Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
krzysztom123
Posty: 429
Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: krzysztom123 »

wielokropek pisze:"

Panie Krzysztomie;
wiec jak to jest: ktos inny nie moze panu zmieniac zycia, ale pan moze innym? Przeciez pan nic innego nie robi, tylko probuje zmieniac zycie innych.
Niech pan zostawi innych w spokoju; niech sie pan martwi o swoja duszyczke. Uszczesliwiajac innych na sile - naprawde nie zarobi pan sobie na niebo...
Pisze pan: "ludzie chca wprowadzac nowe zmiany". Ma pan na mysli zwiazki tej samej plci? No coz, jesli wyjdzie takie prawo - zmieni to w jakikolwiek sposob panskie zycie? Rozleci sie panskie malzenstwo? Zmusi pana ktos, by pan poslubil innego mezczyzne?
Zycie - to jedna wielka alternatywa kazdej chwili, kazdy wybiera sam, to co mu najbardziej odpowiada. Pan wybral za siebie; nie wybieraj pan innym.
Badz pan po prostu czlowiekiem.
Takim samym czlowieiem jak pan jest ow gej, ktoremu zabrania pan byc szczesliwym.
I nie martw sie pan o papieza; on ma glowe cokolwiek lepsza w tych sprawach, niz pan, ja i wszyscy razem tu wzieci.


wielokropek
Tylko że to prawo ściska nasze serca, to prawo przynosi nam ból , prawo które ludzie wprowadzają na ziemi. Przedwczoraj został zgwałcony jedenastoletni chłopiec, a ja zapytałem dlaczego, przecież wcześniej gwałcono tylko dziewczyny i kobiety, dlaczego również gwałcą teraz również i odmienną płeć, dlaczego gwałcą chłopaków, dlatego bo życie się zmienia, bo zachodzą nowe zmiany na ziemi i ludzie teraz żyją inaczej, ale ja się pytam dokąd zmierzają te zmiany, dokąd one nas doprowadzą, za komuny można było gejów, narkomanów, pedofilów zliczyć na palcach, a teraz są ich miliony, dlatego bo ludzie wyrazili na to zgodę, ludzie którzy chcą legalizować i wprowadzać takie zmiany na ziemi, zmiany które przynoszą nam ból i cierpienie i które niszczą nasze życie na ziemi. Można się temu przyglądać, temu że dzięki Ameryce i europie zachodniej przybywa np; w Polsce teraz miliony narkomanów, gejów i innych zboczeńców, ale można powiedzieć stop i przeciwstawić się patologi którą rozszerzają oni na świecie coraz to bardziej, patologi która prowadzi do niszczenia naszego życia na ziemi. W Ameryce jest obecnie 4 miliony narkomanów, gejów wolę nie mówić ilu, nie wspominając o wariatach którzy strzelają z pistoletów, trzeba kiedyś powiedzieć stop i trzeba zacząć znowu zacząć żyć normalnie, zgodnie z naturą tak jak nam przykazał Bóg.
wielokropek
Posty: 271
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
Lokalizacja: Dziki Zachod

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: wielokropek »

