przyszlosc

Za byle jakosc zalogi zaplacili oni swoim i innych zyciem.

Pozdrawiam

PS

A to moj buntownik ktorego lubie

http://www.youtube.com/watch?v=64pfLi_lcPo
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

Witam

Porazajaca lektura.

To co napisalem wyzej

Czas na wyciagniecie wnioskow

Bo za pierwszym razem nie zrobiono nic.

Walic sie w piersi w Polsce i to mocno.

http://www.mon.gov.pl/pliki/File/Protokol.pdf

Pozdrawiam
Galwas
Posty: 1255
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:51 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: Galwas »

Sama obecność Błasika w kabinie pilotów była wywieraniem presji. To tak, jakby szef wydał pracownikowi polecenie samodzielnego wykonania ważnego zadania, a następnie stanął mu za plecami za jego biurkiem i przyglądał się, co on robi. Szkoda, że Tusk dał się w końcu podpuścić i niepotrzebnie „postawił się” w tej sprawie. Wina Polaków jest oczywista, a wina Rosjan polega głównie na tym, że nie zabronili im tego lądowania.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pipek »

a wina Rosjan polega głównie na tym, że nie zabronili im tego lądowania.
Powinni wyraźnie powiedzieć;

"Spieprzać stąd albo was zestrzelimy!"
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

Witam

P.Galwas nie mogli sobie nawet palcem w bucie.........

http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/Lex ... 238:EN:PDF

Pozdrawiam
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

Galwas pisze:Wina Polaków jest oczywista
i tak nam dopomoz Stalin... wiecznie zywy...
a to ze samolot byl za ciezki do ladowania na pasie lotniska w Smolensku to dorsz?

dlatego go skierowali OBOK lotniska... zeby pasa nie uszkodzil...
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

wina Polakow zawsze bedzie oczywista... ostatnio jest coraz bardziej oczywista bo Franek Dolas wywolal druga wojne swiatowa a co za tym idzie i ten caly holocaust... czego do tej pory nikt nie wiedzial...

i to trzeba opinii publicznej calego swiata wyraznie powiedziec...
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Analiza katastrofy

Post autor: tekajot »

Sama obecność Błasika w kabinie pilotów była wywieraniem presji. To tak, jakby szef wydał pracownikowi polecenie samodzielnego wykonania ważnego zadania, a następnie stanął mu za plecami za jego biurkiem i przyglądał się, co on robi.
________________________________________________________________

Panie Galwas zdając egzamin na prawo jazdy(chyba pan takowe posiada) rozbił pan samochód w drobna kaszkę, zabił instruktora i egzaminatora. Nie wiem dlaczego pan wyszedł z tego cało?
Instruktor siedzial koło pana a egzaminator wydawał polecenia siedząc na tylnym siedzeniu po przekątnej i patrzał jak pan wykonuje polecenia.
Musi pan mieć stalowe nerwy.

Czy był pan w kabinie pilotów tej tutki?
Czy pierwszego pilota oderwano od pługa i posadzono za sterami a dowódca wojsk lotniczych czytał mu instukcje ladowania?

Uśmiałem się z panskiego postu, oj uśmiałem. Żartowniś z pana.

Donek strzelił sobie w obie stopy już 10 kwietnia.
Samolot wojskowy z wojskową obsługą a lecial jako cywilny.
To tylko w naszej nieszczęsniej ojczyźnie można takie numery wywijać.
Mięso było na kartki a powstały sklepy komercyjne w których sprzedawano mięsko z nadwyżek produkcyjnych.
Komuna dobrze sie trzyma, wlaściwie wszystkich nas za mordy trzyma.
Pana pewnie nie trzyma.
pomorzak
Posty: 10560
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pomorzak »

Raport MAK. Ewa Błasik: To haniebna próba szkalowania pamięci mojego męża..............

Osobista misja generała

- Mój mąż miał w Smoleńsku wypełnić osobistą misję: przyjąć komunię świętą w imieniu dziadka swojej bratowej, policjanta zamordowanego w twierdzy twerskiej. Dlatego ten wylot przeżywał tak podniośle i nie jest możliwe, żeby spożywał alkohol - oświadczyła generałowa........

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... mieci.html
inne to wojsko jak za moich czasow
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pipek »

przyjąć komunię świętą w imieniu dziadka swojej bratowej
Więc to nie był alkohol tylko duch dziadka bratowej...

Co za ulga.
ODPOWIEDZ