kult - ura!

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

kult - ura!

Post autor: whiskeyprint1 »

widzialem wczoraj na arte amerykanski film (instrukcja telewizyjna) o amerykanskiej kulturze
mowiono o pieniadzach

czy ktos zechcialby choc w paru slowach napisac co to jest ta amerykanska kultura

przedstawiono rowniez fragment przemowienia cartera na temat wielkosci amerykanskiej kultury - nie wyjasnilo ono jednak co to jest

zatem poprosze..............................
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: kult - ura!

Post autor: nikita »

...slowo "kultura" wywodzi sie z pasywnej formy bezokolicznika "colere" czyli uprawiac pielegnowac - wiec "cultura" oznacza wszystko co jest pielegnowane, uprawiane (nawet to, co wyprawia whiskeyprint)...
bledem jest pojmowanie "kultury" w sensie wylacznie pozytywnym
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: kult - ura!

Post autor: whiskeyprint1 »

wielce szanowny panie nikita
jest po prawdzie tak jako mowicie - aleć
gdybysmy poslugiwali sie znaczeniami slow wedlug ich pierwotnych zanczen
stalby sie nasz jezyk niezrozumialy - totez dotyczyb slow a"sztuka" ktore
w jezyku grackim znaczylo to co wlasciwie powinno oznaczac - ale dzis wiemy
ze sztuka jest wszystko - zatem rowniez moje buty od szewca artysty - ja
nadmienilemn tylo ze po obejrzeniu filmu-raportu jestem przekonany ze
w ameryce slowo "kultura" oznacza wylachnie (!!!) pieniadze i tak jest dobrze
bo one maja wartosc albo jej nie maja - tak panie jak to co w bananie
nazywaja "sztuka" czali bezwartosciowe przedmioty - a im gorsze te przedmioty
tym wieksza sa "sztuka" co tez chetnie przy okazji moge panu opowiedziec -
naturalnie pod warunkiem ze pan bedzie wierzyl kazdemu mojemu slowu

capito?
Załączniki
AMERICANI.jpg
AMERICANI.jpg (37.21 KiB) Przejrzano 11064 razy
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: kult - ura!

Post autor: Reflex »

zy ktos zechcialby choc w paru slowach napisac co to jest ta amerykanska kultura
Whiskeyprint
Mowiac o kulturze osobistej, i nie wdajac sie w szczegloly - jest pewne, ze przecietny Amerykanin przerasta Cie o kilka poziomow.
Jesli piszesz o sztuce, intelekcie, rzniesz glupa. Po co Ci to Whiskeyprint? Twoja reputacja jest dostatecznie zaszargana.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: kult - ura!

Post autor: Reflex »

No dobrze, troche sie dalem poniesc, ale draznia mnie niekonczace sie zlosliwe, pokretne i nieuczciwe wycieczki w kierunku Ameryki. Ten sam Whiskeyprint, ktory jest wspoltworca jednej ze znanych imprez kulturalnych w Polsce "Jazz nad Odra", ktora promuje amerykanska kulture muzyczna, dzisiaj zadaje prowokujace i pogardliwe pytanie.

Ameryka jest krajem kontrastow, dla wielu moze byc imperium diabla, dla innych wzorcem i krajem spelnienia marzen, ale nie sposob odmowic jej wypracowania wieloplaszczyznowych wzrocow i osiagniec kulturowych przyjetych przez caly swiat. Jezeli ktos widzi Ameryce tylko Coca-cole, Mc Donaldsa i wojenne awantury jest niedouczony, albo co blizsze Whiskeprintowi: zaslepionym niechecia antyamerykanskim demagogiem.

Jak pisalem kilka razy, poglady wyrazane w oparciu o fobie i personalne antypatie sa nie tylko niewiarygodne, sa po prostu niskie.
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: kult - ura!

Post autor: whiskeyprint1 »

zy ktos zechcialby choc w paru slowach napisac co to jest ta amerykanska kultura
Whiskeyprint


Mowiac o kulturze osobistej, i nie wdajac sie w szczegloly - jest pewne, ze przecietny Amerykanin przerasta Cie o kilka poziomow.
Jesli piszesz o sztuce, intelekcie, rzniesz glupa. Po co Ci to Whiskeyprint? Twoja reputacja jest dostatecznie zaszargana.
--------------------------------------------------------
panie
odwazylem sie spojrzec na to co pan napisal a jest wyjatkiem bo nie czytam
i znow popisal sie znajomoscia rzeczy w sposob identyczny jak zwykle - zapraszalem do dyskusji i ponownie przeczytalem o amerykanskiej kulturze odpowiedz ze "jestem glupi" ( o sens panskiej wypowiedzi chodzi) - wnioskuje z tego ze panska wiedza w temacie ogranicza sie do stwierdzenia ze jestem glupi - dalej pisze pan glupio (fakt) o jazz nad odra - panie toto zjawisko muzyczne jest naniesione do ameryki wraz z polirytmia afrykanska - siedmionutowa skala tonowa (blue albo dirty note) i typowwymi nieeuropejskimi synkopami - literatura strikte wzieta z europy poprzez najazd intelektualny spowodowany niemieckim nazizmem - nieistniejace malarstwo -a potem przeniesione z europy i tak dalej i temu podobne - gdzie sa -byli kompozytorzy amerykanscy - zydzi prosze pana - od bankowcow-levi-strausow i calej rzeszy ktorej nie wymienie - to jest ta wysoka (no powiedzmy) kultura - a gdzie jest prowincja i cale zaplute dno?
tak naprawde ameryka dala swiatu jedynie western - bo nawet o filnie /skradzine patenty francuskiej firmy "pathe"/trudno mowic