"Tylko że to prawo ściska nasze serca, to prawo przynosi nam ból , prawo które ludzie wprowadzają na ziemi."
A pomyslal pan, ze prawo, ktore pan chce wcisnac wszystkim innym - tez przynosi bol? A moze mi pan powie, jakiz to spotyka pana bol, ze dwoch facetow chce sie pobrac? Bo ze oni beda cierpieli, gdy sie nie pozwoli im na zwiazek I godne zycie - to pana absolutnie nie obchodzi. I zapewne o to panu chodzi; nic, tylko moja racja, prawda?
"Przedwczoraj został zgwałcony jedenastoletni chłopiec, a ja zapytałem dlaczego, przecież wcześniej gwałcono tylko dziewczyny i kobiety, dlaczego również gwałcą teraz również i odmienną płeć, dlaczego gwałcą chłopaków"
Patrz pan; kiedys to bylo sprawiedliwie: gwalcone byly dziewuchy i wszystko bylo w porzasiu. A tera to I gwalcom chlopow! Panska filozofia I poczucie sprawiedliwosci mnie powalaja na obie lopatki. Gdyby pan rzeczywiscie byl takim obronca uciskanych I wspanialym chrzescijaninem, na jakiego pan pozuje - to musialby pan powiedziec, ze kiedys nie mowiono o homoseksualizmie wcale I nie bylo zadnych statystyk na ten temat. Udawano, ze problemu nie ma, bo homoseksualizm byl zabroniony. I pan rowniez udaje, ze nic o tym nie wie.
" za komuny można było gejów, narkomanów, pedofilów zliczyć na palcach, a teraz są ich miliony, dlatego bo ludzie wyrazili na to zgodę"
A jak pan sadzi, skad sie zniecka wziely te miliony pedalow? Narodzilo sie ich tyle w ciagu kilkunastu lat? I patrz pan: ludzie wyrazili na to zgode, a pan rozdziera szaty. Oznacza to, ze innym nie dzieje sie zadna krzywda z tego powodu, tylko panu.
"ludzie którzy chcą legalizować i wprowadzać takie zmiany na ziemi, zmiany które przynoszą nam ból i cierpienie i które niszczą nasze życie na ziemi"
Ohoho.... Tak bardzo pan cierpi? Moze mi pan wymienic jakies bolesne dolegliwosci, ktore pan przezywa z powodu tego, ze dwoch jakichs facetow chce sie pobrac? Bardzom ciekaw co tak boli? I jeszcze w jaki sposob oni niszcza nasze zycie na ziemi. Tylko konkrety, prosze, bylbym bardzo wdzieczny.
" W Ameryce jest obecnie 4 miliony narkomanów, gejów wolę nie mówić ilu, nie wspominając o wariatach którzy strzelają z pistoletów, trzeba kiedyś powiedzieć stop i trzeba zacząć znowu zacząć żyć normalnie, zgodnie z naturą tak jak nam przykazał Bóg".widze, ze pan jest niezwykle skrupulatny I nad wyraz uczciwy w swoich wyliczeniach I ze wrzuca pan pedalow, narkomanow I przestepcow do jednego worka - bo tak wygodniej prawda? A gdyby do tego jeszcze wrzucic ludzi glupich I oszolomow - to daloby nam calkowity obraz rzeczywistosci. Chyba sie rozumiemy? :)

wielokropek
godzilla
Posty: 14364
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: godzilla »

krzysztom123 pisze:...nie wspominając o wariatach którzy strzelają z pistoletów...
a to znowu o kim?
ja osobiscie mam w domu piec pistoletow i strzelam gdy przyjdzie mi na to ochota ale przewaznie w niedziele i czasami wieczorem... i komu to, qwa, przeszkadza???
do ludzi nie strzelam tylko do papierowej tarczy... sportowo...
krzysztom123
Posty: 429
Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: krzysztom123 »

Przepraszam pomyliłem się o jedno zero, w Ameryce nie ma 4 milionów narkomanów, tylko jest ich 40 milionów statystki które przeprowadzone były przed dwoma latami, gdyby było tylko 4 miliony to był by to jeszcze raj, niestety patologia rozwija się szybciej niż mogło by nam się to tylko wydawać. W Polsce bardzo mi przeszkadza że przybywa miliony narkomanów, coraz to więcej gejów, pedofilów i ze patologia jest wszędzie bo może dotknąć teraz każdego, każde niewinne dziecko. Islamiści , Żydzi, Chińczycy mówią białasy szybko wyginą w ciągu piętnastu lat, nie stać już ich na zakładanie rodzin, bo bo życie jest zbyt drogie aby taką rodzinę mogli oni utrzymać, a patologia zrobi resztę, kompost który po nich zostanie, się użyźni glebę i będzie po sprawie, pozostaną grunty nieruchomości i inne dobra. Wystarczyło tylko białasom dać komputery , darmową pornografię i po sprawie, sami się wyniszczą wyginą tak jak kiedyś dinozaury.
krzysztom123
Posty: 429
Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: krzysztom123 »

godzilla pisze: a to znowu o kim?
ja osobiscie mam w domu piec pistoletow i strzelam gdy przyjdzie mi na to ochota ale przewaznie w niedziele i czasami wieczorem... i komu to, qwa, przeszkadza???
do ludzi nie strzelam tylko do papierowej tarczy... sportowo...
Ty może strzelasz do tarczy, a co raz to więcej debilów w USA rozwiązują swoje problemy przy użyciu broni strzelając do niewinnych ludzi, a handlarze bronią zacierają tylko ręce powiększając swoja fortunę, powiększając swoje zyski sprzedając coraz to więcej broni, szkoda tylko że bogacą się oni w taki sposób, na ludzkim nieszczęściu, ja jak co chwilę słyszę o tych strzelaninach w Ameryce, to nie wiem albo to jest kraj wariatów w którym sprzedaje się broń, albo po prostu tylko media robią z igły widły.
wielokropek
Posty: 271
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
Lokalizacja: Dziki Zachod

