Zolnierzom wykletym...

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Zolnierzom wykletym...

Post autor: marycha »







Czesc ich pamieci i chwala bohaterom!
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: pipek »

Za początek wojny domowej uznaje się datę 9 sierpnia 1943 r. Wówczas pod Borowcem, na rozkaz szefa lubelskiego okręgu NSZ, został wymordowany oddział GL im. Kilińskiego. Zginęło 26 partyzantów i sprzyjających im mieszkańców okolicznych wsi. Warto pamiętać, że dowódca AK w „Oświadczeniu” potępił ów „ohydny mord” NSZ.



Obecnie szacuje się, że w wojnie domowej uczestniczyło około 450 tys. ludzi. Zbrojne podziemie można ocenić na około 150 tys. (uwzględniając m.in. liczbę aresztowanych i ujawniających się), z tego około 30 tys. w oddziałach zbrojnych. Dokładnie znane są jedynie straty zbrojnych organów władzy ludowej (4018 milicjantów, 1615 funkcjonariuszy UB, 3729 żołnierzy WP, KBW i WOP, 495 członków ORMO – razem 9857 osób). Jak obliczył Tadeusz Kosowski, wśród ofiar podziemia zbrojnego było też 5043 bezbronnych cywilów, w tym 2655 rolników i 691 gospodyń domowych oraz 187 dzieci do lat 14. Ocenia się, że po stronie „wyklętych” zginęły 7672 osoby. Zginęło też 1980 wojskowych radzieckich. Łącznie zginęło 25 tys. osób. Ofiary były więc po obu stronach i tego nie chcą uznać ci, którzy wnosili o ustanowienie i uchwalili 1 marca Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

http://media.wp.pl/kat,1022943,page,8,w ... omosc.html
Cześć i chwała bandytom mordującym w "słusznej" sprawie.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: pipek »

Brygada Świętokrzyska

Niemcy jesienią 1944 i zimą 1945 tolerowali działania Brygady a do sporadycznych starć dochodziło głównie w tym pułku w którym "Tom" był nieobecny. "Tom" jesienią 1944 rezydował w Częstochowie w przydzielonej przez Gestapo wywiadowi NSZ willi przy ul. Jasnogórskiej 25 gdzie m.in. wraz z Otmarem Wawrzkowiczem zwalczał AL i PPR oraz przeprowadzał zmiany (poprzez likwidacje) w KG NSZ, często jednak odwiedzał Brygadę. Niejasna jest także rola jaką odgrywał obecny w Brygadzie szef wywiadu NSZ (wydziału II), sprawujący funkcję szefa wywiadu Brygady, "Nałęcz" Wiktor Gostomski, później zamordowany przez swojego następcę na stanowisku szefa wydziału II KG NSZ Otmara Wawrzkowicza "Olesia" w willi zajmowanej w Częstochowie przez "Toma" – rzekomo za chęć scalenia z AK. W zachowanych dokumentach RSHA-Sicherheitpolizei znajdujących się w RFN wszyscy trzej figurują jako agenci Gestapo – bezsprzeczna jest współpraca z Gestapo "Toma" i Wawrzkowicza. Od grudnia 1944 do 5 maja 1945 Brygada całkowicie zawiesiła starcia z Niemcami. Niewątpliwie Brygada podczas jej marszu na Zachód, kiedy zawiesiła działania przeciwko wojskom niemieckim, była wspomagana przez Niemców dostawami żywności, umundurowania i wyposażenia wojskowego a później także uzbrojenia. Do jej sztabu zostało dołączonych kilku podoficerów niemieckich oraz 2 oficerów SS w tym Haupsturmführer Paul Fuchs z Gestapo, którzy koordynowali sprawy jej aprowizacji, wyposażenia i kontaktów z Niemcami, natomiast teoretycznie nie mieli prawa wtrącać się w jej sprawy wewnętrzne. Niemcy zapewniali też kilka razy zakwaterowanie żołnierzom Brygady. Wreszcie udokumentowane są przypadki odsyłania chorych lub rannych żołnierzy Brygady do niemieckich szpitali.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Brygada_%C ... 9tokrzyska
jankiel
Posty: 26
Rejestracja: ndz lis 15, 2009 1:47 am

