Kiedy się czyta ludzi jak rekin, Cyc , godzilla, człowiek się zastanawia co ksztaltowalo psychikę tych ludzi.
Niby rożnych od siebie a tak podobnie prymitywnych.
Marks powiedział, że byt określa świadomość i ta prawda przylega jak dobrze skrojone ubranko do Cyca i rekina. Czysta bolszewia, nienawiść do systemu w którym nie umieli się odnaleźć a godzilla to niekochane dziecko wszelakiej brzydoty: rebeliant, anarchista i pospolity chuligan.
Cyc i rekin nie gloszą swoich racji żeby przekonać kogoś, wiedzą że to nic nie da. Oni przekonują siebie.
To jest ich lekarstwo.
Godzilla najinteligentniejszy z nich, ale najbardziej zepsuty, pisze żeby świadomie niszczyć. Plucie, ranienie i szkalowanie sprawia mu rozkosz. Dla godzili i Cyca, forum jest jak life support (maszyna podtrzymujaca życie). Jak się ich odlączy... fertig! Koniec! Dupa! Nie istnieja.
