zdaje sie ze to Rosjanie przywiezli cale autokary swoich prowokatorow i napadali na Polakow... a ze na fotkach potem dzielnym fotoreporterom z tej jedynej gazety udalo sie pstrykac tylko bijacych Polakow to juz inna sprawa... od kiedy to michnikowe pieski staly po polskiej stronie?Andrzej L pisze:powinien pan pokochać tch którzy grzeszników (prowokatorów) którzy na Rosjan napadali.
Czyz nie tak?
Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
-
krzysztom123
- Posty: 429
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
Czym innym jest komuś przebaczyć, a czym innym jest komuś dać pozwolenie na niszczenie naszych chrześcijańskich rodzin na ziemi, poprzez wprowadzanie przez nich nowych zmian na ziemi, różnych zakazów i adopcję dzieci do takich powstających rodzin. Papież powiedział gej może być księdzem, nie możemy go osądzać, a czemu prostytutka nie może zostać księdzem, albo jakiś ćpun, czy będziemy ich osądzać, w czym oni są gorsi od tego geja księdza, który uprawia seks doodbytniczy w czym oni są gorsi od tego człowieka który uległ pokusie żądzy na swojej życiowej drodze, jaka jest po między nimi różnica.wielokropek pisze:Drogi panie Krzysztomie;
papiez powiedzial: "A kimze ja jestem by osadzac innych?", a pan Jezus przebaczyl jawnogrzesznicy i jadal z celnikami-grzesznikami. Toz dopiero pokazal swoja slabosc, czyz nie..?
Co pan o tym sadzi?
wielokropek
-
krzysztom123
- Posty: 429
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
Czym innym jest komuś przebaczyć, a czym innym jest komuś dać pozwolenie na niszczenie naszych chrześcijańskich rodzin na ziemi, poprzez wprowadzanie przez nich nowych zmian na ziemi, różnych zakazów i adopcję dzieci do takich powstających rodzin. Papież powiedział gej może być księdzem, nie możemy go osądzać, a czemu prostytutka nie może zostać księdzem, albo jakiś ćpun, czy będziemy ich osądzać, w czym oni są gorsi od tego geja księdza, który uprawia seks doodbytniczy, w czym oni są gorsi od tego człowieka który uległ pokusie żądzy na swojej życiowej drodze, jaka jest po między nimi różnica. Najlepiej niech Papież nie osądza nikogo, niech pedofile i inni dalej sprawują władzę w kościele, tylko dlaczego muszą potem cierpieć te wszystkie niewinne dzieci i ich rodziny, na skutek takiego działania i przyzwolenia na takie praktyki, jak wtedy kościół poprowadzi ludzi i jak wskaże im tę właściwą drogę, kiedy sam będzie błądził, jak będzie mógł wskazać im tę właściwą drogę, skoro sam będzie podążał wtedy tą fałszywą drogą.wielokropek pisze:Drogi panie Krzysztomie;
papiez powiedzial: "A kimze ja jestem by osadzac innych?", a pan Jezus przebaczyl jawnogrzesznicy i jadal z celnikami-grzesznikami. Toz dopiero pokazal swoja slabosc, czyz nie..?
Co pan o tym sadzi?
wielokropek
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
z tym ze prostytutki, a przynajmniej czesc z nich, tez uprawiaja seks doodbytniczy... tak pasywny jak i aktywny... ten drugi za pomoca roznych narzedzi lub wlasnej reki...krzysztom123 pisze:Papież powiedział gej może być księdzem, nie możemy go osądzać, a czemu prostytutka nie może zostać księdzem, albo jakiś ćpun, czy będziemy ich osądzać, w czym oni są gorsi od tego geja księdza, który uprawia seks doodbytniczy w czym oni są gorsi od tego człowieka który uległ pokusie żądzy na swojej życiowej drodze, jaka jest po między nimi różnica.
cos duzo ten papiez o tym doodbytniczym seksie mowi... u jego poprzednikow tego tyle nie bylo...
-
wielokropek
- Posty: 271
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
- Lokalizacja: Dziki Zachod
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
Panie Andrzeju,
Pan Jezus powiedzial:" Kochajcie blizniego swego jak siebie samego".
To pewnie tez slabosc.
