Sex, sex i jeszcze raz sex!
Sex, sex i jeszcze raz sex!
Sex uważam za najprzyjemniejszą czynność istot żywych.
Sex uprawiają wszyscy ale tylko niewielu potrafi o nim mówić.
Wulgaryzują lub spychają na plan dalszy tylko nieczułe lub zboczone jednostki.
Sex to nie tylko przedłużanie gatunku.
Sex to taniec ciał, pieśń uczuć, wola zmysłów i wrzątek emocji.
Sex to dawanie i branie.
Sex to cisza i krzyk, rytm i bezład, światło i cień.
Copyright © Malina
Sex uprawiają wszyscy ale tylko niewielu potrafi o nim mówić.
Wulgaryzują lub spychają na plan dalszy tylko nieczułe lub zboczone jednostki.
Sex to nie tylko przedłużanie gatunku.
Sex to taniec ciał, pieśń uczuć, wola zmysłów i wrzątek emocji.
Sex to dawanie i branie.
Sex to cisza i krzyk, rytm i bezład, światło i cień.
Copyright © Malina
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
Owulację masz? 
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
To prawie jak modlitwa.
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
Czy masz na myśli Malino, sex sam w sobie czy sex połączony z miłością.
Bo ja myslę że bez miłości to jak rozladowanie naładowanego kondensatora.
Takie chłopskie podejście. Iskra i po jego.
Bo ja za sexem z miłością bo wtedy to tak jak opisałaś.
Aż ciarki przechodzą i ............
Bo ja myslę że bez miłości to jak rozladowanie naładowanego kondensatora.
Takie chłopskie podejście. Iskra i po jego.
Bo ja za sexem z miłością bo wtedy to tak jak opisałaś.
Aż ciarki przechodzą i ............
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
Nie. Chcice.lady_lost pisze:Owulację masz?

Pomorzaku, nie wiem jak wygląda sex bez miłości bo takiego seksu nigdy nie uprawiałam.
Przypominam sobie długie rozmowy na ten temat gdy nasze doświadczenie w tej dziedzinie przypominało pączki kwiatu jabłoni. Teraz nasz sex z czasem, nabrał smaku "dobrego wina".
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
Malina, nie zrozumiałaś mojego pytania, bo albo nie znasz swojego organizmu, albo jesteś po menopauzie.
Nie wiem dlaczego, ale z Twoich postów wieje hipokryzją. Niby doskonale siebie znasz i jesteś pogodzona ze sobą, a ja widzę same sprzeczności.
Do Biblii wracać nie będę, uważam temat za skończony.
Przykładem może być Twój wieczór walentynkowy, dobroduszność wobec innych i rozgłaszanie tego właśnie w taki nieszczery sposób. Mam koleżanki, które podkreślają właśnie w ten sposób: o mój mąż obsypuje mnie kwiatami, pijemy wieczorem winko i takie tam pierdu-pierdu, wszystko z DUŻEJ litery.....co się okazuje? Są notoryczne zdradzane!
To nie krytyka, to tylko moje spostrzeżenia....
Nie wiem dlaczego, ale z Twoich postów wieje hipokryzją. Niby doskonale siebie znasz i jesteś pogodzona ze sobą, a ja widzę same sprzeczności.
Do Biblii wracać nie będę, uważam temat za skończony.
Przykładem może być Twój wieczór walentynkowy, dobroduszność wobec innych i rozgłaszanie tego właśnie w taki nieszczery sposób. Mam koleżanki, które podkreślają właśnie w ten sposób: o mój mąż obsypuje mnie kwiatami, pijemy wieczorem winko i takie tam pierdu-pierdu, wszystko z DUŻEJ litery.....co się okazuje? Są notoryczne zdradzane!
To nie krytyka, to tylko moje spostrzeżenia....
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
Nie wiem na jakich zasadach istnieje Twój związek małżeński ale widzę nie posiadasz miłych doświadczeń.
