back to black
back to black
Amy Winehouse nie zyje 
Re: back to black
Szkoda dziewczyny, szkoda talentu. R.I.P.
Re: back to black
Niech odpoczywa w pokoju, ktorego za zycia nie miala.
Re: back to black
Niech odpoczywa w pokoju, ktorego za zycia nie miala.
___________________________________________
Jedno i drugie na własne życzenie.
___________________________________________
Jedno i drugie na własne życzenie.
-
ChiefKrähe
- Posty: 410
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
- Lokalizacja: Sodoma/Gomora
Re: back to black
Soul bez duszy,to potrafila tylko ona.
Re: back to black
...ach to dlatego ja potrafilem sluchac jej spiewania przez radio - ale nie moglem zniejsc jej spiewajacej w telewizji...ChiefKrähe pisze:Soul bez duszy,to potrafila tylko ona.
-
ChiefKrähe
- Posty: 410
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
- Lokalizacja: Sodoma/Gomora
Re: back to black
Adela.Nie tylko cudnie spiewa ale i z oblicza jest jak najbardziej.Wprawdzie ma troche za duzo na zebrach,ale to jest cena za ten potezny glos.W zyciu nie mozna miec wszystkiego.
-
ChiefKrähe
- Posty: 410
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
- Lokalizacja: Sodoma/Gomora
Re: back to black
Teraz jednak czas na powrot do normalnosci.
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: back to black
fakt - na te spiewy jest jedna tylko odpowiedz - overkill !
ludzie - wy nie wzruszacie sie pieniem lecz koncertem wybrykow - niech zyje lady gaga!
ludzie - wy nie wzruszacie sie pieniem lecz koncertem wybrykow - niech zyje lady gaga!
Re: back to black
Prawdziwie katolicko okrutna i bezduszna reakcja.Niech odpoczywa w pokoju, ktorego za zycia nie miala.
___________________________________________
Jedno i drugie na własne życzenie.
A gdzie współczucie, wyrozumiałość i empatia?
Gdzie nauka Chrystusa, z której rzekomo wywodzi się chrześcijaństwo?
Przecież on – bez względu na to, kim był lub byli – nauczał miłości, i jego etyka nie miała nic wspólnego z kretyńską nauką kościoła o wolnej woli, która rzekomo pozwala człowiekowi wybierać między dobrem i złem.
W rzeczywistości to nie człowiek wybiera, tylko raczej sam jest wybierany i Jezus chyba o tym wiedział, że nie ma bezwzględnego „dobra”, ani „zła”. Pewnie dlatego, nie wymienił żadnych „świętych” przykazań do przestrzegania, tylko wyjaśniał swoją naukę przypowieściami.
Warto się zastanowić, dlaczego potrzebna mu była taka właśnie forma? Czyżby lubił dużo mówić i nie potrafił się zwięźle wyrazić?
A może po prostu wiedział, że wszystko jest względne, zależy od kontekstu i w oderwaniu od niego nie można stawiać moralnych wyroków i decydować o czyjejś winie.
Niestety kościół wie lepiej, niż Bóg, którego nauki rzekomo głosi. Podobnie również Stalin interpretował naukę Marksa. Dlatego kościół też sądzi bezlitośnie, a ci, którzy mieli nieszczęście być wychowywani np. przez zakonnice, nigdy nie zapominają tego traumatycznego przeżycia. „Regulamin” przede wszystkim” – stąd charakterystyczna surowość katolickich faryzeuszy.
A tę piosenkarkę polubiłem natychmiast, kiedy przypadkiem zobaczyłem ją pierwszy raz w telewizji, jak bezradnie zatacza się na scenie w Belgradzie.