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: wielokropek »

Drogi panie;

mimo szczerych checi - nie moge traktowac pana z szacunkiem jako rozmowcy. A bo to uprawia pan li tylko oszolomstwo pospolite. Zadnych konkretow, zadnej logiki, zadnego sensu... Stara sie pan nam jawic jako pobozny chcrzescijanin, a sieje pan zamieszanie, nienawisc I podwaza pan zaufanie do papieza.
Nie obchodzilloby mnie to w ogole, gdyby pan (i panu podobni) nie zawlascil sobie na wlasnosc Boga (Ktory jest takze moim Bogiem), kosciola I wiary. To mnie stawia w sytuacji manipulowanego.

Otoz przypomne panu, ze chcrzescijanstwo - to przede wszystkim religia milosci. ("Kochaj blizniego swego, jak siebie samego" - niewazne, kim on jest). I ze podstawa naszej religii jest Dekalog, ktory wyznacza droge postepowania. Wlasnie w oparciu o te zasady papiez Franciszek, jako jeden z nielicznych (a moze nawet jako pierwszy) stara sie realizowac swoj pontyfikat. Badz czlowiekim I zobacz czlowieka w innym czlowieku; pochyl sie nad biednymi; nie osadzaj, boc to jest zarezerwowane dla niebios - te zasady czynia nasza wiare unikalna I wspaniala. I im jest wierny papiez.
A pan temu wszystkiemu zaprzecza.
I przez to jest pan niewiarygodny I wydaje sie byc pan albo zaklamanaym, albo mocno zmanipulowanym. Jesli zachodzi tu drugi przypadek - bardzo panu wspolczuje...

wielokropek
krzysztom123
Posty: 429
Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: krzysztom123 »

wielokropek pisze:Drogi panie;

mimo szczerych checi - nie moge traktowac pana z szacunkiem jako rozmowcy. A bo to uprawia pan li tylko oszolomstwo pospolite. Zadnych konkretow, zadnej logiki, zadnego sensu... Stara sie pan nam jawic jako pobozny chcrzescijanin, a sieje pan zamieszanie, nienawisc I podwaza pan zaufanie do papieza.
Nie obchodzilloby mnie to w ogole, gdyby pan (i panu podobni) nie zawlascil sobie na wlasnosc Boga (Ktory jest takze moim Bogiem), kosciola I wiary. To mnie stawia w sytuacji manipulowanego.

Otoz przypomne panu, ze chcrzescijanstwo - to przede wszystkim religia milosci. ("Kochaj blizniego swego, jak siebie samego" - niewazne, kim on jest). I ze podstawa naszej religii jest Dekalog, ktory wyznacza droge postepowania. Wlasnie w oparciu o te zasady papiez Franciszek, jako jeden z nielicznych (a moze nawet jako pierwszy) stara sie realizowac swoj pontyfikat. Badz czlowiekim I zobacz czlowieka w innym czlowieku; pochyl sie nad biednymi; nie osadzaj, boc to jest zarezerwowane dla niebios - te zasady czynia nasza wiare unikalna I wspaniala. I im jest wierny papiez.
A pan temu wszystkiemu zaprzecza.
I przez to jest pan niewiarygodny I wydaje sie byc pan albo zaklamanaym, albo mocno zmanipulowanym. Jesli zachodzi tu drugi przypadek - bardzo panu wspolczuje...