Ja jestem szczęśliwa. To samo szczęście wyczuwa się w tekście Pomorzaka. Ktoś kto nie jest szczęśliwy nie potrafi pisać o szczęściu. I to by było tyle w odpowiedzi na Twój tekst.
Wiesz co jest największym szczęściem w życiu? Kochać i być kochaną. Pod tym względem jestem największą szczęściarą, czego i Wam życzę.
Ja jestem szczęśliwa. To samo szczęście wyczuwa się w tekście Pomorzaka. Ktoś kto nie jest szczęśliwy nie potrafi pisać o szczęściu. I to by było tyle w odpowiedzi na Twój tekst.
Wiesz co jest największym szczęściem w życiu? Kochać i być kochaną. Pod tym względem jestem największą szczęściarą, czego i Wam życzę.
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
i to pisze kobieta sfrustrowana seksualnie wykrzykujaca o swoim nieszczesciu na publicznym forum?Malina pisze:Nie wiem na jakich zasadach istnieje Twój związek małżeński ale widzę nie posiadasz miłych doświadczeń.
coz malinciu... polecam odwiedziny w sex shopie i zakup wibratora...
Re: Sex, sex i jeszcze raz sex!
Oj godzill, godzill, Twoje rozumienie słowa pisanego osiąga drugie dno a być może pukasz już w to dno od spodu. lepiej gdybyś był trochę wyżej, tzn na dnie. Miałbyś się przynajmniej od czego odbić.godzilla pisze: i to pisze kobieta sfrustrowana seksualnie wykrzykujaca o swoim nieszczesciu na publicznym forum?
coz malinciu... polecam odwiedziny w sex shopie i zakup wibratora...

Dlaczego warto uprawiać seks :)

1. Likwiduje pryszcze- Nie rozładowane uczucia wychodzą porami-mówią psycholodzy. Spójrz w lustro. Jeśli na twojej twarzy pojawia się coraz więcej pryszczy, to znak że powstał hormonalny "korek". seks fantastycznie go odblokuje.
2. Powoduje, że pośladki stają się jędrne - Chcesz mieć zgrabną sylwetkę - regularnie uprawiaj seks. Taki trening apetycznie zaokrągli twoje pośladki. Podczas uprawiania miłości ich mięśnie pracują bowiem bardzo intensywnie.
3. Włosy nabierają połysku, paznokcie szybciej rosną - Intensywne życie seksualne przyspiesza produkcję hormonów i zapewnia prawidłowy ich poziom w organizmie. To pozytywnie wpływa na włosy i paznokcie.
4. Obniża poziom cholesterolu - Kto nie zapomina o ruchu, w tym o seksie mniej "odtłuszcza" krew.
5. Jest najskuteczniejszą terapią tlenową - Brak tchu podczas orgazmu przechodzi do głębokiego oddechu w fazie odprężenia. Skutek- krew zostaje silnie wzbogacona tlenem.
6. Dodaje nam energii - I to jeszcze jak! Seks to cudowny trening wzmacniający psychikę i ciało. Dostarcza porcję energii potrzebną do intensywnej pracy.
7. Odbiera ochotę na słodycze - Seks, podobnie jak słodycze, wprawia nas w błogi nastrój. Jeśli ktoś się nim nasyci nie będzie już pożądał tabliczki czekolady, która jak wiemy niekorzystnie wpływa na stan naszego uzębienia.
8. Pomaga w karierze - Najzupełniej dosłownie, przynajmniej w wypadku mężczyzn. Ludzie sukcesu mają we krwi ponadprzeciętny poziom hormonu płciowego- testosteronu.
9. Zmniejsza napięcia - Dobre samopoczucie jest bodaj najbardziej widocznym skutkiem uprawiania seksu. W organizmie panuje hormonalna równowaga. "Po" jesteśmy uśmiechnięci, odprężeni, zadowoleni.
10. Poprawia refleks - Aktywność seksualna wpływa nań naprawdę doskonale. Nasze zmysły pracują wtedy na bardzo wysokich obrotach, jesteśmy wrażliwi na najdelikatniejszy nawet dotyk, ale także na wahanie nastroju. Stajemy się bardziej spostrzegawczy.