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: jankiel »

pan pipek zechcial zacytowac jakiegos szemranego pismaka .... " Za początek wojny domowej uznaje się datę 9 sierpnia 1943 r. Wówczas pod Borowcem, na rozkaz szefa lubelskiego okręgu NSZ, został wymordowany oddział GL im. Kilińskiego. Zginęło 26 partyzantów i sprzyjających im mieszkańców okolicznych wsi. Warto pamiętać, że dowódca AK w „Oświadczeniu” potępił ów „ohydny mord” NSZ. "
rozumiem , ze pan pipek utozsamia sie z ta " wiedza " , specjalnie mnie to nie dziwi . Tak przeciez brzmia CYMBALY ...
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: pipek »

Z masakry uratowało się tylko 3 partyzantów i 1 chłop. Wśród nich byli: A. Skóra, ps. Adaś, St. Pawłowski, ps. Kuropatwa i M. Leszczenko, ps. Kola. Wśród zamordowanych w bestialski sposób znajdowali się: Czesław Barański, Ma­rian Burak, Aleksander Dęga, Wacław Dobosz, Bronisław Drewniak, Bolesław Głuszec, Władysław Głuchowski, Józef Zbigniew Gronczewski, Kazimierz Kaczmarski, Tadeusz Kiełbiński, Stanisław Marzycki, Stanisław Mostrąg, Tomasz Mozgawa, Eugeniusz Orlikowski, Plenryk Serafin, Tomasz Serafin, Stefan Skrzypek, Zygmunt Sydo, Jankiel Topki. Należy tu dodać, że spisy sporządzone przez reakcjo­nistów zostały przekazane komendantowi policji granatowej w Gościeradowie — Dybowskiemu.

Najpierw rozbroili i powiązali,później rozwiązywali po dwóch,odprowadzali na bok i zastrzelili jak psy.

A jeszcze później sporządzili ze zdarzenia raport i zameldowali o tym niemieckiej administracji.

Zeby pokazać iż nie za darmo dostaja żarcie,ubranie i broń.

Takie były te wasze bohatyry.

Bohatyry o których miejscowa ludność jeszcze 30 lat po wojnie nie mówiła "żołnierze" tylko
"bandyci".

A ja
wielmożny panie
jestem chłopak spode lasa i nie będę utożsamiał się z bydlakami w nasmarowanych łojem oficerkach,tylko z tymi którym skórę na te oficerki razem z łojem wydarto z gardła.

Boć przecie na początek wystarczało kilku opornych nabić po mordzie,a niektórym urządzić publiczne batożenie,żeby reszta okolicy chętnie i "dobrowolnie" dawała wikt,stancje i opierunek.

Nieprawdaż panie Jankiel?

Zabrały panu cymbały ?- graj pan na dudach.
jankiel
Posty: 26
Rejestracja: ndz lis 15, 2009 1:47 am

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: jankiel »

....panie pipek , odpusc se pan te oficerki w gardle, bosonogiego wiesniaka spod lasa i mentalne zagrywki rodem z PRL-u .W zdaniu ktore za toba powtorzylem , piszac ze to poziom cymbala , znajduja sie cztery , cztery panie pipek , bledy dyskwalifikujace i tekst i autora . Kazda osoba bezmyslnie powolujaca sie na ta wypowiedz robi z siebie idiote...Panie pipek , polska historia nie zna konfliktu GL-NSZ pod Borowcem .Autor zajmujacy sie ta tematyka musi to wiedziec ...tak samo jak ten co na teksty idiotow sie powoluje...wiec nie dudy ale cymbaly , cymbaly panie pipek...
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: wiara i s »

Witam
jankiel pisze:nie zna konfliktu GL-NSZ pod Borowcem
Bo to byl juz NSZ ZJ

Obie bandy walczyly gdzie prac po miesiacach gacie
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: pipek »

Obie bandy walczyly gdzie prac po miesiacach gacie
O gacie i żarcie to się NSZ prało po gębach z AK.

