Czyja wina gdzie przyczyna?

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: Reflex »

teraz forom OZYLO... ciekawe co bedzie jak tekajot i godzilla PRZESTANA PISAC?
Forum ozylo dzieki Galwasowi, Malinie, Aloha i Pomorzakowi, ktorzy sie uaktywnili.
Jesli godzilla i tekajot przestana pisac, forum w szybkim czasie wroci do swojej swietnosci.
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: Malina »

godzilla pisze:no to forum wraca do formy... utworzyly sie dwa wyrazne fronty:

postkomuna - malina, galwas, nikita/brodacz (synek bolszewickiego bojownika o socjalizm), reflex i kto tam jeszcze nienawidzi Polakow

ludzie normalnie myslacy - tekajot, godzilla i........ kto tam zechce normalnie myslec...

teraz forom OZYLO... ciekawe co bedzie jak tekajot i godzilla PRZESTANA PISAC?
Niepotrzebnie szufladkujesz ludzi. Czy spodziewałeś się, że wszyscy na tym forum będą się z Tobą zgadzali lub też zahukani przez Ciebie i tekajota milczeli ? Jeśli poszukujesz takiego miejsca to odpowiedniejsze dla Was będzie forum frondy. Tam właśnie wszyscy się z Wami zgodzą bo są tam ludzie o podobnych do Was poglądach.
A może liczyliście na to, iż uczynicie z tego forum swój prywatny folwark i tubę "jedynie słusznych" bo waszych poglądów?
Na jakiej podstawie twierdzisz, że jedynie Wy jesteście normalni? Czy chcesz tą metodą obrazić ludzi innych niż Wy sami?
I nie obawiaj się, forum czy z Wami czy z Nami, czy z innymi nadal będzie istniało bo wielu ludzi lubi dzielić się swoimi poglądami, pomysłami, radościami i smutkami tak zwyczajnie po ludzku a nie z zacietrzewieniem, które z tekajot manifestujecie.
Kto jest czyim synkiem to tak właściwie nie Twój interes i nie powinno to być przesłankami w żadnej dyskusji, no ale trzeba odrobinę obycia by zdawać sobie z takich "drobnostek" sprawę.
bialy
Posty: 564
Rejestracja: pt paź 14, 2011 9:05 am

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: bialy »

Kto jest czyim synkiem to tak właściwie nie Twój interes i nie powinno to być przesłankami w żadnej dyskusji, no ale trzeba odrobinę obycia by zdawać sobie z takich "drobnostek" sprawę.
przecie oni tylko tym zyja :lol:
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: godzilla »

Malina pisze:Kto jest czyim synkiem to tak właściwie nie Twój interes i nie powinno to być przesłankami w żadnej dyskusji, no ale trzeba odrobinę obycia by zdawać sobie z takich "drobnostek" sprawę.
alez to jest bardzo wazne! czlowiek, ktory przez kilkanascie lat pobyt na tym forum twierdzi ze nienawidzi komunistow, a komunistyczny terror w Europie i na swiecie wspiera wszystkimi konczynami, musi miec jakis powod do tego, nieprawdaz?

ja mysle ze to milosc do tatusia, skrywana pod udawana nienawiscia....
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: Malina »

godzilla pisze: alez to jest bardzo wazne! czlowiek, ktory przez kilkanascie lat pobyt na tym forum twierdzi ze nienawidzi komunistow, a komunistyczny terror w Europie i na swiecie wspiera wszystkimi konczynami, musi miec jakis powod do tego, nieprawdaz?

ja mysle ze to milosc do tatusia, skrywana pod udawana nienawiscia....

Oj kiepski z Ciebie detektyw, kiepski. Bez awantur i obrażania ludzi nie wyobrażasz sobie egzystencji własnej.
Zacznij być człowiekiem a zobaczysz o ile przyjemniej będzie Ci żyć przez resztę która Ci pozostała do przeżycia.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: Reflex »

alez to jest bardzo wazne! czlowiek, ktory przez kilkanascie lat pobyt na tym forum twierdzi ze nienawidzi komunistow, a komunistyczny terror w Europie i na swiecie wspiera wszystkimi konczynami, musi miec jakis powod do tego, nieprawdaz?

ja mysle ze to milosc do tatusia, skrywana pod udawana nienawiscia....
Ja komunistow nie nienawidze i nie widze, zeby ktos nienawidzil. Nie widze tez zadnego komunistycznego terroru w Europie. A o tatusiach to godzilla pewnie z autopsji, kazdy widzi co mu po tatusiu zostalo.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: tekajot »

Reflex pisze:Ja komunistow nie nienawidze i nie widze, zeby ktos nienawidzil. Nie widze tez zadnego komunistycznego terroru w Europie. A o tatusiach to godzilla pewnie z autopsji, kazdy widzi co mu po tatusiu zostalo.
No jakże to, żeby swój swojego nienawidził, toż to o pomste do Nieba by wołało.
Jeśli czyta się GWno to i to samo się wie. Normalka.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: tekajot »

bialy pisze:przecie oni tylko tym zyja :lol:
A ty koszutkowy prostowaczu goroli przychodzisz tu walić kupska. Fuj! Jak śmierdzi!
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: godzilla »

Reflex pisze:Ja komunistow nie nienawidze i nie widze, zeby ktos nienawidzil. Nie widze tez zadnego komunistycznego terroru w Europie. A o tatusiach to godzilla pewnie z autopsji, kazdy widzi co mu po tatusiu zostalo.
nie widze, wiec problemu nie ma... glowka w piasek a w gore sterczy jedynie kuper...

polecam lekture tego watka: http://talk.polonia.net/viewtopic.php?f=4&t=2665

reflex nie nienawidzi zbrodniarzy komunistycznych... pewnie nie ma za co... jesli jego rodzinka byla po odpowiedniej stronie to dziwilbym mu sie gdyby mial nienawidzic...

od mojego tatusia to sie reflex odstosunkuj... byl w AK, walczyl o wolnosc dla takich jak twoi rodzice i twoja przeciwko Niemcom...
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: godzilla »

Malina pisze:Oj kiepski z Ciebie detektyw, kiepski. Bez awantur i obrażania ludzi nie wyobrażasz sobie egzystencji własnej.
Zacznij być człowiekiem a zobaczysz o ile przyjemniej będzie Ci żyć przez resztę która Ci pozostała do przeżycia.
jaki detektyw? sam brodacz twierdzil ze poczety zostal przez sowieckiego zolnierza, ktory przespal sie z jego matka... gdyby tego nie napisal, nie wiedzialbym tego...
czyzbys odmawiala mi czlowieczenstwa bo jakis Niemiec kiedys w przyplywie szczerosci napisal pare slow prawdy o sobie?
ODPOWIEDZ