Gdyby wybory prezydenckie w USA odbyły się teraz, to hipotetyczny kandydat Partii Republikańskiej (GOP) pokonałby Baracka Obamę - wynika z ogłoszonego sondażu Instytutu Gallupa. Za czołowego kandydata GOP uchodzi na razie Mitt Romney.
Na Obamę głosowałoby 39% Amerykanów, podczas gdy na republikańskiego kandydata - 44%. Reszta, czyli 17%, jest niezdecydowana lub zapowiada, że poprze trzeciego, niezależnego kandydata.