Natomiast konflikt z GL miał podłoże ideowe.
GL nosiło orzełki bez korony a NSZ z koroną.
GL wywodził się z polskiej lewicy,sprzyjającej sowietom,natomiast NSZ to narodowcy,ktorym bliższy był faszyzm,toteż GL współpracowało z Ruskimi a NSZ z Gestapo.

I taka jest historia Polski bez względu na to jak ją chcą wypaczyć Jankiele.
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: wiara i s »

pipek pisze:GL nosiło orzełki bez korony a NSZ z koroną.
Najpierw czerwony trojkat w srodku napis GL

Lece 8-)
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: pipek »

Panie profesorze Jankiel -masz pan tutaj fragment wypowiedzi profesora Mazura;

zacznijmy od notki biograficznej pana Mazura:
Dr hab. Grzegorz Mazur, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie (ur. 1952).

W 1976 r. ukończył studia historyczne na UJ, w Krakowie, gdzie w 1985 r. obronił doktorat, a w 1994 r. uzyskał habilitację. Specjalizuje się w najnowszej historii Polski XX wieku, a zwłaszcza w badaniach nad dziejami Polskiego Państwa Podziemnego i stosunków polsko-ukraińskich. Prowadził badania archiwalne we Francji, Anglii, Litwie i na Ukrainie, brał udział w wielu międzynarodowych konferencjach naukowych w Polsce, na Ukrainie, USA, Rosji.

Jest autorem około 240 prac naukowych i popularnonaukowych, w tym książek:

Biuro Informacji i Propagandy SZP-ZWZ-AK 1939-1945, W-wa 1987; Pokucie w latach drugiej wojny światowej. Polityka okupantów, położenie ludności, działalność podziemia, Kraków 1994; Wojna i okupacja na Podkarpaciu i Podhalu, na obszarze Inspektoratu ZWZ-AK Nowy Sącz 1939-1945, Kraków 1998 (współautor); Konspiracja lwowska 1939-1944. Słownik biograficzny, Katowice 1997 (współautor); Akcja dywersyjna "N". Dokumenty i materiały z archiwum Tadeusza Żenczykowskiego, Wrocław 2000; Kto był kim w Drugiej Rzeczypospolitej, W-wa 1993 (współautor); Dokumenty ppłk. Edmunda Charaszkiewicza, Kraków 2001 (współautor). Ostatnio wydał wspomnienia ppłk. dypl. Aleksandra Klotza.

Stały współpracownik paryskich "Zeszytów Historycznych". Członek Wojewódzkiej Rady Ochrony Pomnik Walki i Męczeństwa w Krakowie, Komisji Historycznej Oddziału PAN w Krakowie, Rady Programowej pisma IPN "Pamięć i Sprawiedliwość".
a tutaj wypowiedź na temat czegoś,czego w WASZEJ historii,panie Jankiel,nie było:
Od czerwca 1943 r. NSZ podjęły akcję zbrojną przeciwko oddziałom Gwardii Ludowej powołanej przez komunistów z PPR [późniejszej Armii Ludowej - red.]. W początkach czerwca 1943 r. w Mogielnicy w powiecie grójeckim zginęło pięciu członków i sympatyków PPR. 22 lipca oddział NSZ zaatakował oddział GL im. Ludwika Waryńskiego w powiecie opoczyńskim, zginęło siedmiu żołnierzy GL. W sierpniu pod Borowem zginęło - w większości zostało rozstrzelanych - 26 żołnierzy oddziału im. Jana Kilińskiego. Komuniści prowadzili oczywiście akcje odwetowe.

http://www.niniwa2.cba.pl/nieskazitelni ... wywiad.htm
ODPOWIEDZ