wielokropek
Ja jestem zakłamany bo mówię Amerykanom i ludziom mieszkającym w europie zachodniej, że staczają się na samo dno, niestety to nie jest zakłamanie tylko to jest czysta prawda, ja jako chrześcijanin katolik nie mogę pozwolić również Papieżowi, aby pozwolił on gejom i innym ludziom, aby obejmowali oni władzę w kościele, bo ja wierzę w Boga i Świątyni Bożej nie pozwolę zamienić w przybytek rozkoszy. Ludzie kościoła mają również zapotrzebowanie na seks i inne pożądania, ale albo się składa przysięgę i służy Bogu, albo jak chce się inaczej postępować, to wtedy powinno się wybierać inną drogę. Wiem że nie każdy zostaje księdzem aby służyć Bogu, niektórzy idą dla wygodnego życia, ubierają sutannę do innych celów, dla bogactwa i szerzenia patologi dla swoich zachcianek i zaspokojenia różnych swoich potrzeb i z tym musimy walczyć, nie możemy pozwalać tym ludziom na takie działanie tylko dlatego, że mają taki ubiór i że zasiadają u władzy kościoła.
krzysztom123
Posty: 429
Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: krzysztom123 »

wielokropek pisze:Drogi panie;

mimo szczerych checi - nie moge traktowac pana z szacunkiem jako rozmowcy. A bo to uprawia pan li tylko oszolomstwo pospolite. Zadnych konkretow, zadnej logiki, zadnego sensu... Stara sie pan nam jawic jako pobozny chcrzescijanin, a sieje pan zamieszanie, nienawisc I podwaza pan zaufanie do papieza.
Nie obchodzilloby mnie to w ogole, gdyby pan (i panu podobni) nie zawlascil sobie na wlasnosc Boga (Ktory jest takze moim Bogiem), kosciola I wiary. To mnie stawia w sytuacji manipulowanego.

Otoz przypomne panu, ze chcrzescijanstwo - to przede wszystkim religia milosci. ("Kochaj blizniego swego, jak siebie samego" - niewazne, kim on jest). I ze podstawa naszej religii jest Dekalog, ktory wyznacza droge postepowania. Wlasnie w oparciu o te zasady papiez Franciszek, jako jeden z nielicznych (a moze nawet jako pierwszy) stara sie realizowac swoj pontyfikat. Badz czlowiekim I zobacz czlowieka w innym czlowieku; pochyl sie nad biednymi; nie osadzaj, boc to jest zarezerwowane dla niebios - te zasady czynia nasza wiare unikalna I wspaniala. I im jest wierny papiez.
A pan temu wszystkiemu zaprzecza.
I przez to jest pan niewiarygodny I wydaje sie byc pan albo zaklamanaym, albo mocno zmanipulowanym. Jesli zachodzi tu drugi przypadek - bardzo panu wspolczuje...

wielokropek
Powiedz mi człowieku jakim ty jesteś chrześcijaninem, mówisz mi kochaj bliźniego jak siebie samego , ale to nie oznacza wtedy, że możemy wtedy stosować nowe rodzaje seksu i aby wprowadzać nowe zasady na ziemi, jakim ty jesteś chrześcijaninem skoro ty nie przestrzegasz przykazań Bożych i dajesz przyzwolenie na niszczenie naszego życia na ziemi, życia które stworzył Bóg, zadaj sobie to pytanie i przemyśl je sobie, zanim napiszesz kolejną odpowiedz.
wielokropek
Posty: 271
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
Lokalizacja: Dziki Zachod

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: wielokropek »

Drogi panie;
ja jestem czlowiekiem, ktory wyznaje zasade: zyj I daj innym zyc. I mam wielka pokore wobec Boga I ludzi.
I nie przeinaczam slow papieza na swoja korzysc, czy niekorzysc.
Nie lubie oszolomow I kretactwa.
Koniec dyskusji.

wielokropek
ChiefKrähe
Posty: 410
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Sodoma/Gomora

Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.

Post autor: ChiefKrähe »

Problem polega na tym,ze prawie wszystko co mam na sobie zostalo zaprojektowane przez jakiego francuskiego albo wloskiego homo.Kto chce mnie pozyskac do walki z homoseksualizmem,ten najpierw musi mi pokazac wzory tych wszystkich pieknych ubran,ktore uszyje dla mnie w ich miejsce.
Ubrania sa wazne,dlatego ze Eden juz nie jest ogrodem dla nudystow jak dawniej.Nawet Adam i Ewa,nasi rodzice,ktorzy tam przyszli na swiat i gdzie zyja - nie liczac krotkiej przerwy - do dzisiaj,chodza po Edenie ubrani.
ODPOWIEDZ