A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
Czarna Julka
Posty: 4
Rejestracja: ndz lut 12, 2012 2:44 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Czarna Julka »

Malinko dostalam twoj email. Odpisalam. Sprawdz czy doszlo.

Bialy na forum na ktorym sie spotykamy trzeba sie zalogowac z imienia i nazwiska a pseudo jest uzywane ale tylko dla bliskich znajomych. Moze dlatego ludzie zachowuja sie przyzwoicie. Nie ma takicego chamstwa i glupoty jak tu w wykonaniu tego godzilla ktory klnie jak szewc i tekajot no i ludzie spotykaja sie bez obaw takze w rzeczywistosci jak tylko jest okazja. Ostatnio spotkalismy sie w Toronto. Potem goscila nas Malina u siebie w domu przez 3 dni, bylo bosko! Byli ludzie z USA, Kanady Nowej Zelandii, Niemiec, Austrii.

Nie zamierzam tu pisac wiele bo z tego co czytam to kobiet tu malo a panowie ktorzy tu pisza nie lubia kobiet. I Malinke tez namowie by pisala tylko u nas bo tu to nawet przeczytac jej nie umiecie.
Nie chce obrazic milej czesci kompani tego forum ale dziwie sie jak ta mila czesc grupy moze to znosic, chyba lubia sie znecac na soba samymi.
Sorrki Malinko, wiem ze cie wkurza pisanie bez czcionki ale powoli ustawiam mojego nowego kompa.
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Malina »

Witaj Jula,
Wysłałam Ci e-mail. Save mój adres i nie pisz na tym forum szczegółów proszę. To jest inne forum niż nasze. Chcesz coś skrobnąć tylko do mnie to pisz na tamtym forum albo e-mailem.

godzill jakiś ty durny to już ludzkie pojęcie przechodzi. Czy ciebie spotkało jakieś nieszczęście w życiu, żeś tak zdurniał i schamiał ? Tego co ty tu wypisujesz to się nie da czytać nawet mając ogromne poczucie humoru i wyrozumiałości.
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: nikita »

Malina pisze:
godzill jakiś ty durny to już ludzkie pojęcie przechodzi. Czy ciebie spotkało jakieś nieszczęście w żuciu, żeś tak zdurniał i schamiał ?
...skrzywdzony, bo po prostu zostal urodzony...
("w zuciu")
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Malina »

nikita pisze:...skrzywdzony, bo po prostu zostal urodzony...
("w zuciu")
Taaa.... a teraz wrzeszczy, że on się na świat nie prosił, tylko już trochę za późno bo mu bliżej do końca niż do początku.

(Ty pisałeś a ja poprawiałam literówki - minęliśmy się) :)
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: godzilla »

nikita pisze:...skrzywdzony, bo po prostu zostal urodzony...
("w zuciu")
a ten potomek ss-mana, ktory dzieciom w cipach by grzebal niech sie ode mnie odpier.doli!

malina - ty nalezysz do przeciwnej opcji politycznej... jestes lewicowym ciemnogrodem i wierzysz w te gowna, o ktorych piszesz... mnie zycie przekonalo ze nic nie jest takie proste ani jasne na jakie wyglada i juz... chcesz to sobie tu pisz... ale nie do mnie...
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Reflex »

Niemniej faktem jest, ze Malina zachowala sie "elegancko" w stosunku do swojego jak pisala ulubionego forum. Zaprosila jakas wsiaczke (sadzac po stylu) i obsikaly forum jak w przydroznym sr***. Francja elegancja, klasa i kultura.
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Malina »

godzilla pisze:a ten potomek ss-mana, ktory dzieciom w cipach by grzebal niech sie ode mnie odpier.doli!

malina - ty nalezysz do przeciwnej opcji politycznej... jestes lewicowym ciemnogrodem i wierzysz w te gowna, o ktorych piszesz... mnie zycie przekonalo ze nic nie jest takie proste ani jasne na jakie wyglada i juz... chcesz to sobie tu pisz... ale nie do mnie...
.

Ciebie życie godzill nie nauczyło niczego. Podejrzewam, że to cię najbardziej boli. Wyżywasz się na ludziach tylko dlatego, że rozumieją więcej niż ty. Prymitywnie atakujesz, wyzywasz, chcesz zmusić ludzi by nienawidzili życia i całego otoczenia tak jak ty nienawidzisz. Różnica między tobą a mną jest ogromna. Ja wiem gdzie co jest ważne dla mnie i moich najbliższych. Wiem co mogę uczynić w życiu by nie dokładać się do problemów tego świata. By zmienić świat godzill, trzeba zacząć od siebie. I tyle mogę na pewno. Reszta? W miarę możliwości. Swoich poglądów nie kryję, nigdy i nigdzie. Zawsze otwarcie wypowiadam co myślę. Nie narzucam nikomu swoich poglądów ale zawsze przedstawiam je popierając argumentami, w przeciwieństwie do tego co ty tu czynisz. Jeśli tak postępujesz w realu jak tu na forum to podejrzewam, że niewiele ci pozostało miejsc na tej ziemi gdzie jesteś witany z otwartymi rękami. Moi znajomi są ludźmi o różnych poglądach. Dyskutujemy na wszystkie tematy ale nigdy dyskusja nie odbywała się tak jak to wygląda na tym forum.

