Popatrz pan cos pan tu spolodzil:
zarzucic komus kto humoreske napisal brak humoru
moze tylko ktos kto nie wie znaczenia tego slowa i
i wyposazony jest w umiejetnosc glebokiego niezrozumienia
brak wiedzy podstwowej i najwyzszy stopien inteligencji
przeczytac - to nie odpowiadac
bo kazda pani odpowiez jest
rodzajem umyslowego
stripteasu
Panie, kto panu dal prawo tak pisac dlatego, ze pan nie rozumie reakcji uczestnika, ale chce tak rozumiec jak on sam chce?
Pan nie wie w ogole o czym ja pisze, zacietrzewiony w swojej nienawisci do innego.
Panie, ja to napisalam jako sarkazm, a pan niby taki madry, a jednak nie do konca.
A innemu zarzuca brak madrosci i obraza.
Panie, coz za pycha przez pana przemawia!!!
Jak pan smie tak pisac do drugiego czlowieka?
Nawet gdyby to byla prawda, ale nie jest, to panskim obowiazkiem jako tego madrego
byloby wyjasnienie, aby ten imbecyl zrozumial sens tego. Madry nauczyciel zrobilby to, glupi bedzie tylko mial pretensje, poniewaz jego wlasne ego nie znizyl sie do stopnia tego, ktory nie zrozumial.
Zaloze sie, ze kazdy inny uczestnik zrobilby to bez zawahania sie nawet. Panskie ego pan
u nie pozwoliloby. Pan spodziewasz sie, aby kazdy wiedzial to co pan, choc zaden z przecietnych uczestnikow forum nawet nie liznal tego co pan z wiedzy humanistycznej, a pan za to z innych wiedz innych uczestnikow forum, w niejednej pana wiedza moze byc rowna zeru. Ale od innych wymaga pan, aby mieli wiedze podobna do pana w sztuce. A to dlaczego? To pan chcialby, aby inni mieli np. wiedze naukowo w swoim zawodzie (doktor, pilot, astronauta, itd.), a pan nie mialby nawet malutkiej czastki ich? A to calkowita dyskryminacja innych!
Nadal napisze, wstydz sie Pan!!!
Nawet wlasnego cienia za takie traktowanie innych ludzi!!!
A moze Pan to wszystko wykreca, by odwrocic wszystko, przekrecic, wykrecic, wstawic z przodu to co jest z tylu i odwrotnie. Dom wariatow z panem.
Panie, nie pisze pan do itiotow ani matolow. Kazdy z nas jest skromny i nie popisuje sie swoja wiedza, aby moze panu nie sprawic przykrosci, bo panska mogla okazac sie zadna w pewnych sprawach naukowyc nie dotyczacych przedmiotow humanistycznych.
A pan nas traktuje jak stado niedorozwinietych durniow, ktorym nie wolno uzyc zadnego pol zartu/pol serio ani sarkazmu czy ironii, poniewaz to zarezerwowane jest tylko i wylacznie dla pana.
A rozumie pan czarny humor, czy tez nie?
Panie, brak slow dla Pana.
Powinien pan za pokute wobec uczestnikom tego forum za dokuczanie im i brak szacunku isc pieszo az do Ziemi Swietej.
Nie napisze, ze pan powinien smazyc sie w piekle. To za latwe. Pan by to lubil.
P.S. A niech pan zgadnie z jakich dziedzien i obszarow naukowych najlatwiej i najszybciej zrobic profesure, poniewaz znam dwoch panow profesorow tego typu, a zatem wiem, sam mi jeden powiedzial, ale ja nie napisze. Jeden skonczyl Harward, dostal sie tam za dobra nauke. Jest ich kilka, tych dziedzin. Tajemnice pozostawie dla siebie. To dobre dla ludzi, ktorzy lubia uczyc i miec kontakty tego typi z innymi, nie wiem czy pan takowe posiada sadzac po tym forum. Jeszcze znam trzecia pani profesor jest malarka i profesorem wykladajacym na uniwersytecie. Tez cos moglaby powiedziec na ten temat. Tez pozostawie dla siebie. Znam rowniez profesora od informatyki i sztucznej inteligencji, ale to tez nie ta dziedzina, choc jej czesc moze sie pokrywac.
Zagadka, panie, zagadka, ale tylko dla pana.
Forumowy imbecyl (wg pana Cyc)