(I moja manipulacja).
wielokropek
Pan Jezus powiedzial:" Kochajcie blizniego swego jak siebie samego".
To pewnie tez slabosc.
(I moja manipulacja).
wielokropek
-
krzysztom123
- Posty: 429
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
Ludzie po prostu mogą znowu zacząć żyć normalnie, zgodnie z naturą i tak jak nam przykazał Bóg, wtedy nikt nie będzie musiał nikomu nic przebaczać, bo wtedy patologi żadnej już nie będzie, ani przyzwolenia na te wszystkie szatańskie zmiany które zachodziły na ziemi.wielokropek pisze:Panie Andrzeju,
Pan Jezus powiedzial:" Kochajcie blizniego swego jak siebie samego".
To pewnie tez slabosc.
(I moja manipulacja).
wielokropek
-
wielokropek
- Posty: 271
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
- Lokalizacja: Dziki Zachod
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
Widze, ze na tym forum jest kilka osob bardziej poboznych, niz sam papiez...
To jest dopiero poczucie wlasnej wartosci, co?

wielokropek
PS: Jak latwo ludziska zmieniaja zdanie: kilka tygodni temu twierdzono tu, ze pedofilii nie ma w KK (podczas gdy ja twierdzilem na odwrot), a teraz te same osoby obwiniaja papieza za rozpuste i pedofilie w KK. Dziwne czasy, panie, dziwne czasy...
To jest dopiero poczucie wlasnej wartosci, co?
wielokropek
PS: Jak latwo ludziska zmieniaja zdanie: kilka tygodni temu twierdzono tu, ze pedofilii nie ma w KK (podczas gdy ja twierdzilem na odwrot), a teraz te same osoby obwiniaja papieza za rozpuste i pedofilie w KK. Dziwne czasy, panie, dziwne czasy...
-
wielokropek
- Posty: 271
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
- Lokalizacja: Dziki Zachod
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
Krzysztom:
"Ludzie po prostu mogą znowu zacząć żyć normalnie, zgodnie z naturą i tak jak nam przykazał Bóg, wtedy nikt nie będzie musiał nikomu nic przebaczać, bo wtedy patologi żadnej już nie będzie, ani przyzwolenia na te wszystkie szatańskie zmiany które zachodziły na ziemi."
Dobrze powiedziane, panie Krzysztom; tylko czy zechce pan zaczac to od siebie? Niech pan zacznie zyc zgodnie z natura; niech sie pan zajmie swoim prywatnym zyciem I nikomu niech pan nie wytyka (wbrew to zasadom chrzescijanskim).
Niech sie pan nie zbawia kosztem innych; do nieba pan przez to nie trafi.
wielokropek
"Ludzie po prostu mogą znowu zacząć żyć normalnie, zgodnie z naturą i tak jak nam przykazał Bóg, wtedy nikt nie będzie musiał nikomu nic przebaczać, bo wtedy patologi żadnej już nie będzie, ani przyzwolenia na te wszystkie szatańskie zmiany które zachodziły na ziemi."
Dobrze powiedziane, panie Krzysztom; tylko czy zechce pan zaczac to od siebie? Niech pan zacznie zyc zgodnie z natura; niech sie pan zajmie swoim prywatnym zyciem I nikomu niech pan nie wytyka (wbrew to zasadom chrzescijanskim).
Niech sie pan nie zbawia kosztem innych; do nieba pan przez to nie trafi.
wielokropek
-
krzysztom123
- Posty: 429
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 5:43 pm
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
[quote="wielokrope
Dobrze powiedziane, panie Krzysztom; tylko czy zechce pan zaczac to od siebie? Niech pan zacznie zyc zgodnie z natura; niech sie pan zajmie swoim prywatnym zyciem I nikomu niech pan nie wytyka (wbrew to zasadom chrzescijanskim).
Niech sie pan nie zbawia kosztem innych; do nieba pan przez to nie trafi.
wielokropek[/quote]
Naszym prywatnym życiem niestety nie możemy się zająć, nie możemy żyć tak jak byśmy chcieli, bo znaleźli się tacy którzy chcą je zmieniać, ludzie którzy chcą wprowadzać nowe zmiany i różne zakazy na ziemi. I tu tkwi ten cały problem, tu jest ta cała granica, granica która nie pozwala nam na to, abyśmy mogli żyć i podążać tą właściwą drogą, droga którą powinniśmy i którą chcemy podążać na naszej życiowej ścieżce.
