BYLO a NIE JEST /CYC/
: wt mar 17, 2015 10:45 am
Zadziwiajace
czytalem tu gdzies w jakims dziale
„widziales ciekawy film i tak dalej“
tak
widzialem najwieksze kiczydla swiata
„gigant
„bosonoga contessa“
„bialy canion“
i inne kicze – przy czym
willy widder / austryjak/ ryczal by
zabrali ta sliczna - „dajcie mi normalna
kobiete bo ta nie potrafi powtorzyc
nawet jednego zdania– ale by kennedy“
holly pozarl sztuke filmowa – reakcja......
byl leluche –trifeau ukochani w polsce – bo
polacy potrafili zrozumiec sedno i sztuke
filmowa
nie powiem
nakrecono wiele znakomitych – by tylko
kilka wymienic „chinatown“ - taxidriver_
„zawod reporter“ poki nie przybyly rambo
i schwarzegery – ktorych wzorem stala sie
pl kinematografi - na szczescie odchodzac
/powoli/ od tego schematu/ i potrafiac
pokazac to czego holly nie jest w stanie
potem godzil powie ze to mu sie nie podoba
bo film jest jak poezja – nalezy ja umiejetnie
czytac – a film umiejetnie widziec – to znaczy
nie tak ze sie cos porusza i nazywa motion pictures
to jest tylko zer dla kolorowych sprzataczek w usa
i podupadlych umyslowo niemcow – badz / jeszcze/
oglupialych polakow
ale w pl ogladaja czerwone dywny oscarow
zas ami-sztuka filmowa znajduje praktycznie
w podziemiu – bill gates powiedzial ze przecietna –
IQ quote w ameryce drastycznie zmalala – czy poterzebny
jest tutaj na forum tego dowod? - nie ! on istnieje w
reflektujacej euforycznego wzniesienia niewiadza
polaczonaz chamstwem
dwa dni temu emitowalo arte chinatown – i ten film
polanskiego dowodzi wielkiej sztuki kinematografii
jest stary - 1974 /bodaj/ ale jest on
pomiedzy wieloma dowodem ze cos w tym jest -
pytanie – tylko dla kogo?
CYC
czytalem tu gdzies w jakims dziale
„widziales ciekawy film i tak dalej“
tak
widzialem najwieksze kiczydla swiata
„gigant
„bosonoga contessa“
„bialy canion“
i inne kicze – przy czym
willy widder / austryjak/ ryczal by
zabrali ta sliczna - „dajcie mi normalna
kobiete bo ta nie potrafi powtorzyc
nawet jednego zdania– ale by kennedy“
holly pozarl sztuke filmowa – reakcja......
byl leluche –trifeau ukochani w polsce – bo
polacy potrafili zrozumiec sedno i sztuke
filmowa
nie powiem
nakrecono wiele znakomitych – by tylko
kilka wymienic „chinatown“ - taxidriver_
„zawod reporter“ poki nie przybyly rambo
i schwarzegery – ktorych wzorem stala sie
pl kinematografi - na szczescie odchodzac
/powoli/ od tego schematu/ i potrafiac
pokazac to czego holly nie jest w stanie
potem godzil powie ze to mu sie nie podoba
bo film jest jak poezja – nalezy ja umiejetnie
czytac – a film umiejetnie widziec – to znaczy
nie tak ze sie cos porusza i nazywa motion pictures
to jest tylko zer dla kolorowych sprzataczek w usa
i podupadlych umyslowo niemcow – badz / jeszcze/
oglupialych polakow
ale w pl ogladaja czerwone dywny oscarow
zas ami-sztuka filmowa znajduje praktycznie
w podziemiu – bill gates powiedzial ze przecietna –
IQ quote w ameryce drastycznie zmalala – czy poterzebny
jest tutaj na forum tego dowod? - nie ! on istnieje w
reflektujacej euforycznego wzniesienia niewiadza
polaczonaz chamstwem
dwa dni temu emitowalo arte chinatown – i ten film
polanskiego dowodzi wielkiej sztuki kinematografii
jest stary - 1974 /bodaj/ ale jest on
pomiedzy wieloma dowodem ze cos w tym jest -
pytanie – tylko dla kogo?
CYC