ale nie o to chodzi bo o tym wie kazde dziecko
rzecz w tym ze amerykanska "kultura" to jest umiejetnosc robienia pieniedza na kazdyxm gownie - i nie moja to opinia tylko samych amerykanow - specow od tak zwanej "kultury amerykanskiej" ktorzy wypowiedzieli to publicznie i co jest do sprawdzenias - panie tego.......

nie chce mi sie pisac wyliczanek na ktore nie znajdzie pan wytlumaczenia i odpowiedzi procz slawetnego "jestes glupi" i nie mam ambicji by ktos wierzyl temu co ja pisze dlatego proponuje by dyskutowal pan z najwiekszym i najlepszym krytykiem amerykanskim - australijczykiem o nazwisku robert haughes ktory napisal wielce godna i znakomita xiege pod tytulem- "nothing if not critical" - wydawnictwo alfred a. knopf, new york

moze pan sie w niej czegos doczyta i moze choc odrobinke czegos nauczy - a dopiero potem podejmie dyskusje - wyglosi madre slowa ze jestem glupi zamiast zadbac o meritum i odpowiedziec na moje pytanie - "niech mi to ktos wytlumaczy" - i tym bardziej ze pan jest mieszkancem usa o ktorej zaiste wie pan mniej niz ja ktory wie bardzo niewiele

capito?
MarekDrake
Posty: 125
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:51 pm

Re: kult - ura!

Post autor: MarekDrake »

panie whp - wyjdz pan na ulice, pojdz pan do kina , wlacz pan radio na przypadkowo wybrana stacje - zobaczysz pan co to jest amerykanska kultura.

nastepnie pojedz pan do dowolnie wybranego kraju i zrob pan to samo

czy sie to panu podoba czy nie ( mnie niekoniecznie) to najbardziej przyjety material eksportowy ameryki i zostanie na swiecie dlugo po tym jak ameryka bedzie krajem drugiej czy trzeciej kategorii

dla pana kultura to opera i tomasz mann - dla mlodziezy kltura to powiedzenie dzizus, OMG czy rzucenie powszechnym "fakiem" majac na sobie dzinsy i koszulke z bartem simpsonem (no tu moze jestem kilaknasie lat do tylu)

po prostu przypadkowa zbieznosc slow - to kultura i to kultura
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: kult - ura!

Post autor: Reflex »

Whiskeyprint, nie napisze, ze jestes glupi, bo nie jestes - ale, zes zaslepiony zloscia, ze nie piszesz tego co Cie otacza a to czego nienawidzisz, bo nie przyylega do swiata stworzonego w Twoim umysle, zgodnie z Twoja utopia i moralnoscia, ktora nie ma nic wspolnego z realiami zycia.

Mnie nie przeszkadza Twoj sposob myslenia, przeszkadza mi Twoja swiadoma obluda, prymitywna interpretacja faktow, brak tolerancji i zlosc. Ty nie oceniasz, Ty chcesz ubic, podeptac, zamordowac.

Marku, moj Marku. Napisales prawde, ale stac Cie na wiecej. Kultura danego kraju a juz napewno Ameryki to wielki wieloplaszczyznowy obszar. Jezeli dla Ciebie wykladnikiem amerykanskiej kultury jest tylko to co napisales, to ja zamieniam sie w slup wielkiego zdumienia.
MarekDrake
Posty: 125
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:51 pm

Re: kult - ura!

Post autor: MarekDrake »

jakby to ci powiedziec reflex i nie urazic - twoj poblazliwy ton po prostu cie osmiesza wiec postaraj sie go opanowac

kultura amerykanska bedaca przedmiotem filmu w niemieckiej tv to nie ksiazki franzena czy egan - to filmy disneya i pixar i lady gaga i rihanna

co sie komu podoba - my wszyscy wiemy ze whp j ma smak, tradycje kulturalne i plytkie rozrywki go brzydza i nie pojmuje gawiedzi bawiacymi sie nimi - ale jakby ktos nie wiedzil to on od czasu do czasu sie zapyta i nam przypomni


pewnie bylo by lepiej zeby mlodzi sluchali wagnera na ipodach a nie li'l wayne - ale tak nie jest
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: kult - ura!

Post autor: Reflex »

jakby to ci powiedziec reflex i nie urazic - twoj poblazliwy ton po prostu cie osmiesza wiec postaraj sie go opanowac
Pierwszy raz slysze, ze poblazliwosc czlowieka osmiesza. Ale czego oczekiwac od kogos, dla kogo wylacznie rozrywka jest kultura. No i temat nie dotyczy porownywania kultury europejskiej z amerykanska, tylko pytania co to jest kultura amerykanska.
Widzisz, chciales byc ironiczny, okazalo sie ze jestes plytki.
ODPOWIEDZ