O, znowu oczekiwanie na czyjąś śmierć... bo się poglądy na temat jednego debila nie pokrywają to zdechnij... wtedy już tylko pozytywnie o debilu będzie...
Niby dorośli ludzie....
Rzyg....
'
Jakie tam oczekiwanie... Samo zycie.
Kazdego z nas to czeka wczesniej czy pozniej.
Administracja tego forum nie moderuje, ani nie zamknie,
zatem wariactwo, ktore sie na tym forum dzieje (to wmawianie
innym tego czego nigdy nie napisali i od tego improwizowanie i manipu
lowanie tym, a przede wszystkim chlostanie ich za to co samemu sie uczynilo
w swoim zadufaniu w sobie i niewlasciwie pojetej elokwencji) zakonczy
sie dla kazdego z nas razem z naszym odejsciem.
Proste jak konstrukcja mlotka lub cepa.
Dlatego trzeba byc dobrym dla innych ludzi, aby nie obawiac sie piekla, w ktore sie jako ateista nie wierzy.
Nie trzeba im dokuczac, zmyslac, od tego zmyslania tworzyc i chlostac za to z myslanie tych,
o ktorych sie to zmyslanie tworzy.
Bo czyscca nie ma, wymysli go kosciol aby sprzedawac odpusty.
Dlatego trzeba byc dobrym i zyczliwym dla innych ludzi.
Nie trzeba ich przesladowac innych dla wlasnej chorej zabawy.
I o tym to bylo.
Tzw. wake up post.
A widze, ze tu wszystko laczy sie ze swoimi wrogami, ustalonymi przez samych siebie, choc wrogami oni nigdy nie byli i nie sa ani nie beda. I jak cos sie pisze ogolnie, to riposta ze jakas obrona, itd. Jaka obrona?
Prostowanie po raz setny chyba zamieszaczanych tu klamstw i improwizacji od nich.
Nie trzeba bac sie wlasnego odejscia albo odejscia innych. To kolej rzeczy. Kiedys to nastapi i na to zawsze trzeba byc przygotowanym, aby nie zabraklo czasu, aby powiedziec przepraszam albo wybacz mi, jesli wierzy sie w pieklo. A czysca zadnego nie ma, istnieje ono jedynie w regligii katolickiej, ktora to wymyslila przed wiekami, aby zarabiac na odpustach. Zatem jak zrobisz drugiemu za zycia, tak bedziesz mial w zaswiatach czy to bedzie na spotkaniu z Bogiem, czy jako energia krazaca we wszechswiecie.