Smutno...

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
marek hubert
Posty: 158
Rejestracja: ndz sie 28, 2011 1:04 am

Smutno...

Post autor: marek hubert »

smutno, bardzo smutno...

...ja wiem dlaczego do was juz nie wchodze czesto z przyjemnoscia, a wchodze tylko z sentymentu i przyzwyczajenia...

kilka osob zrobilo sobie tutaj prywatny folwark, a admin na to pozwala, bo albo mu juz sie nie chce czegos naprawiac, albo ma to w dupie.
najlepszym przykladem jest moj wpis i temat ktory podrzucilem "kto jeszcze zyje z was"!
no i co?!
odezwal sie dyzurny maciciel w.babel, a potem na wspanialy i konkretny wpis maliny nie odpowiedzial prawie nikt, a pozniej pojawil sie whp twierdzac, ze to co napisal nie bylo tym co napisal zmieniajac temat i moje intencje, bo...itd...
wielokropek ma swoje racje, ale nie oto chodzi...
...straszne to jest...,brrrr...

wiem, ze nie pisana regula wb byl temat, ktory praktycznie za pomoca godzilli lub roo, albo czasami slodko piszacego reflexa, byl rozmyty lub przeinaczany z tematu np. o "zyciu i rodzinie" na "perfidny zboczony sex za pomoca internetu" albo "gotowaniu pod przykrywka",
gdzie glosy innych piszacych z sensem byly ignorowane, a napisze wiecej wrecz wysmiewane dla uciechy tych, ktorzy uzurpoja sobie prawo do bycia alfa i omega tego forum!!!

wiem z sperspektywy czasu bycia z wami, ze byl okres zycia tego forum, to forum kwitlo, rozrastalo sie, tematy nie byly monotonne a i opinie klubowiczow niczego sobie.
byly tutaj kobiety i byli mezczyzni o roznych spojrzeniach na zycie i swiat.
byly tematy...,byli ludzie, byly fizycznie z nami osoby, by poswiecic troche czasu swojego zycia aby cos napisac od siebie dla nas.
pisali nam gdzie byli, co widzieli i z kim sie spotkali!
pisali o swoich watpliwosciach, zadawali pytania innym, ktorzy bardziej sie orientuja w jakims interesujacym temacie, niz oni sami...
a teraz co?! nic..., tylko granaty i kalasznikow z odpowiednia iloscia amunicji!

kilka osob z tego co juz udalo mi sie tutaj przeczytac, ma napewno piwnice zapelnione amunicja az po sam sufit, tak na wszelki wypadek, a tusz w drukarce uzupelniaja regularnie, by texty "wrednych" adwersarzy miec zawsze przy sobie i w odpowiednim dla siebie momecie wystrzelic a zarazem odstrzelic, lub poprostu wg. wlasnego pojecia moralnosci...wyrwac chwasta!

jestem przekonany, ze dol i obecne bagno tego miejsca(sadze, ze mam "prawo" to napisac, poniewaz jestem jednym z pierwszych tego forum), zrobilo kilka osob takich jak godzilla, roo, reflex, whp i paru innych elementow klonow z czystej wlasnej glupoty lub zartu.

sam nie jestem swiety, bowiem zdazylo mi sie obrazic pare osob, ale nigdy nie bylem zawziety, wredny i upierdliwy, by wszyscy(nawet ci ktorych to nie interesuje)poczuli moj oddech wpisu na swoich plecach.
mnie marberta, za troche sprosny wpis do gemmy wkladano srube w...tylek, a niejaki hihot ukrywajacy sie pod wycieraczka belki i milene, podal publicznie na starym forum moj telefon i adres, gdzie administracja w osobach darka i agnieszki zareagowala dopiero po kilku dniach, zdejmujac jego post, na moje monity w tej sprawie.

bylo minelo i nie mnie oceniac teraz poziom intelektualny tu piszacych, ale wiem jedno, brakuje tutaj tolerancj do innych przez glupote tu piszacych a bedacych w swoim mniemaniu liderami tego miejsca!
ja nie wiem, czy ci ludzie o ktorych napisalem wczesniej, ukrywajacy sie pod nikami ktore wymienilem mieli trudne dziecinstwo, lub ich osobowosc jest wynikiem urodzeniowej wady, lub jakiegos urazu z zycia, by za pomoca klawiatury walic po mordach wszystkich i patrzec czy rowno puchnie dla lepszego samopoczucia.

