Chyba wiem jak się umiera.

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Powraca.

Starość, jesienne liście.
Targane, przysypane.
Pyłem, suchych traw kiście.
W roztopach zatapiane.

Co daje większe przetrwanie?
Z przeistoczenia jest gleba.
Z ognia popiołem się stanie.
Nowego życia potrzeba.

Czyli powraca z martwego.
Ale czy jest znaczone?
Z pyłu wulkanicznego?
Kultury znalezione?

2021-03-23 almagus
Ludzie kultury, depresje i góry!

Enigma - Return To Innocence (Official Video) - YouTube
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Pierwszego maja w pochodzie.
Sześćdziesiąty ósmy rok.
Na studenckiej niezgodzie.
Notabli przykuło wzrok.

„Znamy się tylko z widzenia”.
I kiełbasa na sznurku.
Studentów więc do więzienia.
Lub do karnej w mundurku.

Nad śmiercią w żalu pochyleni ciało powróciło do ziemi.

Pośmiertny życiorys.
Znanej wszem osoby.
Zasługi wyróżnisz.
Nieżywej ozdoby.

Co po nim zostaje?
Decyzji zakręty.
Dzieł, nauki gaje.
Może nawet święty.

Lecz gdy się śpiewało, to jest trochę mało.

2021-04-05 almagus


https://www.youtube.com/watch?v=_bs_mzgc3g8
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Bo sprywatyzują lasy, by kraść drewno, ciężkie czasy.

Chytrze patrzył na drzewa cmentarza.
Do którego poczuwał się własności.
Więc wezwał do siebie pilarza.
Rżniemy w imię boskości.

Nie wiesz, spalasz polana.
Ze spółki biopobożna.
A drewno jest od kapłana.
Kapłanom wszystko można.

Sprzedają się stare groby.
Czasem złote wykopię.
Na kości są sposoby.
Dołek zbiorowy kropię.

Znikoma czynu karalność.
Dopłaciła mu gmina.
Za wyjątkową staranność.
Teraz las z nim wycina.

2021-04-09 almagus

Ełk. Na ewangelickim cmentarzu wykarczowano drzewa razem z nagrobkami. "Zniszczenia dokonał proboszcz katolicki" (gazeta.pl)
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... oszcz.html
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Każde pokolenie zastaje inną Ziemię.

Przerwana świadomość.
Skutkiem ciężkiej choroby.
Organizmu ułomność.
Kiedy już niemłody.

Jeszcze wspominamy.
To samo nas czeka.
Pokolenia zmiany.
Taki los człowieka.

Powielone geny.
Pomniki wysiłku.
I nadzieja z weny.
Niesionej na pyłku.

Aby grawitacja.
Zalety przetrwania.
Wiedzy kumulacja.
Wyleczyć. Badania.

2021-10-12 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=B1sNukz6EMU
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

W piachy zmienią się cmentarze, to przegrzanie niesie w darze.

Materia żywa ulega stresowi.
W kontakcie zmiennego środowiska.
Aż do przetrwania się przysposobi.
Korzystną przemianę uzyska.

Gwałtowna zmiana bywa zagładą.
Nie zdąży genetycznie organizm.
Ukryte geny jakby poradą.
Ochronny genowy atawizm.

Bezwodna forma by przejść w stan przetrwania.
Kiedyś znów spadną ulewne deszcze.
Lub tak licznego jest rozmnażania.
Ze coś przeżyje szkodliwsze jeszcze.

Człowiek tworzy liczną populację.
Zaradny, twórca i popychadło.
Objawi się gdy ma demokrację.
W przemocy twórcze życie przepadło.

Żołnierzem jest czy misjonarzem.
Z wolą praw panów, kapłanów wiary.
Marsz pod trybuny i przed ołtarzem.
„Lablolatolium” mają niezdary.

Czyli nieliczni, przystosowani.
Gdzie nie dotrą hordy miasta.
Na wynalazkach raczej przegrani.
Kiedy piachy lub dżungla porasta.

2021-11-01 almagus
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Do trybunału kierują radni, pod paragrafem tacy zaradni.