Refleks,
Jula napisała dosłownie to co myśli o tym forum i niektórych tu piszących. Wiele osób przeze mnie tu zaproszonych, odwiedziło to forum i stwierdziło, że nie jest to miejsce godne zatrzymania się i nie tylko czytania ale i pisania. Dostałam kilka e-maili z przeprosinami, że nie będą się nawet tu logować bo nie zamierzają już nawet wracać tu jako goście. Taka jest prawda Refleks. Przeczytaj teksty w wątku który założyłam jako powitanie nowych userów ze skandalicznymi, chamskimi wypowiedziami członków tego forum.
Jeśli chodzi o Julę to się mocno mylisz. Prawdziwa opinia o tym forum cię mocno zabolała bo prawda zawsze w oczy kole. Julka jest świetnym kardiologiem, wspaniała kobieta, szczera z poczuciem humoru, niezmiernie sympatyczna ale wiedziałam, że jak tu poczyta to podsumuje bez ogródek i napisze co o tym sądzi. I tak się stało.

Tu nie obowiązują zasady dyskusji walki argumenty na argumenty. Tu pisanie nie ma nic wspólnego z zasadami dyskusji dlatego pozwolę sobie jak to Galwas czyni dla własnego dobra wpadać tu rzadziej a przed napisaniem czegoś zastanowię się czy warto i czy jest dla kogo i z kim.
To jest moje zdanie.
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: godzilla »

Malina pisze: Tu nie obowiązują zasady dyskusji walki argumenty na argumenty. Tu pisanie nie ma nic wspólnego z zasadami dyskusji dlatego pozwolę sobie jak to Galwas czyni dla własnego dobra wpadać tu rzadziej a przed napisaniem czegoś zastanowię się czy warto i czy jest dla kogo i z kim.
To jest moje zdanie.
no i niech cie marks, engels, lenin, stalin, trocki, kwasniewski, miller i inni komunistyczni swieci za slowo trzymaja...

nie wiem w jakim celu tu wrocilas ale wrocilas... i to bylo do dupy postanowienie a wykonanie bylo tragiczne... zaczelas od rozpierduchy a potem zaczelas sobie mebelki ustawiac jak ci sie wydawalo ze bedzie sliczniusio...

ty wiesz WSZYSTKO I NA KAZDY TEMAT, wiec normalny czlowiek nie ma co z toba dyskutowac... za wysoki poziom...

jezeli ta twoja Jula to prawdziwy czlowiek, kardiolog, jak piszesz to musialaby niezle na glowe upasc zeby dyskutowac z toba o pier.dolach na durnym forum urbana... nieprawdaz?

przypominam ci ze to ty zaczelas tu stawiac diagnozy niepytana, kazdego kto zechcial sie do ciebie odezwac wyslalas chociaz raz na leczenie takie czy inne...

ja podejrzewam ze ty jestes ciezko chora... na przerost czerwonego gruczolu komunistycznego...
pamietaj ze komunisci to zbrodniarze i tego sie trzymajmy...
pomorzak
Posty: 10470
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: pomorzak »

Ja kiedyś też zaproponowałem znajomym aby pisali na tym forum. Reakcja była podobna jak u znajomych Maliny.
Niestety to forum nie jest w stanie przyciągnąć ludzi pozytywnie nastawionych do życia.
Pozostaje jedynie sentymentalny związek.
Szkoda bo tak wielu ciekawych ludzi przewinęło sie.
Zmiany zaczynać od siebie. Tak, to jedyna metoda wpływu na losy świata.
Być życzliwym do innych ludzi to tak wiele. Ja sam, czasami przez wiele lat pamiętam ludzi życzliwych i sam czuję sie zobowiązany, właśnie przez nich, aby odpłacać tym samym. Dobro i zło to jak kamień wrzucony do wody. Niby znika ale fale rozchodzą sie bardzo daleko i po czasie wracają.
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Malina »

pomorzak pisze:Ja kiedyś też zaproponowałem znajomym aby pisali na tym forum. Reakcja była podobna jak u znajomych Maliny.
Niestety to forum nie jest w stanie przyciągnąć ludzi pozytywnie nastawionych do życia.
Pozostaje jedynie sentymentalny związek.
O to właśnie chodzi Pomorzku i tak to wygląda. Nic dodać nic ująć.

godzill,
I znów dałeś popis tego co się tobą nazywa. Forum o którym wspomniał Jula to nie jest forum NIE. To jest inne forum niż wiele ale sądzę, że nie jedyne gdzie problemy w stylu "metody godzilli" nie występują. Pomorzak ma rację, sentyment mnie tu trzyma bo było to kiedyś fajne miejsce (inna nazwa, inne graficznie forum).
Teraz.............słów czasem brak by opisać moje rozczarowanie tym co tu się dzieje.
I już przestań płakać, że zaczęłam znów tu pisać bo mam takie samo prawo jak Ty czy ktoś inny i nie tobie decydować gdzie mam pisać, co mam pisać, kiedy mam pisać i ile mam pisać.
I rzygać się już wszystkim chce tym Twoim kopiowaniem i wklejaniem tu wszystkich tych tekstów, którymi to niby chcesz przekonać ludzi do swoich poglądów. A ty nie przekonasz w ten sposób bo to co wklejasz to wątpliwej marki poglądy cudze, niezjadliwe, naprawdę.
ODPOWIEDZ