jak napisalem wczesniej, sam nie jestem swiety i zdazylo mi sie przegiac pale w stosunku do osob ktorych nie znalem, a byli tylko uczestnikami dyskusji...
obrazilem tez osoby pod kobiecymi nikami...
ale ta ilosc pomyj i wulgaryzmow pomiedzy reflexem i godzilla, jak i perfidnych tekstow roo oraz whp a wczesniej brodacza, spowodowala, ze ludzie tacy jak np. mamucha, blekita, torq i jeszcze paru innych wartosciowych czlonkow, przestali pisac(przynajmniej pod swoimi wczesniejszymi nikami).

nastepnym punktem zapalnym tego miejsca jest galwas!
osobowosc nietuzinkowa, o bardzo klarownych pogladach. czasem mozna bylo odniesc wrazenie, ze ten czlowiek pisze to co pisze, za pomoca wybielacza do prania...
niestety zycia czasem a w zasadzie wogole zycia naszego, nie da sie wsadzic do pralki i wyprac, tak by potem bylo czyste..., niestety, ale sa takie plamy ktore czasem nie puszczaja np. z krwi, a twierdzenie ze krew puszcza w praniu zycia jest bledem twierdzacego, ktory nigdy niczego nie wypral!

nie powiem, ze przyszlo mi to latwo, ale z tego co napisalem nie wycofam sie i jesli ktos chce podam mu sam bez wycieraczek typu milene, swoj nr telefonu by uslyszec co ma do powiedzenia.

serdecznie i szczerze dla was, marek hubert.
Galwas
Posty: 1255
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:51 pm

Re: Smutno...

Post autor: Galwas »

Miło, że wróciłeś Marbercie! Mam nadzieję, że na stałe!
Ubolewam, że uważasz mnie za punkt zapalny, ale po starej znajomości, przyjmuję Twoją krytykę.
No i nie smuć się!
agnieszka
Posty: 299
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:28 am
Lokalizacja: Nowy Jork
Kontakt:

Re: Smutno...

Post autor: agnieszka »

Marbert,

Na poprzednim Forum miało miejsce kilka sytuacji, kiedy ludzka złośliwość osiągała dno manifestując się publikowaniem czyichś danych personalnych, publikowaniem niewyobrażalnych wręcz wulgaryzmów na temat czyjejś rodziny itd. Reagowaliśmy, kiedy mogliśmy albo raczej kiedy dowiadywaliśmy się o sprawie, bo wtedy jeszcze (przez większość czasu przynajmniej) sami byliśmy moderatorami Forum.

Niestety, tamto Forum nie miało funkcji w rodzaju "Zgłoś post do moderacji", która na obecnym Forum pozwala administratorowi albo moderatorowi szybkie przeczytanie wszystkich zgłoszonych do moderacji postów, niezależnie od tego, w którym dziale zostały opublikowane. W tamtych czasach, jeśli nie przeczytaliśmy wszystkich postów po kolei, po prostu nie wiedzieliśmy, że coś takiego sobie "wisi" na Forum, dopóki nie zrobiła się awantura, której trudno było nie zauważyć. W pewnym momencie dodaliśmy link, za pomocą którego można było wysłać do nas email, ale to nastąpiło dość późno.

Jeśli zaś chodzi o kwestię upadku poziomu Forum, nad którym co i rusz ktoś tutaj załamuje ręce, to ja mam trochę inne zdanie na ten temat. Stare Forum powstało kilkanaście lat temu (1998 może?) - na małą skalę robiliśmy "social media", kiedy to pojęcie ani zjawisko jeszcze nie istniało. Ale czasy się zmieniły i teraz, jeśli ktoś ma coś ciekawego do przekazania, nie musi tego publikować tutaj - może to zrobić na NK, Facebooku, Flickr, blogach i wielu innych miejscach.

Pozdrawiam.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Smutno...

Post autor: godzilla »

agnieszka pisze:teraz, jeśli ktoś ma coś ciekawego do przekazania, nie musi tego publikować tutaj - może to zrobić na NK, Facebooku, Flickr, blogach i wielu innych miejscach.

Pozdrawiam.
NK padla juz wlasciwie... ktos puszczal w obieg ze miec konto na NK to obciach i ze tylko facebook, wiec wiekszosc lemingow w to uwierzyla...

kiedys takie forum to bylo COŚ, mialo fajny adres i Polacy z calego swiata na nie zagladali... niestety przez reflexa, marberta, gemme i paru innych odeszli stad....

a marbert moglby sobie wrzucic na luz... najpierw ubliza wszystkim tym, ktorzy tu aktywnie jeszcze dyskutuja a potem "serdecznosci" posyla... ja juz wspomnialem gdzie on sobie te serdecznosci moze wetknac ale jakas dobra duszyczka skasowala...
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Smutno...