Dobrze powiedziane, panie Krzysztom; tylko czy zechce pan zaczac to od siebie? Niech pan zacznie zyc zgodnie z natura; niech sie pan zajmie swoim prywatnym zyciem I nikomu niech pan nie wytyka (wbrew to zasadom chrzescijanskim).
Niech sie pan nie zbawia kosztem innych; do nieba pan przez to nie trafi.
wielokropek[/quote]
Naszym prywatnym życiem niestety nie możemy się zająć, nie możemy żyć tak jak byśmy chcieli, bo znaleźli się tacy którzy chcą je zmieniać, ludzie którzy chcą wprowadzać nowe zmiany i różne zakazy na ziemi. I tu tkwi ten cały problem, tu jest ta cała granica, granica która nie pozwala nam na to, abyśmy mogli żyć i podążać tą właściwą drogą, droga którą powinniśmy i którą chcemy podążać na naszej życiowej ścieżce.
-
wielokropek
- Posty: 271
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
- Lokalizacja: Dziki Zachod
Re: Papież Franciszek pokazał swoją słabość.
"Naszym prywatnym życiem niestety nie możemy się zająć, nie możemy żyć tak jak byśmy chcieli, bo znaleźli się tacy którzy chcą je zmieniać, ludzie którzy chcą wprowadzać nowe zmiany i różne zakazy na ziemi. I tu tkwi ten cały problem, tu jest ta cała granica, granica która nie pozwala nam na to, abyśmy mogli żyć i podążać tą właściwą drogą, droga którą powinniśmy i którą chcemy podążać na naszej życiowej ścieżce."
Panie Krzysztomie;
wiec jak to jest: ktos inny nie moze panu zmieniac zycia, ale pan moze innym? Przeciez pan nic innego nie robi, tylko probuje zmieniac zycie innych.
Niech pan zostawi innych w spokoju; niech sie pan martwi o swoja duszyczke. Uszczesliwiajac innych na sile - naprawde nie zarobi pan sobie na niebo...
Pisze pan: "ludzie chca wprowadzac nowe zmiany". Ma pan na mysli zwiazki tej samej plci? No coz, jesli wyjdzie takie prawo - zmieni to w jakikolwiek sposob panskie zycie? Rozleci sie panskie malzenstwo? Zmusi pana ktos, by pan poslubil innego mezczyzne?
Zycie - to jedna wielka alternatywa kazdej chwili, kazdy wybiera sam, to co mu najbardziej odpowiada. Pan wybral za siebie; nie wybieraj pan innym.
Badz pan po prostu czlowiekiem.
Takim samym czlowieiem jak pan jest ow gej, ktoremu zabrania pan byc szczesliwym.
I nie martw sie pan o papieza; on ma glowe cokolwiek lepsza w tych sprawach, niz pan, ja i wszyscy razem tu wzieci.
wielokropek
Panie Krzysztomie;
wiec jak to jest: ktos inny nie moze panu zmieniac zycia, ale pan moze innym? Przeciez pan nic innego nie robi, tylko probuje zmieniac zycie innych.
Niech pan zostawi innych w spokoju; niech sie pan martwi o swoja duszyczke. Uszczesliwiajac innych na sile - naprawde nie zarobi pan sobie na niebo...
Pisze pan: "ludzie chca wprowadzac nowe zmiany". Ma pan na mysli zwiazki tej samej plci? No coz, jesli wyjdzie takie prawo - zmieni to w jakikolwiek sposob panskie zycie? Rozleci sie panskie malzenstwo? Zmusi pana ktos, by pan poslubil innego mezczyzne?
Zycie - to jedna wielka alternatywa kazdej chwili, kazdy wybiera sam, to co mu najbardziej odpowiada. Pan wybral za siebie; nie wybieraj pan innym.
Badz pan po prostu czlowiekiem.
Takim samym czlowieiem jak pan jest ow gej, ktoremu zabrania pan byc szczesliwym.
I nie martw sie pan o papieza; on ma glowe cokolwiek lepsza w tych sprawach, niz pan, ja i wszyscy razem tu wzieci.
wielokropek