Nad wodą w studni mamy więc sąd.
Tego chce partia oraz nasz rząd.
Ksiądz od kropidła palcem jej kiwa.
I nie wiadomo skąd nam napływa.
Bo co jest z ziemi jest piekła bliskie.
Tam pochowane są grzechy wszystkie.
I właśnie na tę studnię popadło.
Wody nam daje jedynie wiadro.
W koło kościoła nowiutkie betony.
Betonem również rynek zrobiony.
Czysto bezgrzesznie, żadne menele.
Miłości w krzakach brak przy kościele.
Nie gorszy dzieci żadna ptaszyna.
Co stroszy piórka, pupkę wypina.
Religia w salce dla niepoznaki.
Tam pupkę wypiąć mogą dzieciaki.
PiSiora trzyma z ręką w kieszeni.
Więc za kotarę, chłopcy sprawdzeni.

Gdzie tam, tuman lepiej wie, całą wiedzę księdza zje.

Nie rzucim szamba skąd nasz ród.
Nie damy pogrześć kleru.
My lubim ten kościelny smród.
Tyś naszym panem, debili wielu!

2021-11-02 almagus
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Kościół omijaj jak zarazę, wraz z TVP budzi odrazę.

Wybór państwa kościoła.
W posłudze u biskupów.
Społeczeństwu podoła.
Liberalne do łupów.

Z listy obietnic raju.
Koalicjantów kleru.
Obłudy obyczaju.
Oszustów bożych wielu.

Warta żłóbka mesjasza.
Zamienionego w koryto.
Cała Polska jest nasza.
Złodziejstwo boże skryto.

Na państwowym nachapać.
Skierowanie parafii.
Miliony za Bóg zapłać.
Ukryć śledczy potrafi.

Przeżyj do poniedziałku.
W szpitalu kadry braki.
Z kosą śmierci na karku.
Złego prawa poszlaki.

Bóg zabrał ją do siebie.
Ten pogrzebowy bełkot.
Z dzieciątkiem teraz w niebie.
Zostało parę sierot.

To obumarcie płodu.
Nierozpoznany nowotwór.
Biskupi dla narodu.
I namaszczony potwór.

2021-11-04 almagus
Śmierć 30-letniej Izabeli. Matka kobiety pokazała SMS-y. "Nigdy się z tym nie pogodzę" (gazeta.pl)
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... nigdy.html
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Modlitewni to zaraza, każdy rozum obraża.
Patrz, gdzie stawiasz nogę, jak psy paskudzą drogę.

Szpital zapewnia zdrowie.
Zawsze lepsze niż było.
Nadzieja ci podpowie.
Oby się nie zdarzyło.

Wiedza i procedury.
Niedoceniony wysiłek.
Lecz nacisków struktury.
Lekarz zaledwie pyłek.

Natchnieni modlitewni.
Sala każda z symbolem.
Na upatrzone pazerni.
Straszą prokuratorem.

„On już nikogo nie zabije”.
Władzy mściwy paprawnik.
Budżet szpitalny i ryje.
Ustawa i na dywanik.

Prawo i Sprawiedliwość.
To szczujnia na kobiety.
Wybiera nieuczciwość.
I bełkot katechety.

Ciężarna umrzeć musi.
Zatruta martwym płodem.
Bo bez płynu się dusi.
Modlitewni z narodem.

Jeszcze poczekajmy.
Powołamy instytut.
Kraj będzie klerykalny.
A modlitwa substytut.

2021-11-05 almagus
almagus
Posty: 3743
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: almagus »

Maszeruję w proteście, na ulicę w mym mieście.
Pod plebanię i mafię, co to tworzą parafię.

Trzydzieści lat i śmierć Izy.
Szpitalne procedury.
We mnie wściekłość i łzy.
Trybunał, prokuratury.

Popsute i Sakralne.
Wiedza medyczna na nic.
Ustawy genitalne.
I modlitewny panicz.

Ciąża kancerogenna.
Palą węglem i smrodzą.
Niemoc lekarza cenna.
Zakazy aborcji płodzą.

Matoły po katechezie.
Krucjaty upadku morale.
Taki do życia wlezie.
Stop religijnej zakale.

2021-11-06 almagus

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... lista.html
sprawiedliwy
Posty: 2125
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Chyba wiem jak się umiera.

Post autor: sprawiedliwy »

o ile pamiętam lekarz ma ratować życie, a życie kobiety ciężarnej winno w pierwszej kolejności być ratowane, przecież ona może urodzić jeszcze wiele dzieci. Poświęcanie kobiety dla życia i tak na wpół obumarłego płodu jest morderstwem.
ODPOWIEDZ