Post autor: Reflex »

kiedys takie forum to bylo COŚ, mialo fajny adres i Polacy z calego swiata na nie zagladali... niestety przez reflexa, marberta, gemme i paru innych odeszli stad....
Ten to ma tupet.
Marbercie, po prostu wracaj. Oprocz godzilli, prawie sami swoi i normalni. ;)
agnieszka
Posty: 299
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:28 am
Lokalizacja: Nowy Jork
Kontakt:

Re: Smutno...

Post autor: agnieszka »

Be careful what you wish for, LOL.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Smutno...

Post autor: pipek »

Widzi mnie się co poniektórzy zaczynają miewać pierwsze objawy Alzheimera...
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Smutno...

Post autor: godzilla »

Reflex pisze:Marbercie, po prostu wracaj. Oprocz godzilli, prawie sami swoi i normalni.
bardziej "prawie sami swoi" czy bardziej "normalni"?

bo to "prawie" mnie troszke zaintrygowalo... to ze "prawie sami swoi" to ja juz prawie zauwazylem pare lat temu... co do normalnosci niektorych z tych niewymienionych to bym tu dyskutowal...

- czy reflex jest normalny?
- czy galwas jest normalny?
- czy nikita jest normalny?
- czy wuhap/zoskicyc jest normalny?

a jezeli oni sa normalni to kto kryteria normalnosci ustala?
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Smutno...

Post autor: marycha »

kilka osob zrobilo sobie tutaj prywatny folwark, a admin na to pozwala, bo albo mu juz sie nie chce czegos naprawiac, albo ma to w dupie
Tak wlasnie jest i czas najwyzszy na to nie pozwolic. Tylko upor i cierpliwosc normalnych ludzi jest w stanie to zmienic. Nie zrazaj sie Marbercie. Mnie zajelo rok walki z Whpem i pipkiem, zeby polozyc kres szyderstwom pod adresem katolikow i symboli religijnych. Bylam wlasciwie sama i dziwilam sie, ze nikt nie reaguje. Moze to tylko chwilowe ze zaprzestali, a moze dotarlo, ze to karane. Niewazne. Nieraz myslalam, ze nie da rady dotrzec do ludzkiego sumienia, nie ma to sensu, myslalam ze na pewno niektorzy traktuja mnie jak fanatyczke religijna, ja nie jestem fanatykiem, nikogo nie nawracam i nie szydze z ateistow. Nie pozwole obrazac mojej rodziny i mojej religii. Kropka.
Nie obwiniaj Admina, konkretnie Agnieszki. Osobiscie mam dla niej wielki szacunek i podziwiam za cierpliwosc. Nie wiem, jak ona to robi, ma tyle tolerancji dla niektorych. Poza nia Malina pisze bardzo ladnie i rzeczowo, Aloha i lilka innych osob, ktore nikogo nie obrazaja ale nie dadza soba manipulowac i w kasze dmuchac. Dziewczyny, tak trzymac, niech sie niektore matoly troche zastanowia nad soba. Jesli pozwolimy upokarzac kobiety i na nas przyjdzie kolej.

Marbercie pisz, nie narzekaj i nie oczekuj, ze ktos bedzie scielil Ci rozami droge. Nic nie jest takie same. To co bylo juz nie jest, zycie toczy sie dalej codziennie jest nowe i moze byc lepsze jesli tego zechcesz.
Powodzenia
marek hubert
Posty: 158
Rejestracja: ndz sie 28, 2011 1:04 am

Re: Smutno...

Post autor: marek hubert »

witam serdecznie wszystkich i dzieki za oddzew na moj post.
myslalem ze bedzie gorzej ale widze ze potraktowaliscie mnie lagodnie, choc co poniektorych poruszyly moje slowa i popuscily im nerwy.
w sumie milo mi za wasze odpowiedzi i dzieki jeszcze raz za to.
a jesli chodzi omnie, to tematow mam mase do poruszenia, choc jak niektorzy wiedza w temacie polityka nie bylem szczegolnie aktywny, ale ostatnio to co dzieje sie w polsce nie wrozy nic dobrego na przyszlosc.
wkrotce napisze wiecej i ciesze sie na sama mysle ze znow jestem tu by pisac z wami.
(dajcie mi jeszcze troche czasu, bo narazie mam jeszcze zaleglosci w czytaniu napisanych przez was postow.)
pozdrawiam, marek hubert.
ODPOWIEDZ