w takim razie gdzie ten kokpit?wiara i s pisze:
"Uderzenie przyjęła na siebie przednia część w normalnej pozycji, i to ona była całkowicie zgnieciona, a środkowa część odbiła się podwoziem, obróciła się i ułożyła podwoziem do góry z klapami skierowanymi do przodu."
Analiza katastrofy
Re: Analiza katastrofy
Re: Analiza katastrofy
Witam
Jaroslaw go zapierdzielil
Czytaj uwaznie Godzilla
Jaroslaw go zapierdzielil
Czytaj uwaznie Godzilla
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Analiza katastrofy
astradamus obiecal nowa katastrofe - polecam nia sie zajac - bo tym czym sie szanpanowie zajmujecie przypomina rozdzielenie zapalki z papdekla na czworo - czyli na czworaczki a nie blizniaczki o dwoch nogach krotszych
capito?
capito?
Re: Analiza katastrofy
Witam
Fakty to nie zapaleczki ,ja nie mysle ze bawie sie zapalka.
Pozdrawiam
Fakty to nie zapaleczki ,ja nie mysle ze bawie sie zapalka.
Radze sie P tym zajac i logicznie to wytlumaczycwhiskeyprint1 pisze:astradamus obiecal nowa katastrofe
Pozdrawiam
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Analiza katastrofy
nie wiem czym mam sie zajac
panie
ta katastrofa nie jest tasma filmowa ktora mozna "odkrecic do tylu"
a jesli tak nie jest
wowczas kazda idea-bajka-legenda w tej materii - nowa czy stara
jest dzieleniem zapalki
nie na czworo - lecz na ilosc do samego konca - by ani jednej czesci nie dalo sie juz zapalic
nie wiem co maja z tego ci zamordowani skrwawionymi rekami tuska - nozem putina i duchem mosadu
nie wiem co ma z tego zlomowisko samolotu
ale wiem co maja z tego umysly ubogich duchem
maja z tego tyle ze beda jeszcze glupsi
bo zrobiliscie z tego rozrywke - tak - tania rozrywke
a kazdy rodzaj podobnej ja ta rozrywka - oglupia
wyprodukowaliscie setki - ba - chyba tysiace" rzeczoznawcow" (widocznie platnych za ilosc bzdur)
wyglupia sie jakis "niemiec" o polskim nazwisku na temat - "metody amerykanskiej dwoch samolotow"
panowie - napiszcie kilka xiazek - katastrofy sa w modzie - dobrze sie sprzedaja
mozna szybko zostac milionerem - wiec do dziela - bo lud wierzy - a wiara silna jest w narodzie
amen i na wieki wiekow
panie
ta katastrofa nie jest tasma filmowa ktora mozna "odkrecic do tylu"
a jesli tak nie jest
wowczas kazda idea-bajka-legenda w tej materii - nowa czy stara
jest dzieleniem zapalki
nie na czworo - lecz na ilosc do samego konca - by ani jednej czesci nie dalo sie juz zapalic
nie wiem co maja z tego ci zamordowani skrwawionymi rekami tuska - nozem putina i duchem mosadu
nie wiem co ma z tego zlomowisko samolotu
ale wiem co maja z tego umysly ubogich duchem
maja z tego tyle ze beda jeszcze glupsi
bo zrobiliscie z tego rozrywke - tak - tania rozrywke
a kazdy rodzaj podobnej ja ta rozrywka - oglupia
wyprodukowaliscie setki - ba - chyba tysiace" rzeczoznawcow" (widocznie platnych za ilosc bzdur)
wyglupia sie jakis "niemiec" o polskim nazwisku na temat - "metody amerykanskiej dwoch samolotow"
panowie - napiszcie kilka xiazek - katastrofy sa w modzie - dobrze sie sprzedaja
mozna szybko zostac milionerem - wiec do dziela - bo lud wierzy - a wiara silna jest w narodzie
amen i na wieki wiekow
Re: Analiza katastrofy
Witam
Pozdrawiam
To zes Pan pojechal po bandziewhiskeyprint1 pisze:bo zrobiliscie z tego rozrywke - tak - tania rozrywke
Pozdrawiam
Re: Analiza katastrofy
Witam
" szukanie horyzontu poniżej wysokości decyzji, to samobójstwo"
http://www.tvn24.pl/0,1693034,0,1,brak- ... omosc.html
""Mówiąc o nieznajomości lotniska Sewiernyj podkreślił, że istnieje związany z nim "jeden szczególny przypadek" - zagłębienie terenu (tzw. jar) o którym nie wiedzieli Polacy. - Nawigator nie wiadomo dlaczego zaczął podawać wysokość według radiowysokościomierza, chociaż jest to złamanie zasad ""
O tym to ja pisalem kilka miesiecy temu (tylko prawdopodobnie , dzis wiadomo)
Musimy sie bic w piersi(swoje) mocno oj bardzo mocno.
Pozdrawiam
" szukanie horyzontu poniżej wysokości decyzji, to samobójstwo"
http://www.tvn24.pl/0,1693034,0,1,brak- ... omosc.html
""Mówiąc o nieznajomości lotniska Sewiernyj podkreślił, że istnieje związany z nim "jeden szczególny przypadek" - zagłębienie terenu (tzw. jar) o którym nie wiedzieli Polacy. - Nawigator nie wiadomo dlaczego zaczął podawać wysokość według radiowysokościomierza, chociaż jest to złamanie zasad ""
O tym to ja pisalem kilka miesiecy temu (tylko prawdopodobnie , dzis wiadomo)
Musimy sie bic w piersi(swoje) mocno oj bardzo mocno.
