Analiza katastrofy

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

"Mówiąc o nieznajomości lotniska Sewiernyj podkreślił, że istnieje związany z nim "jeden szczególny przypadek" - zagłębienie terenu (tzw. jar) o którym nie wiedzieli Polacy"


http://img140.imageshack.us/img140/3256/lotnisko.png 8-)

Dla Kpt. statkow oceanicznych :)

Do tej pory to latali na Marsa ,a nie na to lotnisko
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Analiza katastrofy

Post autor: tekajot »

Dla Kpt. statkow oceanicznych
__________________________________

To dlaczego napisal pan że polscy piloci nie wiedzieli o jarze? Cy był ten jak gdzieś na jakiejś mapie, na komputerze pokladowym czy w glowach pilotów.

Czy może ten Tu154 to taki samolot jak opisał pan Godzilla? Deski, papa i sznurki? :lol: :lol: :lol:
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

wiara i s pisze:Witam
Juz ci pisalem Godzilla daruj sobie osobiste podjazdy "kto mieczem wojuje od miecza ginie."


Po prostu komentuje fakt glupoty , bezmyslnosci(brakach w wyszkoleniu) czy jak to zwal zalogi samolotu TU-154M.

Na nic protesty wiekszosc winy za ta tragedie spoczywa na nas (polakach)
dziwne bo jakos POLSKA komisja cos nie za bardzo zadowolona z tych pomowien jest... no i w nich nie ma NIC NOWEGO...

po co te bezpodstawne oskarzania Polakow?
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

tekajot pisze:To dlaczego napisal pan że polscy piloci nie wiedzieli o jarze
:o

Gdzie??? :o

Czytac

i odstawic "ziola"

Milego wczesnego poranka 8-)
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

no i okazalo sie znowu ze to ja mialem racje a tacy jak wiara i s kaza sie Polakom bic w piersi za cudze winy...

cala ta hucpa moskiewska ani kupy ani dupy sie nie trzymala co dzisiaj w programie kropka nad i udowodnil plk klich...

rosjanie klamali jak najeci i nie dopuscili aby w konferencji prasowej bral udzial chociaz jeden polski ekspert a jedynie jakies stado rosyjskich dziennikarzy, ktorym to wyraznie kolo dupy latalo o czym jest mowa...

plk klich powiedzial ze gdyby tam byl to zadalby duzo pytan, na ktore tamci nie potrafiliby odpowiedziec... np. o informowanie Polakow o wszystkim co jest bezczelnym klamstwem, o tym ze Polacy nie wystepowali o rosyjskiego lidera potrzebnego do ladowaniu na rosyjskim lotnisku wojskowym, o tym ze Polacy nie zapoznali sie z uksztaltowaniem terenu kolo lotniska, bo np. w marcu do Smolenska poleciala grupa polskich ekspertow, ktorym zabroniono jakiegokolwiek rozpoznania tych okolic, o tym ze Rosjanie twierdza jakoby bez lidera zaden samolot nie moglby wyladowac na tym lotnisku a 7. kwietnia samolot z tuskiem tak wlasnie wyladowal i wiele innych klamstw aktorow rosyjskich na wczorajszej konferencji prasowej...

a teraz panie wiara i s jebnij sie pan w plucka az zadudni... bo to przeciez i Panska wina ta katastrofa... taka sama jak i Polakow, za ktorych Pan kazesz innym wyznawac winy...
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

Nawet nie wiem, jak to opisać. Przed chwilą zakończył się program Morozowskiego w TVN 24, w którym rosyjską konferencję (telemost ekspertów w sprawie katastrofy Smoleńskiej) komentował etatowy ekspert TVN Tomasz Hypki.
Pan Hypki uważa, ze konferencja była bardzo rzeczowa oraz przekazała zwykłemu śmiertelnikowi, cała prawdę o katastrofie: winni byli piloci, winna jest strona polska.
Pan Hypki zasugerował, że oficjalnie, co prawda nie ma (sic!)dostępu do materiałów Komisji i ze śledztwa, ale na podstawie raportu MAK jest przekonany, że wszystkie sformułowania z konferencji i zarzuty Rosjan są prawdziwe. Oświadczył, że mimo iż padła komenda ”odchodzimy” kapitan Protasiuk nie wykonał żadnego manewru aby komendę realizować.
Kiedy Bartosz Węglarczyk wskazał na udział w grupie ekspertów w Rosji, b. ministra, ds. lotnictwa cywilnego ZSRR-mistrza w ukrywaniu prawdziwych przyczyn katastrof lotniczych – chybki Hypki wskazał na niestosowność udziału ze strony polskiej w Komisji płk Grochowskiego, obecnego z-cę odpowiedzialnego za szkolenie w 36 Pułku.
Na uwagę polskich ekspertów, że Rosjanie zaprosili na konferencję tylko dziennikarzy, bo łatwiej im było wprowadzać w błąd opinię publiczną, ekspert Hypki zaprotestował ujawniając, ze był osobiście zaproszony na tą konferencje via ambasada rosyjska już trzy tygodnie temu (odmówił, bo nie ma czasu i woli przyjść np. do TVN!)..
Na uwagę Morozowskiego o tym, że eksperci twierdzili, iż zostali zaproszeni wczoraj o 17 czasu moskiewskiego, a prowadząca dziennikarka, że o konferencji została powiadomiona dzisiaj o 5 rano, Hypki powiedział, że nie wie, co tamci mówili, ale on wiedział o tej konferencji już od 3 tygodni..
Pułkownik Grochowski, minister Miller, minister Klich nie wiedzieli. Ekspert Hypki i nie powiedział.
Pana Hypkiego nie raził żart z szympansami…i tu uznał prawo ekspertów do dosadnego określenia prawdziwych okoliczności Tragedii: Rosyjscy kontrolerzy nie wprowadzali nikogo w błąd, informacja na kursie i ścieżce była zgodna ze stanem faktycznym. Aż do momentu komendy „Horyzont „.A ponadto, nie ma to znaczenia, bo tam mogło nie być nawet wieży kontrolnej…
Sposób wypowiedzi Tomasza Hypkiego, bez względu na stopień prawdopodobieństwa głoszonych przez niego ocen, jest nie do przyjęcia.
Zdziwię się, jeśli środowiska lotnicze nie odpowiedzą ostracyzmem w stosunku do takiego eksperta. Zdziwię się, jeśli TVN nadal będzie korzystał z tego źródła wiedzy. Bo od dzisiaj nikt nie może mieć wątpliwości, że Tomasz Hypki bardziej liczy się wizerunkiem Rosji, niż własnego kraju.
http://1maud.salon24.pl/279406,hypki-byl-zbyt-chybki