11. Wygładza zmarszczki - Kobieta która regularnie uprawia seks i przeżywa orgazmy, wygląda jakby kąpała się w źródle młodości. Ubywa jej co najmniej pięć lat, a może nawet i dziesięć Ma znacznie mniej zmarszczek, po prostu pięknieje.
12. Wyostrza naszą spostrzegawczość - Na wszystko co nas otacza i na własne możliwości. Po miłosnych igraszkach znacznie wyraźniej postrzegamy siebie i naszych bliskich.
13. Likwiduje stres - Seks, podobnie jak czekolada, w znacznym stopniu poprawia humor. Badania dowodzą, że u osób spełnionych seksualnie znacznie rzadziej występują kryzysy psychiczne i depresje.
14. Usuwa cellulitis - Gdy na udach pojawi się pomarańczowa skórka, najwyższy czas na upojne noce. Intensywne współżycie poprawia ukrwienie, wygładza złogi toksyn z tkanki łącznej, uelastycznia skórę.
15. Uwalnia od lęków - Chyba, że jest to paniczny strach przed współżyciem. Satysfakcjonujący seks tak bardzo zajmuje nasze myśli, że nie pozostaje w nich wiele miejsca na jakikolwiek lęk.
16. Zmniejsza dolegliwości reumatyczne - Cierpiącym na reumatyzm częste współżycie łagodzi bóle. Okazuje się, że podczas stosunku nadnercza zaczynają produkować więcej kortykosterydów - substancji likwidujących stany zapalne i znacznie zmniejszających ból.
17.Pomaga nie tylko na ból głowy - Seksualne spełnienie sprawia, że migrena ustępuje. Niemal natychmiast rozluźnia wszelkie bolesne skurcze. trzeba trochę odczekać by poczuć, że spowodowane zaburzeniami psychosomatycznymi bóle zelżały.
18. Zapobiega żylakom - W czasie miłosnych igraszek krew płynie szybciej, w efekcie w naczyniach krwionośnych nie tworzą się zatory.
19.Pobudza kreatywność - Dobry seks to jak skok w otchłań. Wyłączamy logiczne myślenie. Nasza prawa półkula mózgu, centrum twórczego myślenia, przejmuje wówczas nad nami kontrolę. Widzimy obrazy, mamy wizje, śpiewamy.
20. Wprawia w euforię - Po upojnych figlach w łóżku nawet najbardziej sfrustrowani potrafią cieszyć się życiem. A osoby bardzo nieśmiałe stają się pewne siebie, otwarte na świat.
21. Pobudza porost włosów - Testosteron- hormon wydzielany w momencie podniecenia, powoduje, ze włosy zaczynają rosnąć dwa razy szybciej niż zwykle.
22. Zmniejsza potrzebę oglądania telewizji - Kto dużo się kocha, nie ma czasu na oglądanie telewizji. Udowodniono, że człowiek o pełnym radości regularnym życiu płciowym jest bardziej aktywny.
23. Powoduje, że stajemy się mądrzejsi - Ponieważ seks zaczyna się w głowie, taoiści traktują go i inteligencję jako zjawiska nierozdzielne. Twierdzą, że energia wytworzona w organach płciowych wzmacnia znajdujące się w mózgu gruczoły: przysadkę i szyszynkę. nasz mózg jest podczas uprawiania miłości tak dobrze ukrwiony, że wzrasta jasność naszego myślenia.
24. Działa jak szczepionka przeciwko chorobom - Seks pobudza układ odpornościowy, który najintensywniej działa w nocy. Dlatego najlepiej kochać się przed zaśnięciem. Wtedy hormony i inne neuro - przekaźniki wraz z krwią docierają do każdej części ciała, a organizm optymalnie je wykorzystuje.
25. Łagodzi obyczaje - Po udanym współżyciu patrzymy na świat przez różowe okulary. Gotowi jesteśmy np. wybaczyć koleżankom drobne świństewka. Przed pójściem do łóżka nie przyszłoby nam to do głowy