Pozdrawiam
Re: Analiza katastrofy
oczywiscie przemawiasz tu jako przedstawiciel narodu rosyjskiego? czy innego?wiara i s pisze:Musimy sie bic w piersi(swoje) mocno oj bardzo mocno.
Pozdrawiam
jezeli probujesz tu sie wypowiadac jako Polak to wytlumacz dlaczego Rosjanie zniszczyli bardzo wazne dowody, czyli wrak samolotu, oraz nie wydali stronie polskiej najwazniejszych dowodow, czyli czarnych skrzynek...
tak sobie a muzom to Rosjanie moga pierdzielic co im sie zywnie spodoba, jesli nikt ze strony polskiej nie moze w zaden sposob tego wszystkiego zweryfikowac - nie posiadajac urzadzen rejestrujacych przebieg lotu...
Re: Analiza katastrofy
Witam
Po prostu komentuje fakt glupoty , bezmyslnosci(brakach w wyszkoleniu) czy jak to zwal zalogi samolotu TU-154M.
Na nic protesty wiekszosc winy za ta tragedie spoczywa na nas (polakach)
Tkwij w teoriach spiskowych
"oraz nie wydali stronie polskiej najwazniejszych dowodow, czyli czarnych skrzynek..."
Jestes lekko niedoinformowany
Zycze milego popoludnia
Juz ci pisalem Godzilla daruj sobie osobiste podjazdy "kto mieczem wojuje od miecza ginie."godzilla pisze:oczywiscie przemawiasz tu jako przedstawiciel narodu rosyjskiego? czy innego?
Po prostu komentuje fakt glupoty , bezmyslnosci(brakach w wyszkoleniu) czy jak to zwal zalogi samolotu TU-154M.
Na nic protesty wiekszosc winy za ta tragedie spoczywa na nas (polakach)
Tkwij w teoriach spiskowych
"oraz nie wydali stronie polskiej najwazniejszych dowodow, czyli czarnych skrzynek..."
Jestes lekko niedoinformowany
Zycze milego popoludnia
Re: Analiza katastrofy
Mówiąc o nieznajomości lotniska Sewiernyj podkreślił, że istnieje związany z nim "jeden szczególny przypadek" - zagłębienie terenu (tzw. jar) o którym nie wiedzieli Polacy.
__________________________________________________________
Pan jak lata tym luksusowym statkiem powietrznym to też pojęcia nie ma co jest z jednej i z drugiej stron pasa startowego?
Czyim obowiązkiem jest dostarczanie: pilotom/liniom lotniczym/prywatnym wlaścicielom statków powietrznych - informacji opisujących uksztaltowanie terenu po obydwu stronach pasa startowego?
Czy w przypadkach szczególnych nie powinien być na pokladzie samolotu ktoś kto poprowadzi go do lądowania jeśli jest to pierwszy raz a lotnisko nie jest ujęte w żadnym katalogu lotnisk?
W porcie morskim jest zespół pilotów którzy prowadzą statki z redy do portu. Taki pilot wskakuje na mostek i podaje komendy lub sam staje za sterem.
W lotnictwie odbywa się to droga radiową. Ale czy ci na ziemi przekazują wszystkie informacje? Wyczerpująco i dokladnie.
Pańskie panie wiara i s informacje to o kant d..... można potłuc i jak napisal pan Whiskeyprint uczestniczy pan w spektaklu rozrywkowym pt: Katastrofa smoleńska.
Analizę to może pan sobie zrobic moczu i kału, oglosić na forum to się pośmiejemy.
To że pan prowadzil te falkony jest równie wiarygodne jak to że jutro wyplacą mi 100 milonów złotych.
__________________________________________________________
Pan jak lata tym luksusowym statkiem powietrznym to też pojęcia nie ma co jest z jednej i z drugiej stron pasa startowego?
Czyim obowiązkiem jest dostarczanie: pilotom/liniom lotniczym/prywatnym wlaścicielom statków powietrznych - informacji opisujących uksztaltowanie terenu po obydwu stronach pasa startowego?
Czy w przypadkach szczególnych nie powinien być na pokladzie samolotu ktoś kto poprowadzi go do lądowania jeśli jest to pierwszy raz a lotnisko nie jest ujęte w żadnym katalogu lotnisk?
W porcie morskim jest zespół pilotów którzy prowadzą statki z redy do portu. Taki pilot wskakuje na mostek i podaje komendy lub sam staje za sterem.
W lotnictwie odbywa się to droga radiową. Ale czy ci na ziemi przekazują wszystkie informacje? Wyczerpująco i dokladnie.
Pańskie panie wiara i s informacje to o kant d..... można potłuc i jak napisal pan Whiskeyprint uczestniczy pan w spektaklu rozrywkowym pt: Katastrofa smoleńska.
Analizę to może pan sobie zrobic moczu i kału, oglosić na forum to się pośmiejemy.
To że pan prowadzil te falkony jest równie wiarygodne jak to że jutro wyplacą mi 100 milonów złotych.