pipek pisze:Ciekaw jestem czemu na Ukrainie na Polaków mówią "pany" a na samą myśl o polskich tam rządach skry się sypia przy nalewaniu wody do szklanek.
Wystarczy poczytać Sienkiewicza,żeby zobaczyć ile w tej Rzeczpospolitej Obojga Narodów było nacjonalizmu i szowinizmu.
W tamtych czasach termin "faszyzm" jeszcze nie istniał,ale pasuje jak ulał.
a inne narody w tamtych czasach to mialy rzady wylacznie liberalne, demokratyczne i kazdy mial umilowanie pokoju we krwi a o krwawych wojnach nikt nic nie slyszal...
sorry, pipeczny ale zagalopowales sie z tym "polskim faszyzmem" z tamtych czasow... w naturze czlowieka, a przynajmniej tych ludzi, ktorzy byli polaczeni w "stada" typu plemie, narod, od zawsze istniala wola przetrwania lub zapanowania nad innymi "stadami", wyrzniecia ich mezczyzn, zgwalcenia ich kobiet i wziecie dzieciakow w niewole...
czy to bylo "nieludzkie" ? wszyscy tak robili, wiec bylo to jak najbardziej "ludzkie".... niektorzy sobie polowali na niewolnikow tysiace kilometrow od swoich wlasnych terenow i handlowali sobie nimi jeszcze tysiace kilometrow dalej...