godziny na basenie.
Z rezultatów nie bylem zadowolony,więc zwołałem komisję życzliwych sąsiadek.
Jedna twierdzi iz nie powinienem był smarować się olejkiem do opalania,druga zaś mówi że jeszcze 10 minut i opalenizna porządnie "zlapałaby" nóżkę,natomiast trzecia upiera się iż powinienem był iść na basen kiedy słońce nie jest ukryte za chmurami.
Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?
Może kilka skutecznych porad?