Czyja wina gdzie przyczyna?

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: Malina »

godzilla pisze: jaki detektyw? sam brodacz twierdzil ze poczety zostal przez sowieckiego zolnierza, ktory przespal sie z jego matka... gdyby tego nie napisal, nie wiedzialbym tego...
czyzbys odmawiala mi czlowieczenstwa bo jakis Niemiec kiedys w przyplywie szczerosci napisal pare slow prawdy o sobie?
I jak długo będziesz to jeszcze powtarzał jak mantrę? Brodacza nie ma na forum. Obrabianie kogoś nieobecnego, kto nie może się obronić jest nie na miejscu.
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: godzilla »

Malina pisze:I jak długo będziesz to jeszcze powtarzał jak mantrę? Brodacza nie ma na forum. Obrabianie kogoś nieobecnego, kto nie może się obronić jest nie na miejscu.
ale pisze jego kot nikita... on mu to przekaze i moze w kazdej chwili zaprzeczyc moim slowom... tylko czy ludzie tez wszyscy juz o tym zapomnieli?
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: Reflex »

reflex nie nienawidzi zbrodniarzy komunistycznych... pewnie nie ma za co... jesli jego rodzinka byla po odpowiedniej stronie to dziwilbym mu sie gdyby mial nienawidzic...

od mojego tatusia to sie reflex odstosunkuj... byl w AK, walczyl o wolnosc dla takich jak twoi rodzice i twoja przeciwko Niemcom...godzilla
Godzilla ciemnoto, ja pisalem o komunistach a nie o komunistycznych zbrodniarzach, nie baw sie Goebellsa, byl inteligentny, ty jestes toporny.
Z Tatusiem ty zaczales, teraz wjezdzasz na cala rodzine i jak ci lutne, bedziesz mial pretensje.
Nie wiem o co walczyl twoj tatus, to sa tylko twoje slowa - slyszalem tylko ze uciekl z Polski, moze mial cos do ukrycia.
bialy
Posty: 564
Rejestracja: pt paź 14, 2011 9:05 am

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: bialy »

przychodzisz tu walić kupska. Fuj! Jak śmierdzi!tykajot
powiesiles papier
i nie uzywasz
wisi jak wisial
chyba nie wiesz
do czego to jest
no coz
czworaki
bialy
Posty: 564
Rejestracja: pt paź 14, 2011 9:05 am

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: bialy »

tekajot pisze:A ty koszutkowy prostowaczu goroli
szybko bysmy cie
nauczyli grzecznosci
i szacuku
wielki cha....
o panie
bialy
Posty: 564
Rejestracja: pt paź 14, 2011 9:05 am

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: bialy »

godzilla pisze:ale pisze jego kot nikita... on mu to przekaze i moze w kazdej chwili zaprzeczyc moim slowom... tylko czy ludzie tez wszyscy juz o tym zapomnieli?
no i stalo sie
godzille przesladuja
duchy :lol: :lol:
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Czyja wina gdzie przyczyna?

Post autor: tekajot »

bialy pisze: szybko bysmy cie
nauczyli grzecznosci
i szacuku
wielki cha....
o panie
Nie wątpię.
A gdzieście brali nauki towarzyszu Bialy?
-Jako kameraden Weiss w Auschwitz
-Jako towarzysz Biały w Świętochłowicach
-Jako tawariszcz Biełyj na Łubiance
No gdzie Koszutkowy ekonomie?
ODPOWIEDZ