a tu sie nam kaza bic w piersi...
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

pk Klich wspomnial tez o czyms bardzo interesujacym... otoz kontrolerzy lotow po tym jak poprzedni samolot, zdaje sie Ił ledwo uniknal katastrofy POWINNI BYLI ZAMKNAC LOTNISKO I ZABRONIC TUPOLEWOWI Z PREZYDENTEM LADOWANIA!

taki drobiazg ale....

i tu trza sie tez mocno gruchnac w piersi... za ich winy...
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Analiza katastrofy

Post autor: whiskeyprint1 »

To dlaczego napisal pan że polscy piloci nie wiedzieli o jarze? Cy był ten jak gdzieś na jakiejś mapie, na komputerze pokladowym czy w glowach pilotów.
-------------------------------------------------------
"czarci jar" - to byl taki polski film - podobno za stalina - tez podobno bardzo dobry film bo o partyzyntach ktorzy walczyli w czarcim jarze

piloci lataja w przestworzach ku niebu - nie nalezy tez zapomniec ze im wyzej - tym blizej boga - a im nizej tym blizej czarty obrzydlego - wiec gdzie oni chcieli leciec? w niebiosa czy w czarcie podziemia przy pomocy jaru?

wiec nie mozna twierdzic ze polscy piloci jaru nie znali

dzis pilotow spytac juz ich nie mozna - mozna tylko spekulowac - jedno jest wszak pewne - oni lecieli
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

whiskeyprint1 pisze:dzis pilotow spytac juz ich nie mozna - mozna tylko spekulowac - jedno jest wszak pewne - oni lecieli
ten komentarz jest napelniony taka sama trescia jak ten cyrk pt. MAK II, ktory sie odbyl dwa dni temu...

tak sie zastanawiam ile procent tutaj piszacych bylo lub jest ciagle jeszcze sowieckimi agentami na placowkach zagranicznych....

po tego typu wypowiedziach odnosze wrazenie ze tak na oko z 80% conajmniej... a byc moze i wiecej...

musza wam placic niezle pieniadze... ciekawe czy w carskich rublach w zlocie czy w dolarach tajwanskich?
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

Byłem 10 kwietnia na miejscu katastrofy i widziałem wrak samolotu. Fragmenty ciał były wszędzie. Należało je wydobyć i przenieść do zakładu medycyny sądowej. Tylko w takim celu wrak był rozcinany. Wszystkie pozostałe części samolotu, w których nie było fragmentów ciał ofiar były natychmiast transportowane na miejsce, gdzie był on potem składany - powiedział Władimir Markin z Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, który na specjalnej konferencji prasowej opisywał szczegóły prowadzonego przez stronę rosyjską śledztwa.

W ten sposób rosyjski śledczy odniósł się do pytania jednej z rosyjskich dziennikarek. Poprosiła ona go o ustosunkowanie się do opinii wypowiadanych m.in. przez mec. Rafała Rogalskiego, który twierdził, że Rosjanie przecinając fragmenty wraku polskiego Tu-154M niszczyli ważne dowody procesowe.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katas ... omosc.html

tylko usiasc i zaplakac nad wrednym charakterem tych co szerza plotki o zamachu czy o niszczeniu dowodow... a przeciez i temu Rosjaninowi pewnie z pyska uczciwoscia az zionie...

ciekawe zatem po kiego chooya wybijali lomem szyby w scianie samolotu (odslonietej ze wszystkich stron) i po kiego chooya przecinali wiazki kabli lezacej na ziemi i odslonietej ze wszystkich stron sciany samolotu?????????

czy tam tez szukali fragmentow cial chociaz wszystko bylo jak na tacy podane?

jezeli w ten sposob bezczelnie klamia TO MAJA COS DO UKRYCIA... A TO COS TO MOZE BYC TYLKO JEDNO...............................................
ODPOWIEDZ