Strona 1 z 4
Metal,niekoniecznie symfoniczny
: ndz lut 05, 2012 11:51 pm
autor: pipek
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: sob lut 11, 2012 12:54 pm
autor: pipek
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: ndz lut 12, 2012 12:07 am
autor: pipek
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: wt lut 14, 2012 12:24 am
autor: pipek
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: śr lut 15, 2012 10:57 am
autor: pipek
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: pt lut 17, 2012 10:34 am
autor: pipek
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: sob lut 18, 2012 4:42 am
autor: pipek
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: sob lut 18, 2012 5:05 am
autor: marek hubert
ja pie...le pipek, czy ty masz jeszcze inne zainteresowania?
moze majsterkujesz, albo myslisz czasem w ciszy wlasnego ciala?
bo ja mysle ze ty cos jarasz...!
a jak sie juz napalisz to puscilbys cos z foga albo mirskiej..., albo zabczynskiego i bodo...
nie..., to nie dla mnie a dla nas!
teraz serdecznie dla ciebie podesle ci cos, gdzie bedziesz mogl sobie poszukac na przyszlosc czegos odpowiedniego dla siebie i nas...
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: sob lut 18, 2012 5:11 am
autor: pipek
No... postaram siem trochie....
O!
Może to ?
Re: Metal,niekoniecznie symfoniczny
: sob lut 18, 2012 6:03 am
autor: pipek
Może i masz rację - jaram się muzyką.
Ano,cóże ja na to poradzę,że muzyczka jara mnie mocniej od pierdziolenia Marii Czubaszek,jęczenia Reflexa o nieużyteczności własnego języka czy też wiecznych wyzwisk Godzila lub malinowatego zamordyzmu.
Przeżyjesz chłopie tyle co ja,to też będziesz wolał muzyczkę od pseudointelektualnych skowytów.
Muzyka przynajmniej nie kłamie - słyszysz to co jest,nic zza zasłony obłudy i pozowania na kogoś,kim się nie jest.
Słuchać chłopie,słuchać - dopóki nas nie poodcinają od wszystkiego......
Zawszeć cuś tam z tego co usłyszysz zostanie...